UWAGA!

----

Oni chcą budować nową komendę policji

 Elbląg, Wizualizacja nowej komendy (materiał KWP Olsztyn)
Wizualizacja nowej komendy (materiał KWP Olsztyn)

Dwanaście firm złożyło swoje oferty w przetargu na budowę nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Elblągu przy ul. Lotniczej. Na tę inwestycję przeznaczono 136 mln zł, a pieniądze mają pochodzić z Programu Modernizacji Służb Mundurowych na lata 2026-2029.

28 sierpnia otwarto oferty w przetargu na budowę nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. O realizację tej inwestycji ubiega się 12 firm. Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie przeznaczyła na nią 136 mln zł, najwyższa oferta opiewa na ponad 178 mln zł, najniższa na 88 mln zł.

 

W przetargu swoje oferty złożyły:

  1. Konsorcjum spółki Balzola Polska z Warszawy i hiszpańskiej firmy Lantania - 101 mln zł
  2. MIRBUD ze Skierniewic - 88 mln zł
  3. Budimex - 105 mln zł
  4. Fine Tech Construction z Warszawy - 89 mln zł
  5. STRABAG z Pruszkowa - 106 mln zł
  6. UNIBEP z Bielska Podlaskiego - 98 mln zł
  7. ALSTAL GRUPA BUDOWLANA z Bydgoszczy (pozostali wykonawcy: AD Development - partner konsorcjum) - 92 mln zł
  8. MKL BAU SPOLKA z Grabianowa cena - 91 mln zł
  9. R/S Budownictwa z Białegostoku - 96 mln zł
  10. WIMAKS TOCZYLOWSKI z Józefowa - 178 mln zł
  11. ELECTRA CONSTRUCTION POLSKA z Warszawy - 106 mln zł
  12. ZAB-BUD z Warszawy - 98 mln zł

Oferty będą teraz analizowane. Firma, która wygra przetarg, będzie miała na budowę nowej komendy niecałe 3,5 roku od zawarcia umowy.

Przypomnijmy, że o potrzebie budowy nowej komendy mówi się co najmniej od 2017 roku. W 2019 roku miasto za symboliczną złotówkę przekazało na ten cel działkę (2 ha) przy ul. Lotniczej. Inwestorem jest Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, ma gotowy projekt, a także pozwolenie na budowę.

Według projektu nowa Komenda Miejskiej Policji w Elblągu przy ul. Lotniczej ma składać się z trzech budynków: właściwej siedziby komendy, budynku strzelnicy i siłowni oraz pomieszczenia techniczno-magazynowego. Łączna planowana powierzchnia użytkowa wynosi ok. 3,8 tys. metrów kw., a kubatura – 38,5 tys. metrów sześciennych.


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • 88MLN A 178MLN to spora róznica
  • No i? Urzędnicy wyliczyli projekt na 136 mln, rozstrzał -40% i 30%, także jest w czym wybierać.
  • A tę różnicę warto wydać na Wschodnią skoro zostanie w kasie pieniądz. Wybrać najtańszą ofertę a za resztę mamy na Wschodnią. I wilk syty i owca cała ale do tego trzeba mieć dryg i umiejętności ekonomiczne a nie tylko wizję jakąś za kilka lat a może kilkadziesiąt.
  • Olsztyn - inwestorem ?
  • tanio czy szybko, to nie znaczy dobrze, jeżeli Elbląg ma wpływ, to powinna to być firma sprawdzona !!! patrz : remont ul.1-go Maja
  • A odpoczywać 24 godz. to dalej na 1000lecia ? Niech lekarz będzie na miejscu
  • Zwłaszcza, że to z budżetu Policji
  • Nowa komenda TAK. Ale w centrum miasta a nie na obrzeżach gdzie jest utrudniony dostęp dla patentów
  • Patrzą na wizualizację to czy tam będzie lądowisko dla śmigłowców? Czy to tylko taka zagrywka marketingowa?
  • Rozumiem, że poziom pracy i skuteczności elbląskiej policji wzrośnie wraz z budową nowej komendy za ponad 100.000.000,00 PLN ? Pytanie retoryczne...
  • A to nie Zbyszek z wymiaru sprawiedliwości ufundował dla księdza salcesona rozgłośnię telewizyjno-radiową? No popatrz tamci ekonomicznie bili na głowę dzisiejsza władzę. Jak wiesz każde pieniądze można przesunąć nawet z ministerstw i ja rozdysponować po nowemu jeśli zostanie.
  • Żadna firma z Elbląga nie przystąpiła do przetargu? Ale może to i dobrze, bo niestety jak mniejsza firma wygra duży przetarg to zostaje przemielona przez tą całą maszynkę "biznesowo-urzędniczo-polityczną" i zazwyczaj kończy się bankructwem. A ja obstawiam, że będzie tak: wygra jedna z największych firm i z jedną z najniższych cen. Weźmie jako podwykonawców mniejsze firmy, bez zaplecza prawniczego, przy rozliczeniu inwestycji nie popłaci połowie podwykonawców z powodów proceduralnych - ich prawnicy tego dopilnują. Mali podwykonawcy splajtują i nie pójdą do sądu bo nie mają na prawników. I takim sposobem wielkiej firmie będzie się opłacało zrealizować inwestycję poniżej wartości rynkowej, bo połowy kosztów nie będą musieli zapłacić. Można? Można! To znaczy nie można, ale tak się robi w tej branży !
Reklama