List z ZUS-u

Dzisiaj (22 kwietnia) otrzymaliśmy list od przedstawiciela ZUS-u z wyjaśnieniami dotyczącymi artykułu „Fałszywa urzędniczka okrada naiwnych”.
Chodzi o sprawę kobiety podszywającej się za pracownicę ZUS-u. W jednym z elbląskich mieszkań fałszywa urzędniczka pod pozorem kontroli okradła mężczyznę w podeszłym wieku na kwotę 1000 zł.
- W związku z artykułem „Fałszywa urzędniczka okrada naiwnych” uprzejmie przypominam klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Elblągu, że pracownicy nie są uprawnieni do odwiedzania emerytów i rencistów w domach w celu eliminowania rozbieżności w wysokości pobieranych świadczeń oraz udzielania informacji dotyczących stosowania obowiązujących przepisów prawa. Postępowania wyjaśniające dotyczące spraw z zakresu działania Oddziału prowadzone są w jego siedzibie lub za pośrednictwem poczty - wyjaśnia Karina Podlaszewska z elbląskiego Oddziału ZUS-u.
- W związku z artykułem „Fałszywa urzędniczka okrada naiwnych” uprzejmie przypominam klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Elblągu, że pracownicy nie są uprawnieni do odwiedzania emerytów i rencistów w domach w celu eliminowania rozbieżności w wysokości pobieranych świadczeń oraz udzielania informacji dotyczących stosowania obowiązujących przepisów prawa. Postępowania wyjaśniające dotyczące spraw z zakresu działania Oddziału prowadzone są w jego siedzibie lub za pośrednictwem poczty - wyjaśnia Karina Podlaszewska z elbląskiego Oddziału ZUS-u.
Oprac. Anieze