Pikieta pielęgniarek
W samo południe przed Szpitalem Miejskim przy ul. Żeromskiego odbył się dziś wiec poparcia dla protestujących pielęgniarek w Warszawie. W strugach deszczu swoje koleżanki wspierały przedstawicielki działających w szpitalu związków zawodowych, m.in. Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Solidarności oraz Pracowników Służby Zdrowia.
Do zorganizowania manifestacji przyłączyli się także członkowie Związku Zawodowego Lekarzy.
„Jesteśmy z Wami, Was popieramy” - skandowały zgromadzone przed elbląskim szpitalem pielęgniarki. Bardzo mocno podkreślały także swoje wsparcie dla koleżanek z Elbląga, które pojechały kilka dni temu do Warszawy czynnie protestować przed kancelarią Premiera RP.
- Nie możemy wszystkie odejść od łóżek i pojechać do stolicy, ale tą pikietą chcemy dać im znak, że je popieramy - tłumaczyły manifestujące. Pikieta trwała kilkanaście minut. W tym czasie szpital normalnie przyjmował pacjentów.
Relacja Marty Hajkowicz:
„Jesteśmy z Wami, Was popieramy” - skandowały zgromadzone przed elbląskim szpitalem pielęgniarki. Bardzo mocno podkreślały także swoje wsparcie dla koleżanek z Elbląga, które pojechały kilka dni temu do Warszawy czynnie protestować przed kancelarią Premiera RP.
- Nie możemy wszystkie odejść od łóżek i pojechać do stolicy, ale tą pikietą chcemy dać im znak, że je popieramy - tłumaczyły manifestujące. Pikieta trwała kilkanaście minut. W tym czasie szpital normalnie przyjmował pacjentów.
Relacja Marty Hajkowicz:
MH