UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Śmierć na "siódemce"

Elbląg, Kobieta przebiegała przez jezdnię i wpadła wprost pod nadjeżdżającego lanosa. Nie miała żadnych szans...
Kobieta przebiegała przez jezdnię i wpadła wprost pod nadjeżdżającego lanosa. Nie miała żadnych szans... (fot. KMP Elbląg)

Do kolejnego śmiertelnego wypadku doszło 18 grudnia rano na krajowej „siódemce” w okolicy Pasłęka. 62-letnia kobieta przebiegała przez ruchliwą trasę i wpadła wprost pod jadącego lanosa. Nie miała żadnych szans. Zginęła na miejscu.

Do tragedii doszło ok. godz. 6.30.
       - Z relacji świadków wynika, że piesza przebiegała przez ruchliwą „siódemkę" i wpadła wprost pod jadącego w stronę Elbląga daewoo lanosa – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - 25-letnia pasłęczanka, która kierowała autem była trzeźwa.
       - Wstępne ustalenia wskazują, że ofiara pracowała w szkole podstawowej w miejscowości Rzeczna w charakterze między innymi opiekuna – kontynuuje Jakub Sawicki. - Miała dosiąść się do gimbusa i wspólnie z dziećmi bezpiecznie dotrzeć do szkoły. Niestety, do przystanku nie dotarła.
       Na miejscu policjanci ustalają dokładny przebieg wypadku. Trasa nr 7 jest już drożna.
       Jest to już drugi śmiertelny wypadek na terenie powiatu elbląskiego w ciągu ostatniej doby. Dzień wcześniej (17 grudnia) około godziny 20.20 na wysokości miejscowości Szopy na trasie k22 (Elbląg-Malbork) zginął kierowca busa.
      
       Policjanci apelują do kierowców o większą ostrożność podczas jazdy. Zmieniające się warunki atmosferyczne pogarszają sytuację na drodze. Zdejmijmy nogę z gazu!
      
A na podst. info. KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Przykre bo trochę dni zimy i dwie ofiary wypadków drogowych. A co do artykułu: Policja apeluje do kierowców - a czemu nie do pieszych?? Jadąc nawet 25 nie wyhamuje się jak Ci palant wlezie pod koła nawet na przejściu. Tu wtargnęła kobieta pod lanosa z tego co czytam to co kierowca lanosa miał jechać po 7 15 km/h ?? By nie potrącić kogoś kto wbiega na jezdnię?? Jak by jechał nawet 40 km/h to by się znalazł debil który by wyprzedzał i mogło by dojść do tragedii takiej jak wczoraj. Owszem kierowcy noga z gazu a piesi więcej rozwagi - a wszystkim więcej myślenia i przewidywania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    okoniowaty(2009-12-18)
  • hmmm. .tragedia dla obu stron, szczerze współczuję. .. pytanie tylko czy kierowca nie dostosowała prędkości do warunków na drodze? czy ś. p. Pani wyskoczyła nagle?. .bo w sprint 62 letniej kobiety nie wierzę. .. któraś ze stron ewidentnie się zagapiła; (
  • a moja babcia ma 62 lata i niejedna nastolatke by przegoniła, ale tragedii współczuje; (
  • sorki, babacia ma 82lata
  • Witam. Te panie, pani !, chyba nie jezdziliscie nigdy autem. O 6 30,jak mi sie zdaje jest jeszcze ciemno i kierowca pewno jechał 120 co!!!!!Zastanówcie się co piszecie. Trochę wyobrażni ludzie!Niestety my Polacy jesteśmy niewychowani na drodze, tak kierowcy jak i piesi. Jedzcie do Holandi, to zobaczycie jak sie jezdzi, moze nie przepisowo zawsze, ale kulturalnie!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kogut70(2009-12-18)
  • chyba nie przebiegła jak w nia lanos wjechał ^^ "probowla przejsc przez jezdnie"
  • drogi panie kogut70,o 120 km/h zdaje się nie jest przeze mnie wspomniane, ani też o tym czy już było ciemno czy jasno. .ba, nawet nie oskarżam żadnej ze stron bo mnie tam nie było i nie wiem czy ktoś jechał za szybko (co nie znaczy 120) czy ktoś inny był ubrany na ciemno i raptownie wbiegł-no nie wiem, ale z pańskiej wypowiedzi można wywynioskować, że już jak 7-ka to nie można jechać 40-50ką?? bo co? bo wstyd jechać z taką prędkością w ciemnicę?, gdy pada śnieg i jest bardzo ślizgo?? bo dla mnie zachowanie rozsądku i rozwagi jest oznaką kultury o której tak się Pan rozpisuje, poza tym osobiście uważam, że lepiej 5 minut później niż 50 lat za wcześnie. .. a autem kieruję a więc i jeżdżę. .od 6 lat codziennie.
  • pamiętajcie, że o godz. 6.45 jest całkiem ciemno! kobieta mogła być zupełnie niewidoczna dla kierowcy
  • kogut 70.Pojedź 120 km/h na siódemce jaką widzisz na zdjęciu, to Ci oddam całą pensję. Nawet nie ma co marzyć, żeby samochód rozpędzić do 80,jak tak wygląda 7.Przecież to żałosne, że żadne piaskarki nie jeździły tam.
  • Pani z lanosa jechała 40/godz a pani która niestety zgineła przebiegała przez jezdnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    przypadek(2009-12-18)
  • piesi wpieprzaja sie na jezdnie kolo niebezpiecznych skrzyzowan choc 20 m dalej maja przejscie. .. droga sliska a oni jeszcze ubrani na czarno wiec o takie wypadki nietrudno. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ArnoldUPR(2009-12-18)
  • Witam ponownie. Czy ja napisałem, że jechał 120?????Czytajcie dobrze tekst. bez komentarza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kogut70(2009-12-18)
Reklama