UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

PiS sceptycznie o budżecie i krytycznie o prezydencie

 
Elbląg, Przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak nie chcial zdradzić, jak radni PiS zagłosują dziś
Przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak nie chcial zdradzić, jak radni PiS zagłosują dziś (fot. Michał Skroboszewski)

- Sama zgodność wydatków i dochodów nie świadczy o sytuacji finansowej miasta - mówił o sprawozdaniu finansowym za rok 2016 przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu Marek Pruszak (PiS). Na porannej konferencji prasowej nie chciał jednak powiedzieć wprost, jak radni jego ugrupowania zagłosują w sprawie udzielenia absolutorium prezydentowi Elbląga z tytułu wykonania budżetu. Sesja właśnie się rozpoczęła, a scenariusz, póki co, przypomina ten sprzed roku.

Wczoraj (28 czerwca) konferencję zwołał prezydent Witold Wróblewski. O ubiegłorocznym budżecie mówił z entuzjazmem: - Z podniesioną głową mogę stwierdzić, że budżet został zrealizowany bardzo dobrze. Po raz pierwszy od wielu lat nie zakładał żadnych zobowiązań finansowych. Mało tego, był to pierwszy od kilkunastu lat budżet, podczas realizacji którego znacząco zmniejszone zostało zadłużenie miasta i odzyskana została stabilność finansowa.
       Poparli go wszyscy radni, oprócz Prawa i Sprawiedliwości. Ci, tuż przed dzisiejszą (29 czerwca) sesją, podczas spotkania z dziennikarzami sceptycznie wyrażali się zarówno o sprawozdaniu finansowym za rok 2016, jak i o samej działalności prezydenta Elbląga.
       - Sama zgodność wydatków i dochodów nie świadczy o sytuacji finansowej miasta - stwierdził Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu. - Dostrzegamy pozytywne działania, jak połączenie szpitali czy MOSiR i CSB, podjęcie działań modernizujących szkolnictwo zawodowe, czy przygotowanie placówek oświatowych do reformy. Obserwujemy jednak też regres i nieprawidłowości - zastrzegł. - Chodzi m.in. o obniżenie wydatków na inwestycje. Spadek obserwujemy od 2 lat - w 2015 r. była to kwota 40 mln zł, a w 2016 r. to 36 mln zł. Miasto przestaje się rozwijać w porównaniu z innymi, podobnymi miastami na prawach powiatu - skwitował przewodniczący Rady Miejskiej. - Wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca Elbląga to w ub.r. kwota 296 zł, gdy w innych, podobnych miastach to aż 612 zł. Mimo dużej samodzielności miasta obserwujemy bierność inwestycyjną prezydenta  - kontynuował Pruszak. - Inwestycje głównie drogowe, choć potrzebne, nie generują nowych, stałych miejsc pracy. Ponadto brak nadzoru nad inwestycjami powoduje opóźnienia w ich realizacji - przykład tor wrotkarski przy Agrykola. Prezydent nie znajduje czasu dla przedsiębiorców, ale i dla mieszkańców - radni Prawa i Sprawiedliwości wskazują na kolejne "grzechy" prezydenta. Niepokojące są również skutki zadłużenia miasta. Jest zauważalny spadek, ale to jednak nadal 54,2 proc. udziału w budżecie, gdzie w podobnych miastach to 44 proc.
       - Regres inwestycyjny i skutki zadłużenia są na tyle niepokojące, że nie możemy poprzeć tej działalności - podsumował Marek Pruszak, podkreślając jednocześnie, że radni PiS "kierowali się przesłankami merytorycznymi, obiektywnymi i wskaźnikami ekonomicznymi".
       Jak zatem zagłosują podczas dzisiejszej sesji?
       - Wszystko zostało przedyskutowane i uzgodnione, nie ma jednak dyscypliny partyjnej - zapewnił przewodniczący Pruszak.
       Sytuacja robi się podobna do tej sprzed roku. Wówczas po długiej dyskusji radni PiS postanowili zamanifestować swoje niezadowolenie z działalności prezydenta i zagłosowali przeciw udzieleniu Witoldowi Wróblewskiemu absolutorium za wykonanie budżetu za 2015 rok. Podjęli taką decyzję, mimo pozytywnych opinii na ten temat komisji rewizyjnej, Regionalnej Izby Obrachunkowej i mimo wcześniejszego zatwierdzenia przez Radę Miejską sprawozdania z wykonania budżetu za 2015 rok.  Ostatecznie Regionalna Izba Obrachunkowa w Olsztynie orzekła, że uchwała Rady Miejskiej w sprawie absolutorium prezydenta Elbląga jest nieważna.
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Pieprzenie. Wkincu Elbląg ruszył. Coś się w nim dzieje. Co chwilę jest głośno, ludzie zmienili zdanie że rzeczywiście się ruszyło. Odpowiedzialny jest A to włodarz. Ale oczywiście trzeba pomarudzic. Przypomnijcie sobie jak był Pan W. Co się działo? Bida z nedza
  • ". .. obserwujemy bierność inwestycyjną prezydenta. .. " a co wy pisowcy zrobiliście - nic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    38
    6
    dopluszaka(2017-06-29)
  • zgodnie z dyscypliną partyjną PIS być przeciwko temu co zrobili inni. Tylko PIS robi wszystko dobrze. Ludzie nie dopuśćmy w następnych wyborach aby jakaś partia miała większość i robi co chce, nikt jej nic nie zarzuci. nie powinno też być żadnych koalicji - to są legalne układy partyjne. Głupotę zwalczać głupotą - tylko trzeba do tego mądrych ludzi!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    31
    5
    elbląg(2017-06-29)
  • Pamiętam te inwestycje za czasów prezydenta z PiS. Do dziś mam przed oczami uroczyste otwarcie chodnika na Browarnej czy uroczyste otwarcie kilkudziesięciu metrów drogi gdzieś przy łące zwanej lotniskiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    35
    2
    Hetman(2017-06-29)
  • A ja nie moge patrzec na tego typa z wąsami...
  • Oj jak za pisu wszystko kwitło, a teraz już nie? To nie wina Tuska?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22
    2
    ogrodnik(2017-06-29)
  • Głąby z PiSu!! Wy tylko zadłużać umiecie wszystko i byście dalej zadłużali mając gdzieś to że wy tego nie będziecie musieli spłacać i ktoś będzie to musiał zrobić za was. W rok zadłużyliście Polskę na więcej niż PO przez 8 lat. By więcej szło na inwestycje, a miasto znowu by wyszło z długiem to też byście dziobami kłapali że prezydent zadłuża miasto i robi źle. Jak ktoś chce coś naprawić to dla was jest źle bo wy tylko niszczyć chcecie, Elbląg i Polskę!
  • Racja Elbląg tkwi w marazmie te kilka opóźnionych inwestycji to porażka nie sukces. PiS ma rację miasta podobne do Elbląga budują więcej. cóż Olsztyn doi ile się da a nikt tego nie widzi, i pozwala by gnojono Elbląg.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13
    26
    Nie dla Olsztyna (2017-06-29)
  • Amfiteatr w Elblągu ruina. Małe mieści ki maja duże ładne obiekty kulturalne. Miasto 130tys wegetuje. Znika zakład po zakładzie. Olsztyn działa tak by Elbląg zniszczyć totalnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21
    10
    Przykre(2017-06-29)
  • Prawda, inwestycje które nie generują stanowisk pracy są puste jak bańka mydlana, co z tego że będzie może ładnie skoro dalej biednie a Elbląg dalej się wyludnia, bo młodzi dalej emigrują z miasta a starsze społeczeństwo. .odchodzi, bo taka kolej rzeczy. Każdą inwestycję trzeba spłacać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    13
    PijarjakwPZPR.(2017-06-29)
  • tylko mówić bez ładu i składu i poza tym nic nie robić to typowe dla sekty pislamskiej, żenada.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    8
    observator(2017-06-29)
  • Nigdy w Elblągu nie było dobrego prezydenta miasta ELBLĄG!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    5
    Elblazanin (2017-06-29)
Reklama