UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Do I.M. Człowieku Ty chyba nie wiesz sam co piszesz!Jezeli to, ze sie czeka w kolejce do lekarza jest pielegniarek wina to chyba malo wiesz o tym swiecie! Zastanow sie kto doprowadzil do tego, ze tak jest, bo na pewno nie jest to przez pielegniarki!Moze mi powiesz,że jak "maly" Jasiu dostal 2 z klasowki to jest wina Pani nauczycielki !I przy okazji...to, ze nie ma biednych lekarzy jest prawda i moze warto by bylo zaczac od tego...a nie atakowac pielegniarki!
  • Do I.M. Człowieku Ty chyba nie wiesz sam co piszesz!Jezeli to, ze sie czeka w kolejce do lekarza jest pielegniarek wina to chyba malo wiesz o tym swiecie! Zastanow sie kto doprowadzil do tego, ze tak jest, bo na pewno nie jest to przez pielegniarki!Moze mi powiesz,że jak "maly" Jasiu dostal 2 z klasowki to jest wina Pani nauczycielki !I przy okazji...to, ze nie ma biednych lekarzy jest prawda i moze warto by bylo zaczac od tego...a nie atakowac pielegniarki!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wojtek M.(2007-06-26)
  • Oskarżacie Panie Pielęgniarki, które walczą o swoje. każdy ma prawo. Słowa krytyki skierowane do Nich uważam za niestosowne. Czemu nikt nie potepiał Górników, którzy walczyli o swoje przywileje. Najłatwiej krytykować tych najsłabszych, którzy nie potrafią sie bronić, a tu niespodzianka.... Sam wykonuję zawód paramedyczny i wiem jak niegodne pieniądze zarabia sie w szpitalu. Żeby żyć na przyzwoitym poziomie muszę dorabiac niestety to wszystko jest okupione kosztem prywatnego życia - ale oczywiście nikt tego nie widzi. uważam, że tak nie powinno byc. A osoby piszące, ze pielegniarki powinny wyjechać za granicę, same powinny skierowć swoje szanowne za miedzę i zobaczyć jak tam jest dobrze. Niektóre osoby krytykują podejście personelu medycznego do pacjentów - chciałbym zaznaczyć, że każdy człowiek ma lepsze dni i gorsze i nie musi mieć codziennie podejścia jako "służby". Mówicie o dużych zarobkach w służbie zdrowia - pracownik budowlany zarabia dwa razy więcej ( nikogo nie obrazając - są bardzo potrzebni) a jakie jest obciążenie psychiczne osób pracujących z ludźmi chorymi - gdzie te relacje.... Zresztą każdy w tym CHORYM PAŃSTWIE powinien zarabiać więcej ( oprócz prezesów spółek :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    drrafi76(2007-06-26)
  • Chociaż dobrze mają, że mogą strajkować, bo na palcach jednej ręki można wyliczyć grupy zawodowe, które maja do tego prawo. Cóż ma powiedzieć, domagać sie podwyżki, gdzie i jak strajkować Pani X z osiedlowego sklepiku, która haruje od świtu do nocy za 800 zł. Nie może chorować, zajść w ciążę ani nawet wspomnieć o podwyżce albo złych warunkach pracy, bo usłyszy; "na Twoje miejsce za drzwiami czeka 10 osób!" Praca pielęgniarki rzeczywiście jest ciężka, wymaga poświęcenia i odpowiedzialności, jest słabo płatna. Ale przecież każdy z nas wykonuje jakąś pracę i też można ją nazwać ciężką, odpowiedzialną i mało płatną. Niestety w takim państwie żyjemy, które rządzone było i jest przez ludzi, których sami wybraliśmy.
  • Dziesiaj wyszedłem ze szpitala i na gorąco chciałbym podzielić się swoimi refleksjami. Nie mozna uogólniać bo w każdej grupie czy śrdowisku są tzw " czarne owce" Zdarza się to na szczęście bardzo rzadko. Dziękuję Wam Panie za cierpliwość, wyrozumienie, dobre słowo, fachowość i to że czasami tak wiele znaczy gdy poprostu potrzymacie za rękę w trudnej chwili. Zyczę Wam aby to wszystko o co walczycie stało się realne.Walczycie o słuszną sprawę. Pani Aniu ( szpital z Żeromskiego - Ortopedia ) serdecznie dziękuję ,Pani ciepłe słowa pozwoliły mi przetrwać koleny zabieg. wdzęczny pacjent
  • Moje 3 grosze. Owszem, praca ciężka i często stresująca. Owszem płaca niska i owszem życie bez perspektyw ... ale jest kilka ALE ! Pierwsze ALE - Dlaczego nie chcecie prywatyzacji ? Z państwowych i skorumpowanych urzędniczą mafią systemów opieki zdrowotnej na świecie , Polska nie wygląda jeszcze najgorzej. Bez strajku wynagrodzenia wzrosną. Ale jest "podALE" tylko najlepszym i tylko pracowitym. Czyżby status-quo było lepsze ? Drugie ALE - nie podoba mi się całkowity brak dobrej woli. Dlaczego po tak rzadkim geście dobrej woli ( 30% podwyżki ) ani lekarze ani pielęgniarki nie wykazały się choć tak małą wdzięcznością by dać już w tym roku spokuj i poczekać na nowy budżet ? Dlaczego nie zapowiedzieli że od 1 stycznia 2008 zaczynają strajk ? Trzecie ALE - pracownik zgodnie z moim pojmowaniem sprawiedliwosci ma tylko jedno i jedyne prawo. Ma prawo odejsc gdy nie odpowiadaja mu warunki. Reszta to wszelkiego rodzaju wymuszenia i male terroryzmy. Tu nie chodzi o żadne uprzedzenie do jakichkolwiek zawodów. Po prostu to jedyny szlachetny sposob walki o swoje prawa. Inne pokazuja ze nie chcecie poprawy warunkow a jedynie wszelkiego rodzaju przywileje. Pracowac pod ochronnym plaszczykiem jakim jest "panstwowy" pracodawca i brak bardziej rygorystycznych zasad. Dlaczego nie walczycie tak mocno z żółtaczką wszczepienną ? Podobno chodzi o dobro pacjenta ? W prywatnych klinikach jeszcze się taka żółtaczka nie zdarzyła a u "Was" to połowa pacjentów ją odbiera.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Henie78(2007-06-26)
  • powtarzam pielegniarki nie maja zle i nie pieprzcie glupot maja ok 1500 zl netto wiem bo moja zona jest pielegniarka ludzie bzdury wypisujecie to brednie ze maja 1000zl moze niedolegi albo na sam poczatek
  • Do Pana I.M. To Pan porównuje pielęgniarkę z panią z hipermarketu czy z panią co przy taśmie produkcyjnej pracuje?(drogie panie bez urazy). Pan chyba nie wie co pisze. Tu nie chodzi tylko o ciężką pracę ale również o odpowiedzialność za drugiego człowieka. Dziewczyny pracują po 12 h, opiekują się tym pacjentem, w dzień , w nocy, w niedzielę i święta a tu żadnego zrozumienia i wdzięczności. Pacjent też nie zawsze bywa przyjemny.Ciekawe co by było gdyby nie te pielęgniarki? Poza tym,uważa Pan ,że za 1000zł to jest godne życie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    hermiona(2007-06-27)
  • Jest wiele zawodów na świecie i nie targujmy się który jest wazniejszy,pielęgniarka , przedszkolanka, kasjerka budowlaniec czy inny.Wszystkie są ważne i potrzebne i to wie już małe dziecko.Ja przcuję 22 lata i nie man 1000,00 zł , i jest dobrze, nie mogę strajkować i haruję bo zależy mi na pracy,mam dzieci i muszę je utrzymać. A lekarze i pielęgniarki pracują jak wszędzie-są ludzie i ludziska.,i nie wszystkie są styrane bo są oddziały gdzie jest lżej,.A jak traktują pacjętów-zło koniczne.
  • Żeby uciąć te jałowe dyskusje o zarobkach jednoznacznie trzeba stwierdzić, że za 1 tys. zł da się przeżyć a nawet zaoszczędzić. Obiad 30dni x 2zł(zupka lub gorący kubek) smaki do wyboru = 60 zł. Drugie danie - mięso dla umysłowych 2,5 kg x śr cena 15 zł = 37,5 zł lub dla fizycznych 4 kg x 15zł = 60 zł za na miesiąc.. Śniadanie 30 dni x (1,5 zł jogurt + 2 bułki 0,6 zł ) = 63 zł Kolacja- dla lepszego zdrowia odpuszczamy. Witaminy w naturze ( marchew + cebula + jabłka itd. 2 zł dziennie) = 60 zł Jakieś tłuszcze masło, olej = 50 zł m-c. Ciuchy ładne z lumpeksu na wagę = ok. 10 zł na miesiąc Opłaty ok. 400 zł m-c ( woda prąd gaz mieszkanie itd.) Razem miesięczny koszt = ok. 703 zł. Różnicę można dowolnie zagospodarować – oświata, kultura lub uzbierać na dobre buty bo jak powiedział Lepper tych za 200zł nie warto kupować - szybko się niszczą..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Socjaldemokrata(2007-06-27)
  • Jak zwykle ludzie ktorych sytuacja nie dotyczy strasznie sie podniecaja...:)a po co nie wasz interes nie wasza bajka chca strajkowac prosze bardzo, wywalcza cos dla siebie to pieknie nie wywalcza (Zobaczymy co zrobia:))hehe!Jak wam zle zapraszam pod kancelarie i walczcie o swoje a jak wam dupe sciska ze inni dostaja a wy nie to zmiencie zawod. POLAK jak pies ogrodnika sam nie dostanie innemu tez nie da:)hihi EUROPA!!!
  • prawie wyszly ci te obliczenie:- ale jak jestes samotny to oki lecz do tego wszystkiego dolicz- jakies środki higieny,proszki do prania itp. teraz powiedzmy ze mamy dziecko wiec np. przedzkole zolbek itp ok 300 350 zl miesiecznie + jakis angielski ,tance rysowanie basen itp next 20-30 zl miesiecznie to jak mamy jedno dziecko to oki a jak jest juz 2??No dobra powiedzmy ze jest mama i tata wiec razem mamy 2000 PLN a oczywiscie nie mamy samochodu ani komorki no i tv wiec jakies 500 zl nam odpada ale jakos do pracy trzeba dojechac wiec bilet miesieczny x2 160 PLn reasumujac mysle ze nie masz jeszcze rodziny i zyjesz sam a mieszkasz z rodzicami. Moze juz nie dlugo bedziesz mial mieszkanko rodzine i dzieci i twoje wyliczenia nie sprawdza sie:)W warunkach elblaskich dwoje doroslych ludzi + 1 dziecko chcac zyc na poziomie normalnym- dobre jedzenie.soki, owoce, warzywa, dobry proszek ,pasta do zebow itp czasami wypad do kina, teatru, wypad do kadyn. weekend w Stegnie itp.Samochod nawet ten 10 letni dwa telefony jakas vektra lub inny canal + musi miec ok 4000-5000 tysiecy miesiecznie na rodzine. Inaczej musi sobie lub tez dziecku wielu rzeczy odmowic...jasne ze i za 2000 tys przezyje ale mowimy o zyciu czy zyciu- bo przeciez i ci na dworcach tez zyja....jaldemokr
Reklama