Pierwszy dzwonek z nadziejami i obawami

- W sumie to chciałbym, by wakacje jeszcze trwały – stwierdził Dawid, uczeń czwartej klasy o profilu sportowym w SP nr 11. To właśnie tutaj odbyła się miejska inauguracja roku szkolnego 2016/2017. Na następne wakacje uczniowie muszą poczekać do 23 czerwca. Zobacz więcej zdjęć.
Nowy rok szkolny uczniom szkół podstawowych przyniósł jedną nowość: brak sprawdzianu szóstoklasisty na koniec nauki. - Dzięki temu dzieci będą mniej zestresowane. To jest pomysł, który nam nauczycielom się podoba – mówi Anna Bewicz, nauczycielka języka polskiego z SP nr 11.
Szkoły też nie będą już się ścigały w rankingach, w których najważniejsi byli uczniowie, potrafiący napisać test bez błędów. Nie oznacza to jednak, że nauczyciele i uczniowie będą mieli mniej pracy. - Nauczmy dzieci czytać ze zrozumieniem, a pozbędziemy się wielu problemów – Anna Bewicz zdradza jeden ze sposobów na polepszenie wyników w nauce.
Dużym problemem jest też fakt, że dzieci nie potrafią się uczyć. - Można to porównać z wpuszczenie dziecka do stajni Augiasza i kazać mu sprzątać. Podczas, gdy dziecko nie wie od czego ma zacząć - stwierdza nauczycielka jęz. polskiego.
Rozpoczęty rok szkolny będzie prawdopodobnie ostatni w takim systemie oświaty. - Witamy ten rok z marzeniami, nadziejami, ale też z niepokojem co do przyszłości – mówił Bogusław Milusz, dyrektor Zespołu Szkół nr 1
Według zapewnień rządu mają zostać zlikwidowane gimnazja (jedno z nich wraz z SP nr 11 tworzy Zespół Szkół nr 1), szkoła podstawowa ma być wydłużona do ośmiu lat, a licea i technika odpowiednio do czterech i pięciu. - W połowie września zostaną przedstawione projekty ustaw i założenia nowej reformy oświaty – napisał Krzysztof Nowacki, warmińsko-mazurski kurator oświaty w liście odczytanym na uroczystym rozpoczęciu roku.
Oznacza to kolejne zawirowania w oświacie w naszym mieście. - Boimy się zwolnień. Chcemy pracować – mówi Anna Bewicz wyrażając zdanie większości swoich kolegów i koleżanek po fachu.
Na razie jednak wszystko idzie utartymi od lat ścieżkami. Już jutro uczniowie założą tornistry i zasiądą w ławkach, by chłonąć nowe wiadomości. Chociaż nie wszyscy. Na przykład uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 jutro pójdą posmakować strawy duchowej do kościoła.
A jakie plany mają dzisiejsi bohaterowie – uczniowie, którzy rozpoczynają kolejny rok nauki - Chciałbym nauczyć się celnie rzucać do kosza – mówi Dawid Dąbrowski, który rozpoczyna naukę w czwartej klasie o profilu sportowym.
Poczynaniom młodego koszykarza będzie się ze ścian przypatrywać Przemysław Zamojski – jeden z absolwentów szkoły i kilkukrotny mistrz Polski w koszykówce. Dawida też czeka mała rewolucja, bo w czwartej klasie przychodzą nowe nauczycielki i nowe przedmioty. Do tego koszykarskie turnieje, gdzie młody koszykarz chciałby grać jako rozgrywający. - Nie boję się szkoły. Trzeba wszystko przyjmować „na miękko”. Jak się uczeń stresuje to dostaje jedynki, a jak jest wyluzowany - to szóstki – Dawid zdradza swój sposób na sukces.
Trzecioklasiści również mają plany na ten rok. Niekoniecznie naukowe: - Nauczyć się porządnie grać w nogę – zdradza Igor Strach z III E.
A nauczyciele? - Chcę w moich uczniach zaszczepić pierwiastek chęci poznania świata, tak żeby wychodzili z moich zajęć złaknieni czegoś więcej – mówi Anna Bewicz.
To od jutra. Dziś jeszcze uczniowie mogą spędzać czas, nie myśląc o odrabianiu pracy domowej. Następne wakacje już od 23 czerwca 2017 roku...
Szkoły też nie będą już się ścigały w rankingach, w których najważniejsi byli uczniowie, potrafiący napisać test bez błędów. Nie oznacza to jednak, że nauczyciele i uczniowie będą mieli mniej pracy. - Nauczmy dzieci czytać ze zrozumieniem, a pozbędziemy się wielu problemów – Anna Bewicz zdradza jeden ze sposobów na polepszenie wyników w nauce.
Dużym problemem jest też fakt, że dzieci nie potrafią się uczyć. - Można to porównać z wpuszczenie dziecka do stajni Augiasza i kazać mu sprzątać. Podczas, gdy dziecko nie wie od czego ma zacząć - stwierdza nauczycielka jęz. polskiego.
Rozpoczęty rok szkolny będzie prawdopodobnie ostatni w takim systemie oświaty. - Witamy ten rok z marzeniami, nadziejami, ale też z niepokojem co do przyszłości – mówił Bogusław Milusz, dyrektor Zespołu Szkół nr 1
Według zapewnień rządu mają zostać zlikwidowane gimnazja (jedno z nich wraz z SP nr 11 tworzy Zespół Szkół nr 1), szkoła podstawowa ma być wydłużona do ośmiu lat, a licea i technika odpowiednio do czterech i pięciu. - W połowie września zostaną przedstawione projekty ustaw i założenia nowej reformy oświaty – napisał Krzysztof Nowacki, warmińsko-mazurski kurator oświaty w liście odczytanym na uroczystym rozpoczęciu roku.
Oznacza to kolejne zawirowania w oświacie w naszym mieście. - Boimy się zwolnień. Chcemy pracować – mówi Anna Bewicz wyrażając zdanie większości swoich kolegów i koleżanek po fachu.
Na razie jednak wszystko idzie utartymi od lat ścieżkami. Już jutro uczniowie założą tornistry i zasiądą w ławkach, by chłonąć nowe wiadomości. Chociaż nie wszyscy. Na przykład uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 jutro pójdą posmakować strawy duchowej do kościoła.
A jakie plany mają dzisiejsi bohaterowie – uczniowie, którzy rozpoczynają kolejny rok nauki - Chciałbym nauczyć się celnie rzucać do kosza – mówi Dawid Dąbrowski, który rozpoczyna naukę w czwartej klasie o profilu sportowym.
Poczynaniom młodego koszykarza będzie się ze ścian przypatrywać Przemysław Zamojski – jeden z absolwentów szkoły i kilkukrotny mistrz Polski w koszykówce. Dawida też czeka mała rewolucja, bo w czwartej klasie przychodzą nowe nauczycielki i nowe przedmioty. Do tego koszykarskie turnieje, gdzie młody koszykarz chciałby grać jako rozgrywający. - Nie boję się szkoły. Trzeba wszystko przyjmować „na miękko”. Jak się uczeń stresuje to dostaje jedynki, a jak jest wyluzowany - to szóstki – Dawid zdradza swój sposób na sukces.
Trzecioklasiści również mają plany na ten rok. Niekoniecznie naukowe: - Nauczyć się porządnie grać w nogę – zdradza Igor Strach z III E.
A nauczyciele? - Chcę w moich uczniach zaszczepić pierwiastek chęci poznania świata, tak żeby wychodzili z moich zajęć złaknieni czegoś więcej – mówi Anna Bewicz.
To od jutra. Dziś jeszcze uczniowie mogą spędzać czas, nie myśląc o odrabianiu pracy domowej. Następne wakacje już od 23 czerwca 2017 roku...
Sebastian Malicki