Radni PiS: „W porównaniu z poprzednią kadencją to jest niebo a ziemia”

Elbląscy radni Prawa i Sprawiedliwości zwołali dzisiaj (23 czerwca) konferencję prasową, by podsumować dwa lata swojej działalności w tej kadencji samorządu. Doceniają współpracę z prezydentem, choć jak twierdzą, wiele jeszcze trzeba w mieście poprawić. Czy w czwartek na sesji Rady Miejskiej zagłosują za absolutorium dla prezydenta Michała Missana?
Jolanta Janowska, Marek Pruszak, Rafał Traks, Sebastian Czyżyk-Skoczyk i Kamil Zdziech, czyli pięcioro spośród ośmiorga członków klubu radnych PiS, zaprosiło dziennikarzy na briefing prasowy przed Park Wodny Dolnika. Miejsce wybrali nieprzypadkowo, bo ich zdaniem u podstaw sukcesu tego miejsca stoją jeszcze decyzje byłego, nieżyjącego już, prezydenta Jerzego Wilka, który rozpoczął budowę CRW Dolinka, jak i pieniądze programu Polski Ład z czasów rządu PiS, kiedy to miasto otrzymało 65 mln dofinansowania na nowy obiekt „pod chmurką”. Po takim wstępie cała piątka wyliczyła, co jako radni opozycji zrobili w Elblągu przez ostatnie dwa lata, podkreślając dobrą współpracę w tych kwestiach z prezydentem Michałem Missanem
Radni się chwalą
Marek Pruszak, szef klubu PiS w RM, mówił o parkingu, który powstaje przy przychodni i centrum krwiodawstwa przy ul. Bema 80,
– To jest nasz sukces, PiS. 10 lat o to zabiegałem, poprzednie władze miasta nie chciały o tym słyszeć – mówił radny.
Z kolei Rafał Traks mówił o dodatkowych pieniądzach przeznaczonych przez władze miasta – jak stwierdził na wniosek PiS - na modernizację mieszkań komunalnych i socjalnych.
– Potrzeb jest oczywiście znacznie więcej, ale coś się wreszcie zaczęło dziać – stwierdził. Mówił także o stadionie miejskim, którego kolejny etap modernizacji ma wkrótce ruszyć, jak i budowie Centrum Zdrowia Psychicznego, o którego powstaniu – jak dodał – radni PiS mówili jeszcze w kampanii wyborczej.
Zdaniem radnego Sebastiana Czyżyka-Skoczyka radni PiS mają też spory udział w ostatecznych decyzjach dotyczących przyszłości SP nr 9 na Zawadzie.
- Dzięki wieloletnim zabiegom koleżanki Joli Janowskiej czy naszej byłej radnej Haliny Sałaty, czy przewodniczącego Traksa, udało nam się ustalić – intensywnie rozmawiając z mieszkańcami, przedstawicielami szkoły jak i władzami miasta – aby w miejsce obecnej szkoły powstał nowy modułowy nowoczesny budynek – stwierdził radny Czyżyk-Skoczyk, dodając również że PiS zabiegał u władz miasta o modernizację ul. Mazurskiej do granic miasta, gdzie – jak przyznał – termin realizacji inwestycji nie jest zagrożony.
Radna Jolanta Janowska podkreślała, że w końcu udało się opracować dokumentację remontu ul. Szczecińskiej i Suwalskiej.
- Wierzę, że mieszkańcy doczekają się wkrótce ulic i chodników z prawdziwego zdarzenia. Tak jak mieszkańcy ul. Sobieskiego, gdzie trwają właśnie prace – podkreśliła, dodając że wspierała również mieszkańców w kwestii budowy miejsce rekreacji w Dąbrowie jak i budowy ścieżki piezo-rowerowej do tej dzielnicy miasta.
Z kolei Kamil Zdziech chwalił się swoim zaangażowaniem w kwestię modernizacji ul. Ogrodowej, jak i odcinka Al. Grunwaldzkiej do Gronowa Górnego.
– Od lat angażuję się we wspieranie działalności sportowej. Jestem członkiem komisji sportu, dzięki działaniom której udało się zwiększyć środki na upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży i stworzyć obiektywne kryteria przyznawania stypendiów sportowych – przyznał.
- To wszystko pokazuje, że mimo iż jesteśmy radnymi opozycji, jesteśmy skuteczni – podsumował wystąpienia radnych Marek Pruszak.
Współpraca jest prawidłowa
Radni PiS, dopytywani przez naszą redakcję, stwierdzili, że współpraca z prezydentem Elbląga Michałem Missanem „jest prawidłowa”.
- Ocena szkolna jest pozytywna. W porównaniu z poprzednią kadencją to jest niebo a ziemia, bo rzeczywiście prezydent jest otwarty na nasze postulaty, realizuje bardzo wiele naszych pomysłów. Oczywiście jest wiele obszarów do naprawienia. Nie wszystkie rzeczy zostały zrobione – stwierdził Marek Pruszak.
Jakie? O szczegółach radni PiS chcą mówić w czwartek na sesji RM, podczas dyskusji o absolutorium dla prezydenta. Dopytywani przez naszą redakcję przyznali, że chodzi m.in. brak kolejnych zmian w komunikacji miejskiej, by była bardziej przyjazna mieszkańcom. Chodzi też ich zdaniem o zbyt małą pulę środków na modernizację budynków komunalnych, brak mieszkań komunalnych, opóźnienia związane z inwestowaniem w miejskie ciepłownictwo, brak pomysłu władz miasta na zorganizowanie całodobowej apteki, podwyżki opłat za wywóz odpadów zamiast uszczelnienia systemu, w którym nie wszyscy mieszkańcy płacą, zbyt wolne prace nad tworzeniem miejsc ukrycia mieszkańców na wypadek zagrożenia czy też usprawnienie ruchu drogowego w rejonie skrzyżowania al. Piłsudskiego – Legionów – Królewiecka.
Jak zagłosują?
Jak zatem radni PiS będą głosować w czwartek? Udzielą prezydentowi absolutorium czy wstrzymają się od głosu? (sprzeciw raczej nie wchodzi w grę). Przypomnijmy, że w ubiegłym roku po zagłosowaniu „za” absolutorium dwójka radnych PiS została zawieszona w prawach członka klubu. Piotr Opaczewski odszedł wówczas z partii i pozostał radnym niezależnym, wspierając często Michała Missana, a Jolanta Janowska po okresie zawieszenia powróciła „na łono” klubu. Jak zagłosują teraz? Wstrzymają się od głosu?
- Zobaczymy... - stwierdził Marek Pruszak. - Stanowisko klubu przedstawimy bezpośrednio na sesji. Każdy radny zagłosuje, tak jak uważa, zna problemy mieszkańców, stan faktyczny. Plusy i minusy.
Dodajmy, że Koalicja Obywatelska ma większość w RM, więc korzystny dla prezydenta Michała Missana wynik w głosowaniu nad wotum zaufania i absolutorium jest przesądzony.