Minister Krzysztof Kwiatkowski odwiedził dziś Sąd Okręgowy w Elblągu (na zdj. od lewej: Ewa Pietraszewska, prezes SO, minister Krzysztof Kwiatkowski, prezydent Grzegorz Nowaczyk - fot. AD)
Dziś (1 października) w Elblągu gościł minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Odwiedził sąd i areszt śledczy. Przywiózł też dobre wieści dla naszego miasta.
Szef resortu sprawiedliwości rozpoczął swoją wizytę od odwiedzenia aresztu śledczego, który podczas Euro 2012 ma pełnić funkcję jednostki zapasowej dla aresztu w Gdańsku.
- Typujemy areszty zapasowe dla miast gospodarzy mistrzostw piłkarskich – mówił minister Kwiatkowski. – Życzylibyśmy sobie oczywiście, by nie musiały zostać wykorzystane, ale jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność. Gdyby zaszła potrzeba osadzenia placówka w Elblągu jest w pełni przygotowana.
Minister spotkał się także z pracownikami Sądu Okręgowego oraz specjalistami z ośrodka migracji danych. Dla nich miał dobre wieści.
- Digitalizacja ksiąg wieczystych trwa – mówił Krzysztof Kwiatkowski. – Do tej pory 23 miliony Polaków skorzystało z internetowej możliwości załatwienia sprawy. To nowoczesność i wygoda. Digitalizacja jednak zakończy się w ciągu dwóch lat i co dalej z ośrodkami migracji danych? Otóż Elbląg, jako pierwsze miasto w Polsce, będzie siedzibą Elektronicznego Bankowego Tytułu Egzekucyjnego. Miasto przekazało na ten cel działkę i deklaruje współpracę. Jak podkreślał minister sprawiedliwości, to podniesie rangę Elbląga, pozwoli również zwiększyć etaty.
I kolejna dobra informacja – w przyszłym roku ma ruszyć budowa nowego gmachu sądu przy ul. Płk. Dąbka w Elblągu.
- Będzie to najnowocześniejszy, najbardziej funkcjonalny i najwyższy budynek sądu w Polsce – zapewniał szef resortu sprawiedliwości. – Koszt inwestycji to ok. 70 mln zł. Prace budowlane powinny ruszyć w przyszłym roku. Potrwają ok. trzech lat. Zatem – niech się mury pną do góry – dodał minister Kwiatkowski. – Pozostaje jeszcze zakończenie sporu ze spółdzielnią mieszkaniową i liczymy, że nastąpi to 20 października. Wówczas w Sądzie Administracyjnym ta kwestia zostanie wyjaśniona. My, jako resort, jesteśmy przygotowani do tej inwestycji finansowo, pomoc deklaruje również miasto.
A co, jeśli sporu nie uda się rozstrzygnąć po myśli resortu?
- Szanujemy argumenty drugiej strony, ale uważamy, że można pogodzić nasze racje – zapewniał minister. – Jestem przekonany, że ta sprawa dobiegnie końca. Rozmawialiśmy z prezydentem Grzegorzem Nowaczykiem o najczarniejszym scenariuszu, ale bardziej żartobliwie – miasto znalazłoby inną lokalizację budynku sądu.
Dziennikarze chcieli też wiedzieć, co z tzw. sprawą gangu „Kulawego”, wszak to chyba najdłuższy i najdroższy proces w historii polskiego sądownictwa.
- Gotowa jest nowelizacja procedur karnych – mówił Krzysztof Kwiatkowski. – Ten projekt wpłynie w nowej kadencji parlamentu. Jego założenia mają przyspieszyć prowadzenie procesów. A sprawie „Kulawego” chcę się przyjrzeć osobiście – dodał.
Dziś minister Kwiatkowski otworzył - przecinając symboliczną wstęgę - Biuro Obsługi Interesanta w sądzie przy Pl. Konstytucji. Teraz tu każdy będzie mógł zasięgnąć informacji bez konieczności odwiedzania kolejnych sekretariatów.
Wizyta ministra sprawiedliwości w Elblągu miała też aspekt polityczny. Krzysztof Kwiatkowski deklarował swoje poparcie dla Sławomira Rybickiego (PO) i Stanisława Żelichowskiego (PSL).
Niech się wezmą w końcu za sądownictwo, niedoskonałe ustawy prawne - sprawy nawet błache ciągnięte są w Polsce latami za nasze podatników w końcu pieniądze !
Czemu autor pisze że wizyta miała także aspekt polityczny. Powinni napisać że wizyta miała aspekt głównie polityczny bo od kiedy to urzędy takie jak sąd prokuratura czy choćby prezydent miasta pracują w soboty więc raczej nie była to wizyta robocza.