Sprawiedliwość po latach

Do Sądu Okręgowego w Elblągu wpłynęło 14 spraw o odszkodowania i zadośćuczynienie za represje, internowania, zatrzymania, szykany, które miały miejsce w roku 1970 oraz w stanie wojennym. Jutro (5 lutego) rusza pierwszy proces.
Do końca stycznia 2008 roku do elbląskiego Sądu Okręgowego wpłynęło 14 takich spraw.
- Ludzie pokrzywdzeni w roku 1970 oraz w stanie wojennym chcą dochodzić odszkodowań finansowych za straty materialne poniesione w wyniku utraty pracy - wyjaśnia sędzia Ewa Mazurek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Pracę stracili na przykład na skutek zatrzymania i osadzenia w więzieniu. Zadośćuczynienie to rekompensata za poniesione krzywdy moralne. Były to m.in. pobicia, szykany.
Większość, bo 11 spraw, dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w czasie stanu wojennego.
- Dziewięć osób domaga się odszkodowania za internowanie, dwie zaś chcą uznania za nieważne orzeczeń sądowych z tamtego okresu - mówi sędzia Ewa Mazurek.
Trzy sprawy związane są z rokiem 1970. Osoby pokrzywdzone będą domagać się odszkodowań i zadośćuczynienia za zatrzymania i pobicia.
Osoby, które przed sądem będą dochodzić rekompensaty za krzywdy i straty poniesione w roku 1970 oraz w stanie wojennym, muszą przedstawić dokumenty potwierdzające ich wersje wydarzeń.
- Są to na przykład wyroki sądowe lub dokumenty z zakładów karnych - mówi sędzia Mazurek. - Dodatkowo sąd zwraca się z prośbą do IPN o wydanie stosownych dokumentów potwierdzających słowa osób poszkodowanych.
- Ludzie pokrzywdzeni w roku 1970 oraz w stanie wojennym chcą dochodzić odszkodowań finansowych za straty materialne poniesione w wyniku utraty pracy - wyjaśnia sędzia Ewa Mazurek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Pracę stracili na przykład na skutek zatrzymania i osadzenia w więzieniu. Zadośćuczynienie to rekompensata za poniesione krzywdy moralne. Były to m.in. pobicia, szykany.
Większość, bo 11 spraw, dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w czasie stanu wojennego.
- Dziewięć osób domaga się odszkodowania za internowanie, dwie zaś chcą uznania za nieważne orzeczeń sądowych z tamtego okresu - mówi sędzia Ewa Mazurek.
Trzy sprawy związane są z rokiem 1970. Osoby pokrzywdzone będą domagać się odszkodowań i zadośćuczynienia za zatrzymania i pobicia.
Osoby, które przed sądem będą dochodzić rekompensaty za krzywdy i straty poniesione w roku 1970 oraz w stanie wojennym, muszą przedstawić dokumenty potwierdzające ich wersje wydarzeń.
- Są to na przykład wyroki sądowe lub dokumenty z zakładów karnych - mówi sędzia Mazurek. - Dodatkowo sąd zwraca się z prośbą do IPN o wydanie stosownych dokumentów potwierdzających słowa osób poszkodowanych.
A