Janusz Palikot i 13 innych posłów Ruchu Palikota, jadąc do Warszawy na Ogólnopolską Konwencję Samorządową Ruchu Palikota zatrzymało się w Elblągu, by przedstawić założenia programu „4 x 4” i poprzeć referendum w sprawie odwołania prezydenta Grzegorza Nowaczyka i Rady Miejskiej, które odbędzie się za tydzień.
Janusz Palikot spotkał się w piątkowy (5 kwietnia) wieczór w hotelu „Elbląg” z około setką elblążan. Liderzy Ruchu Palikota odwiedzają miasta wojewódzkie, by promować ideę Europy + i złożenia programu 4 x 4. W przygotowaniu jest obecnie deklaracja programowa Europy + (to projekt Ruchu Palikota i Aleksandra Kwaśniewskiego przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w przyszłym roku), natomiast do końca tego roku ma powstać program „4 x 4”. Posłowie Ruchu Palikota zatrzymali się w Elblągu w drodze do Warszawy, gdzie w sobotę około 500 działaczy tego ugrupowania uczestniczyło w Ogólnopolskiej Konwencji Samorządowej Ruchu Palikota, na której zaprezentowano założenia programu „4 x 4”. Program będzie się składał z czterech głównych postulatów dla każdego z czterech poziomów władzy w Polsce: gminy, powiatu, województwa i kraju.
W Elblągu, choć przecież nie jesteśmy już miastem wojewódzkim, posłowie Ruchu Palikota zatrzymali się, by poprzeć zbliżające się referendum w sprawie odwołania prezydenta Grzegorza Nowaczyka i Rady Miejskiej.
– Cieszę się z tego, że taka inicjatywa powstała, że do referendum dojdzie – mówił Janusz Palikot. – Bardzo dobrze by się stało, gdyby doszło do odpowiednich zmian, bo informacje, które do nas docierają o powiązaniach prezydenta z różnymi osobami, ich metodach działania, sposobie obsadzania stanowisk, dowodzą, że są naganne, są właśnie elementem patologii.
Na konferencji prasowej, która poprzedziła spotkanie z elblążanami, Janusz Palikot mówił m.in. o tym, co Ruch Palikota zamierza zmienić w ustroju Polski samorządowej. Wymienił ograniczenie liczby radnych o 20 procent na każdym szczeblu samorządu, likwidację Senatu i ograniczenie czasu sprawowania władzy wykonawczej i uchwałodawczej do dwóch kadencji.
– Najważniejszą sprawą i ona bardzo dotyczy tego, co macie tutaj w Elblągu, jest ograniczenie kadencyjności funkcji w samorządzie – mówił Janusz Palikot. – Chcemy, żeby funkcje prezydenta miasta, także radnego, można było pełnić maksymalnie dwie kadencje. Tam, gdzie jest wymiana pokoleń, gdzie jest wymiana osób pełniących funkcje, tam jest demokracja, jest kapitał społeczny, a przede wszystkim nie ma tych lokalnych, małych mafii.
Nieco więcej o referendum Janusz Palikot mówił podczas spotkania z elblążanami, popierał je, odpowiadając na pytania uczestników spotkania. Spora część pytań nie dotyczyła spraw elbląskich, a ogólnopolskich, co wynikało z głównego tematu spotkania.
Elbląg należy do Elblążan!A teraz partie poczuły, że coś przy referendum mogą ugrać dla siebie? NIE, ELBLĄG BEZPARTYJNY! A Urząd Miejski przerobimy na noclegownie dla bezdomnych i druga połowę na mieszkania dla oczekujących na lokal mieszkalny.
bla bla bla zadnego konkretnego pomyslu na rzadzenie, zadnych kompetencji, wystarczy popatrzec na tych jego klakierow. Ma jeden pomysl i z zimna krwia go realizuje - dorwac sie do realnej wladzy. Potem chocby potop. Kompletny ignorant. Ludzi ma w d. .. Zajarac, wciagnac, napic sie, pohulac niekoniecznie z babeczka. Ot co nam chca zaproponowac. Dziekuje postoje.
precz z kryminalistami od palikota, nie dla penkalskiego, a podobno szykuje sie na rok na prezydenta, kryminalista prezydentem, tego jeszcze u nas nie było
Jeśli chodzi o bezmyślne trwonienie majątku narodowego to politycy obecnie rządzący w RP są w tym najlepsi. Ekipa rządząca wygenerowała jakieś 400 -500 mld PLN długu przez te prawie 2 kadencje i niestety nasze lokalne władze są z tej samej partii więc trudno liczyć, że będą działać jakoś inaczej niż ich liderzy w parlamencie. Ekipa Gierka zrobiła dług 24 mld USD ale dała w zamian 2,6 mln mieszkań całą masę zakładów przemysłowych i fabryk - infrastrukturę kolej, drogi sieci przesyłowe itp, z których korzystamy do dziś. Czym może się pochwalić nie licząc zadłużenia obecna koalicja ??? Jakieś stadiony i kawałki autostrad. .. .. a w Elblągu. .. .. jakieś orliki. .. ..
Poprzednia władza naszego miasta i jej prezydent przez klika kadencji zrobili w Elblągu "drogę do lasu" aż w końcu zniesmaczeni mieszkańcy ich pożegnali. .. .. no i dali się nabrać na slogany kolejnych polityków, którzy są mistrzami PR-u :) Zachęcam do wzorowania się na miastach gdzie rządzą dobrzy menadżerowie i gospodarze a nie politycy.
Są miasta w Polsce gdzie ludzie wybierają na prezydentów osoby bezpartyjne, które w swoim życiu pokazały, że potrafią zarządzać dużymi przedsięwzięciami i brać za nie ODPOWIEDZIALNOŚĆ - najczęściej inwestując własne środki pieniężne i przez lata je pomnażać nawet w takim nieprzyjaznym biznesowi kraju jak Polska gdzie aktywność gospodarczą utrudnia cała masa urzędów i absurdalne przepisy. Odnieśli sukces okupiony ciężką pracą i wytrwałością - są po prostu dobrymi gospodarzami, którzy będąc spełnieni we własnym życiu pomyśleli, że czas zrobić coś dla innych. Mieszkańcy miast prawie jednomyślnie wybierają ich na kolejne kadencje i są z nich dumni.
Generalnie całe te okrągłostołowe towarzystwo rządzące od 1989 roku wyprzedało majątek narodowy a to co zostało z przemysłu oddało w ręce obcego kapitału. Do tego wygenerowało 840 mld PLN długu i zjadło środki które powinny leżeć na kontach emerytalnych w ZUS (szacunkowo jakieś ponad 2 biliony złotych - których nie ma) plus zadłużenie samorządów lokalnych które już jest astronomiczną kwotą.