UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • I dlatego mają stale drastycznie zaniżone wymagania ? Mądrzejsze ? Od kiedy oficer po wojnie w Polsce (i gdzie indziej) cechuje się wiedzą, mądrością ? Widać, że nie znasz kompletnie wojska. Ja je oglądałem od środka jako podchorąży apotem jako oficer, absolwent jednej z akademii wojskowych *(tej wymagającej największej wiedzy). Chętnych jest tyle, że żadna kobieta nie dostałaby się do wojska, policji, straży pożarnej gdyby wymagać od nich tyle samo albo więcej niż od mężczyzn (są lżejsze od mężczyzn, więc powinny biegać szybciej i więcej podciągnięć wykonywać, a nie zero).
  • Mężczyźni w WP stanowią 97,2 %. Chcesz coś dodać ? Kobiety w WP - kuriozum - mają prawo wyboru czy chcą wziąć udział w działanaich bojowych :) Takie mają "jaja". Jak dowodzić oddziałem, w którym na 120 ludzi aż 50 - 80 to byłyby kobiety i wszystkie odmówiłyby walki ? A mają do tego prawo, bo są kiepskie i mało przydatne. Wie to każda armia i np. do Legii Cudzoziemskiej nie przyjmuje się kobiet, do sekcji bojowych Navy SEALs też, a pan Jarosław Rybak, autor książek o GROM, w Polsce Zbrojnej powiedział bez ogródek, ze pchanie kobiet do sekcji bojowych w GROM, FORMOZ-ie i JWK zakończyło się klapą. Takie strony jak ta przeglądają byli żołnierze lub ci wciąż służący w WP, więc ostrożność byłaby wskazana przy formułowaniu infantylnych zdań. Zatłukłbym gołymi rękami w kilkanaście sekund każdą z tych kobiet na zdjęciu, mimo 42 lat - 1,85 m wzrostu, 95 kg wagi, 28 lat treningów, oficer od roku 1998.
  • Kobiety ubrane w mundur żołnierza WP to zaledwie 2,85 % !!! Wiesz co to jest dywizja ? Wiesz ile liczy ludzi ? 74 osoby to są zaledwie 2 plutony. Ich prawie nie ma, egzystują, bo nie ma wojny, więc można ukryć skutki ich braków wszelkiego rodzaju. Podczas moich studiów oficerskich przyjęto jakieś dwie niezdary, choć miejsc było zaledwie 15,i te niedojdy musiały mieć osobną łazienkę, która służyła poprzednio 60 chłopakom, a potem 120 musiało korzystać z jednej a dwie, potem cztery niedojdy miały dla siebie drugą łazienkę. Wstydzą się brać prysznic i pokazać srom kolegom ? No to trzeba było zostać w domciu. Te dwa miejsca miały REZERWOWANE, imię poprawności politycznej, kosztem lepszych od nich, i kosztem w przyszłości bezpieczeństwa oddziału. Skąd wiesz co robili lub robią zawodowo komentujący ? Ja np. od 1994 jestem żołnierzem. Żadna z kobiet na zdjęciu nie jest w stanie mi dotrzymać kroku ani wiedzowo, ani sprawnościowo. Nie zauważyłaś, że toczy się wojna z islamem i żaden żołnierz nie może być tam kobietą, w tamtym rejonie, zwłaszcza dowódca, bo nikt ze starszyzny wioski nie będzie rozmawiał z kobietą. Aż takim bęcwałem jesteś, laiku ? Zagroź tym ludziom w mundurach, udających tylko żołnierzy, że będą musiały zrezygnować z farbowania włosów i ściąć je do długości 4 - 6 mm, a wypalą z wojska w podskokach (te z e stopniami oficerskimi będą musiały zwrócić ogrom pieniędzy z okresy u WSO).
  • @raz - Seksizmem jest np. stawianie różnych wymagań na egzaminach mężczyznom i kobietom. Seksizm może działać w dwie strony, i działa. Domaganie się różnych kryteriów dla kobiet i różnych dla mężczyzn jest właśnie seksizmem. Nie rozumiesz znaczenia pojęć, które przywołujesz, więc sama sobie (czy sam) sięgnij wpierw po książki. Zacząć możesz od elementarza, zanim zaczniesz innych pouczać.
  • @sympatyczka - Wojsko nie jest miejscem do realizowania infantylnych marzeń i uciekania przed bezrobociem, własnym brakiem umiejętności, co ma non stop miejsce, ale wojsko realizuje ważne cele obronnościowe całego kraju i w tym względzie dobierać powinno ludzi o jak najlepszych predyspozycjach a nie obniżać wymagania dla kobiet tylko po to przecież, żeby mogły się psim swędem dostać, a np. ja mam potem takimi niedojdami dowodzić jako oficer wojsk chemicznych. WP składa się z około 100 tys. ludzi ubranych w mundur, z czego PEŁNĄ ZDOLNOŚĆ bojową ma około 12 tys. , szeregowi i starsi szeregowi (nie pamiętam czy razem z kapralami) stanowią zaledwie 30 tys. Połowa kobiet w mundurach to oficerowie, bardzo rzadko liniowi. Zaledwie 2,85 % stanowią kobiety: ich prawie w wojsku nie ma i nic tu się nie zmieni. Nie wnoszą nic pozytywnego, a opowieści o wnoszeniu „ciepła”, „domowej atmosfery” wypowiadane przez dowódców jednostek mogą budzić co najwyżej zażenowanie. O zerowej wartości bojowej może świadczyć historia nie tylko Jessiki Lynch, która zbulwersowała USA gdy na jaw wyszło, że nie było tak, że się broniła do ostatniego naboju pod ostrzałem samochodu pancernego, który wpadł w zasadzkę (załoga), ale że NIE WYSTRZELIŁA ANI JEDNEGO POCISKU. I
  • @sympatyczka - nne przykłady to choćby kłamanie dwóch policjantek z Wrocławia, kilka lat temu, żeby zatuszować, że zatrzymany mężczyzna (przyklejał naklejki z kodem kreskowym w sklepie) po prostu im uciekł a one nie były w stanie nic zrobić. Chciały go obciążyć zarzutem o napaść na policjantki gdy tymczasem kamery zarejestrowały jak było. No i ostatnio, dwie policjantki dostały bęcki od trzech niesławnych oficerów 15.GBZ: płk Piotra Bieńka (42 lata, czerwone berety), ppłk Arkadiusza Kujawy (39 lat) i mjr Roberta Jabłońskiego (44 lata). Byłoby inaczej gdyby młody policjant nie był osamotniony (strażnika miejskiego nie liczę nawet).
Reklama