UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Ostatnia droga Mirosława Dymczaka (wspomnienie)

 
Elbląg, Urna z prochami Mirosława Dymczaka została złożona do grobu na cmentarzu Agrykola
Urna z prochami Mirosława Dymczaka została złożona do grobu na cmentarzu Agrykola (fot. Michał. Skroboszewski))

Dzisiaj na cmentarzu Agrykola rodzina, przedstawiciele władz Elbląga i znajomi pożegnali Mirosława Dymczaka. Zasłużonego dziennikarza, działacza kultury i sportu, samorządowca, byłego rzecznika prezydenta Elbląga. Mirosław Dymczak miał 83 lata. Zobacz zdjęcia.

- Poznaliśmy się naprawdę, kiedy byłem rzecznikiem prasowym pierwszego Zarządu Miasta, a Mirosław Dymczak był dziennikarzem i kierownikiem „Głosu Elbląga” i reprezentował trochę tamtą, poprzednią władzę. To było niesamowite, że nie było między nami dystansu, aluzji. Była z jego strony zawsze chęć podpowiedzi, by zawsze działo się coś nowego – wspomina Mirosława Dymczaka Juliusz Marek, właściciel Telewizji Elbląskiej, propagator lokalnej historii. - To między innymi z jego inicjatywy powstały gazety elbląskie. Koordynował, podpowiadał, pomagał, był ciągle aktywny. A przy tym sam był niezwykle skromny. Jeszcze niedawno rozmawialiśmy ze sobą na temat kroniki filmowej z 1959 roku, którą w końcu udało się po wielu latach zdobyć i pokazać w kinie Światowid. Zapraszałem pana Mirka do kina, bo chciałem go tak po ludzku uhonorować, podziękować za to, co zrobił dla miasta. W ostatniej chwili zadzwonił, mówiąc, że nie może przyjść. Nie wiem, co było przyczyną, ale podejrzewam że to po prostu była skromność. Zapamiętam go jako człowieka, który przykładał palec do każdej inicjatywy w mieście od końca lat 50. po współczesność. Który zawsze służył dobrą radą. To była dusza Elbląga, całym sercem elblążanin. Mówiliśmy w naszym dziennikarskim świecie o panu Mirku, że jest nestorem korpusu dziennikarzy. 

  Elbląg, Mirosława Dymczaka pożegnała rodzina, przedstawiciele władz i znajomi
Mirosława Dymczaka pożegnała rodzina, przedstawiciele władz i znajomi (fot. MS)


       - To była osoba stanowcza, z charakterem, konsekwentna. Przez całą swoją karierę dziennikarską nigdy nie pisał na maszynie, nie używał komputera, nie stosował innowacji. Do pisania używał długopisu, nawet jako rzecznik prasowy prezydenta wysyłał informacje do dziennikarzy pisane odręcznie – mówi o Mirosławie Dymczaku Jerzy Kuczyński, najbardziej doświadczony obecnie dziennikarz w Elblągu. - Był zafascynowany sportem, należał do zarządu Olimpii Elbląg. To za jego sprawą do klubu jako trenera ściągnięto Wojciecha Łazarka, który doprowadził do historycznego awansu zespołu do II ligi w latach 70. Jako działacz zajmował się piłką nożną i podnoszeniem ciężarów. Również jego zasługą było to, że mieliśmy w ciężarach kilku reprezentantów Polski. O tym się głośno nie mówi, ale to dzięki Mirkowi wielu sportowców Olimpii otrzymało spore wsparcie socjalne od ówczesnych władz miasta. Po prostu dbał o zawodników.
       Mirosław Dymczak miał 83 lata. Był zasłużonym działaczem kultury i sportu, dziennikarzem, samorządowcem, rzecznikiem prasowym prezydenta Elbląga, gdy miastem zarządzał Witold Gintowt-Dziewałtowski i Henryk Słonina. Więcej na temat Mirosława Dymczaka przeczytasz tutaj.
      

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Trudno żegnać ludzi, którzy mogliby być jeszcze z nami, którzy wiedzą, pracowitiścią i kulturą osobistą zjednali sobie sympatię wielu. .Wszystkim Bliskim i Przyjaciołom, składam serdeczne wyrazy współczucia. Zmarły spoczął w mogile swjego Ojca, mojego nauczyciela historii, wielce zacnego Człowieka i Nauczyciela. Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 3
    babunia(2019-06-06)
  • 83 lata to piękny wiek jak dla mężczyzny, 10 lat ponad średnią rzeczywistą. Chociaz zawsze jest za szybko....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 4
    Izaak Blumenbauer(2019-06-06)
  • Jeszcze jedna moja uwaga, z pewnością trochę nie na miejscu, ale związana z pochówkami elblążan. Dlaczego w naszym mieście nie utrwalił się zwyczaj zamieszczania nekrologów informujących o terminie pogrzebu naszych bliskich? Odchodzą znani elblążanie, nasi znajomi z pracy, czy też ktoś, kogo dażyliśmy ogromnym szacunkiem i uznaniem( np. lekarz, którego pacjentami byliśmy wiele lat). Udziął w uroczystościach pogrzebowych takiej osoby jest wyrazem szacunku wobec zmarłego i Jego rodziny. Zdarzają się sytuacje, że nie chcemy, aby gapie towarzyszyli nam w tych smutnych chwilach, ale ja nie o nich myślę. Nekrolog zamieszczony w prasie, kosztuje niewiele, a może być dla wielu ważną informacją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 4
    (2019-06-06)
  • CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    Rabin Blum(2019-06-06)
  • Niektórzy nie potrafią ubrać się na pogrzeb. Rażą zielone spodnie, plażowe sukienki, kolorowe koszule i garnitury.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 3
    AdamJ.(2019-06-06)
  • Patrz Walesa I pogrzeb Inki Siedzikowny.Garbusiarz cyklista
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 3
    Zbyszek1(2019-06-06)
  • Od poczatku lat 70 myslalem,ze Pan Dymczak to ateista,a tu ksiadz,jednak sie mylilem.Garbusiarz cyklista
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 11
    Zbyszek 1(2019-06-06)
  • Nasza podróż przez czas i przestrzeń ma kres. .. .. warto o tym pamiętać i pamiętać o zacnych ludziach, których mijamy. Pana Mirosława Dymczaka żegnamy pamiętając o jego staraniach na rzecz miasta i ludzi. Pracował zawsze z energią i poczuciem obowiązku rzetelnej pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    troll2018(2019-06-06)
  • a ja nie życzę sobie na pogrzebie komunistycznych towarzyszy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 8
    (2019-06-06)
  • sorry, ale ja bym nie chciał gościć na swoim pogrzebie komunistycznych towarzyszy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 10
    (2019-06-06)
  • Sorry, ale to nikogo nie obchodzi, a i tak nie bedziesz miec wplywu kto przyjdzie na twoj pogrzeb,to nie wesele, tu sie nie wysyla zaproszen,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 4
    (2019-06-06)
  • Pamiętam niezapomniane faksy, które pan Mirek przesyłał do redakcji, pisane odręcznie, bardzo oryginalnym charakterem pisma, byłem specjalistą od ich odczytywania. .. Wieczny odpoczynek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    R.M.(2019-06-06)
Reklama