Pechowy 74. kilometr?
- A moim
zdaniem - Zobacz 31
komentarzy - Zobacz
fotoreportaż - Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie - Wersja
do druku
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (z rannymi)
Proszę czekać


Do kolejnego wypadku na krajowej "siódemce" w miejscowości Kazimierzowo doszło dziś (27 lipca) o godz. 13.45. Kierujący pojazdem osobowym wjechał w tył auta dostawczego. Dwie osoby zostały ranne. Okazało się, że kierowca osobówki nie ma prawa jazdy. Ruch w rejonie wypadku na czas pracy służb ratunkowych i policji odbywał się wahadłowo. Zobacz zdjęcia.
Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, na 74. kilometrze drogi nr 7 kierujący pojazdem dostawczym citroen jumper jadąc w kierunku Elbląga zatrzymał się na znak mężczyzny ubranego w kamizelkę odblaskową w celu wpuszczenia na drogę maszyn rolniczych. Jadący w tym samym kierunku nie posiadający uprawnień do prowadzenia pojazdów 21-letni kierujący fiatem siena wyprzedzał jadące za citroenem inne auto, nie zauważył, że jumper się zatrzymał, nie wyhamował i wjechał w tył pojazdu dostawczego. Siła uderzenia była dość duża. Dostawczego citroena przesunęło kilka metrów do przodu i dodatkowo jumper lewym przednim narożnikiem potrącił mężczyznę kierującego ruchem.
Na miejsce wypadku wezwano służby ratownicze i policję. Strażacy z JRG2 po przybyciu zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulator w zniszczonym fiacie, zneutralizowali wyciekłe z niego płyny eksploatacyjne i kierowali ruchem na "siódemce". Sieną podróżowały dwie młode osoby. Zarówno 21-letni kierujący jak i jego 18-letnia pasażerka zostali zabrani karetkami pogotowia ratunkowego do elbląskich szpitali. Ruch w rejonie zdarzenia przez ponad godzinę był utrudniony i odbywał się wahadłowo.
Na miejsce wypadku wezwano służby ratownicze i policję. Strażacy z JRG2 po przybyciu zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulator w zniszczonym fiacie, zneutralizowali wyciekłe z niego płyny eksploatacyjne i kierowali ruchem na "siódemce". Sieną podróżowały dwie młode osoby. Zarówno 21-letni kierujący jak i jego 18-letnia pasażerka zostali zabrani karetkami pogotowia ratunkowego do elbląskich szpitali. Ruch w rejonie zdarzenia przez ponad godzinę był utrudniony i odbywał się wahadłowo.
Witold Sadowski