Paliwo to nie problem, potrzebujemy nowej komendy

Jest coraz mniej włamań, uszkodzeń mienia czy kradzieży samochodów, ale za to więcej oszustw, wyłudzeń, spraw o znęcanie się czy kierowanie gróźb karalnych. Policjanci mocno angażują się w programy edukacyjne skierowane do dzieci i młodzieży - w myśl zasady lepiej zapobiegać niż leczyć. - Pracy dla nas nigdy nie zabraknie – zapewnia insp. Marek Osik, Komendant Miejski Policji w Elblągu.
Czy w Elblągu jest bezpiecznie?
Insp. Marek Osik, Komendant Miejski Policji w Elblągu: - To pytanie zawsze zadajemy mieszkańcom podczas badań, jakie prowadzimy na terenie miasta i powiatu. I takie są wyniki tych ankiet więc nie wypada mi twierdzić, że jest inaczej (śmiech). To pytanie zadajemy też przedstawicielom samorządu, radnym oraz wszystkim osobom, które mają z nami kontakt. I tu też otrzymujemy pozytywną odpowiedź. Kolejnym kryterium jest statystyka, a ta pokazuje, że z roku na rok ilość przestępstw spada więc tak, jest bezpiecznie.
Jakich przestępstw jest mniej?
- Niezwykle rzadko spotykane są kradzieże samochodu. W pierwszym półroczu 2014 r. otrzymaliśmy tylko pięć takich zgłoszeń. Jest też dużo mniej włamań, co wynika zapewne z lepszych zabezpieczeń i ochrony mieszkań, sklepów, obiektów. Jest również mniej uszkodzeń mienia. Nie oznacza to jednak, że mamy mniej pracy. Prowadzimy bardzo dużo spraw gospodarczych, odnotowujemy dużo więcej niż w latach poprzednich oszustw i wyłudzeń. Mamy też więcej spraw związanych ze znęcaniem się, z kierowaniem gróźb karalnych. Plagą w dalszym ciągu są nietrzeźwi kierujący. To wszystko powoduje, że od wielu lat, rocznie, prowadzimy tyle samo postępowań przygotowawczych, śledztw, dochodzeń. Tylko w innych kategoriach.
Pracy dla policjantów nigdy nie zabraknie.
- Nawet, jeśli nie walczymy z przestępczością stricte kryminalną to zwiększamy ilość zadań i programów profilaktycznych. Bardziej angażujemy się w edukację, we współdziałanie z innymi instytucjami. Zawsze będę twierdził, że zapobieganie jest może mniej efektowne, ale skuteczniejsze w perspektywie nadchodzących lat. Dzieci i młodzież należy uczyć szanowania prawa, żeby umieli żyć bezpiecznie, unikali zagrożeń na drogach, nad wodą, w miejscach publicznych. Pamiętajmy, że w kraju jeden policjant przypada na 400 obywateli. Nie jesteśmy więc w stanie zadbać o każdego, by nic złego się nie zdarzyło.
W ubiegłym roku w elbląskiej komendzie zaszły poważne zmiany kadrowe: likwidacja izby dziecka i redukcja etatu zastępcy komendanta. Jak to wpłynęło na pracę jednostki?
- Część etatów z izby dziecka skierowałem do wydziału prewencji kryminalnej i wykroczeń. Funkcjonariusze zajmują się profilaktyką, prowadzą m.in. wspólnie z sanepidem potężną akcję związaną z dopalaczami. Akcję, która już daje efekty. Wiele spotkań w szkołach, tysiące słuchaczy i mniej osób hospitalizowanych z powodu zażywania tych środków. Mniej w porównaniu z powiatami, które takiej edukacji nie prowadzą. Brak izby dziecka jednak daje się we znaki. Konwojowanie nieletnich do Gdańska czy Olsztyna jest przede wszystkim czasochłonne. Policjanci mogliby wykonywać inne czynności na terenie miasta, ale, niestety, są w podróży.
Co do likwidacji etatu jednego z zastępców komendanta – sam przejąłem jego obowiązki.
Mocno angażujecie się w edukację najmłodszych.
- Ciężka praca prewencyjna daje efekty co prawda nie od razu, ale na pewno to właściwy kierunek. Jesienią będziemy realizować kolejne projekty. Wspólnie z Aresztem Śledczym zwrócimy się do gimnazjalistów, ze Starostwem Powiatowym i WORD do bardzo młodych kierowców, a z jedną z elbląskich szkół poprowadzimy program związany z przemocą w szkole.
Z problemami borykają się także sami policjanci. Nagłaśniane były problemy związane z brakiem sprzętu, a nawet paliwa do radiowozów.
- Brak paliwa to mit. Przede wszystkim potrzebna jest nam płynność finansowa. Dobrze byłoby wtedy, gdybyśmy otrzymywali nowy sprzęt - systematycznie i proporcjonalnie. Obecnie, owszem, jesteśmy doposażani, ale później przez 5 lat nic się nie dzieje. To zaprzepaszczenie danych szans, bo sprzęt, szczególnie pojazdy, jest mocno eksploatowany i z czasem wymaga naprawy. Przykładowo: samochód z wideorejestratorem rocznie przejeżdża 100 tysięcy kilometrów, a samochody patrolowe i ruchu drogowego - po kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Jeżdżą przecież przez całą dobę. Idealna sytuacja? Systematycznie doposażamy i częściowo wymieniamy sprzęt co 3 lata.
Problem są też warunki lokalowe. Elbląska komenda zajmuje obecnie trzy obiekty na terenie miasta, które wymagają remontu. Kilka miesięcy temu usłyszeliśmy, że jest plan adaptacji koszar przy ul. Królewieckiej na potrzeby policji. Jak sytuacja wygląda dziś?
- Nie ulega wątpliwości, że albo należy wyremontować nasze obiekty, albo wybudować nową komendę. Prowadzę na ten temat rozmowy z komendantem wojewódzkim policji, a także z samorządowcami. Zastanawiamy się czy adaptować teren po jednostce wojskowej przy Królewieckiej czy sfinansować budowę nowej komendy i oddać miastu trzy obiekty, które obecnie użytkujemy. Wyliczenia wskazują, że budowa nowej siedziby będzie tańsza i szybsza. Powstałby obiekt przystosowany do potrzeb policji.
Jest realizowany program standaryzacji jednostek policji, są pieniądze, chodzi tylko o to, by przeznaczyć je na Elbląg. Wstępne lokalizacje mamy [o tych jednak komendant nie chce mówić - red.], projekt budowlany jest gotowy, bowiem komenda główna zleciła opracowanie projektu wzorcowej komendy. Dokładny i szczegółowy, w którym opisane jest także wyposażenie, nawet klamki, lampy, meble. Nic tylko budować. Myślę, że byłaby to wielka rzecz i dla policjantów, i dla mieszkańców. Życzyłbym sobie, by decyzje o budowie zapadły.
Ale póki co, będziecie świętować.
- 22 lipca w kinie Światowid odbędzie się uroczystość, podczas której ponad 190 policjantów i pracowników cywilnych otrzyma awanse i odznaczenia. Ale chcemy też świętować z mieszkańcami. W niedzielę, 27 lipca, odbędą się zawody wędkarskie, w katedrze zostanie odprawiona uroczysta msza święta, zaś o godz. 14.30 w Ratuszu Staromiejskim elbląscy policjanci będą czytać dzieciom bajki. O godzinie 15 na Bulwarze Zygmunta rozpocznie się festyn dla dużych i małych. Będzie pokaz sprzętu, psów służbowych, będą też konkursy i zabawy dla najmłodszych. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam.