Ponad 780 tys. zł na koncie elbląskiej WOŚP

„A my? Robimy swoje” - to jedno z hasłem WOŚP w tym roku. I zrobili – na koncie elbląskiego sztabu jest już ponad 780 tys. zł, o kilka tysięcy więcej niż o tej samej porze w ubiegłym roku.
Wszystkim, którzy włączyli się w organizację i pomoc podczas 34. Finału WOŚP w Elblągu dziękował w niedzielę wieczorem szef sztabu Adam Krauze.
– Jest tylko minus 7, zapowiadali minus 13. No niby cieplej, ale nadal zimno. A wolontariusze przez cały dzień kwestowali na ulicach, wypatrywali was. Jak wam nie dziękować, jesteście wspaniali. Warto dla was grać – jak mówi Jurek Owsiak – do końca świata i jeden dzień dłużej – mówił ze sceny.
W poniedziałek elbląski sztab WOŚP podał najnowsze dane o zbiórce.
– Po zliczeniu puszek i e-skarbonki budzimy się z kwotą 783 016,95 zł. Na ostateczne podsumowanie jeszcze musimy chwile poczekać, dojdą jeszcze finalne kwoty z aukcji Allegro – informuje sztab WOŚP w Elblągu.
To około 8 tysięcy więcej niż o tej samej porze w ubiegłym roku.
Aukcje 34. Finału WOŚP w Elblągu potrwają jeszcze do godziny 15. Obecnie najwyższe ceny uzyskały otwarcie Dni Elbląga wraz z prezydentem (3126 zł), detaling samochodowy (1875 zł), obraz „Dziewczynka na łyżwach” (1325 zł).
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku WOŚP w Elblągu zebrała ponad 824 tys. zł. Ostateczna kwota 34. Finału zostanie podana prawdopodobnie pod koniec lutego