UWAGA!

Święto Zwierząt

2009-10-05
Aktualizowany 2009-10-05 10:37
Elbląg, Święto Zwierząt
(fot. PS)

Z okazji Światowego Dnia Zwierząt w sobotę (3 października) w elbląskim schronisku dla bezdomnych zwierząt trwał Dzień Drzwi Otwartych. W ten szczególny sposób schronisko chciało zwrócić uwagę na los bezdomnych zwierzaków. Mimo wyjątkowo niesprzyjającej pogody, schroniskowych czworonogów odwiedziło sporo gości. I choć niewielu podopiecznych „Animalsów” znalazło nowy dom, to jednak cieszy, że są jeszcze elblążanie, którzy pamiętają o zwierzakach z Królewieckiej 233. Zobacz fotoreportaż.

Pracownicy, wolontariusze i sympatycy schroniska sumiennie przygotowali się do odwiedzin. Przygotowano loterię, do której fanty dostarczyli wolontariusze, słodki poczęstunek oraz kącik plastyczny dla najmłodszych odwiedzających. Przede wszystkim jednak cała „animalsowa” załoga chętnie oprowadzała gości po schronisku, obszernie opowiadając o każdym z podopiecznych. Ci, którzy elbląskie schronisko odwiedzili po raz pierwszy po długiej przerwie, nie mogli nadziwić się zmianom, jakie w nim zaszły, od kiedy objęło go opieką Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt „Animals”. Pojawiły się nowe budy i boksy dla psów, dla nich też utworzono tzw. bawialnię. Udało się zatem zrealizować plan, o którym wspominała Agnieszka Wierzbicka, kierowniczka schroniska w wywiadzie, jakiego udzieliła nam na początku lipca, w pierwszych dniach swojej pracy.
      
       Najlepszy dom to swój dom
      
Obecnie schronisko to czyste boksy, odpowiedzialni pracownicy, zapewniona opieka lekarska, wyjątkowi wolontariusze. Niestety żadne, nawet najlepsze schronisko nie jest dobrym domem dla zwierzaków. Dlatego najbardziej wyczekanymi gośćmi są zawsze odpowiedzialni ludzie, którzy chcą przygarnąć pod swój dach zwierzaka ze schroniska. Tych jednak w sobotę było niewielu: – Nie było tak, jak sobie wymarzyliśmy, tylko dwa psy i trzy koty znalazły dom. Za to nasze stadko powiększyło się o sześć psów i jednego chorego kota – powiedziała Agnieszka Wierzbicka na zakończenie dnia otwartego. – Jednak mimo tego, mimo paskudnej pogody, zdecydowanie mogę powiedzieć, że był to udany dzień dla schroniska. Pracownicy, wolontariusze bardzo zaangażowali się w organizację, każdemu zależało, by odwiedzający dobrze się u nas poczuli. Odwiedziło nas sporo osób. Otrzymaliśmy od nich całą masę kołder, koców i ubrań, a także karmę dla kotów i psów. Nieubłaganie zbliża się jednak najcięższy czas dla zwierząt w schronisku. Przed zimą musimy zebrać jak najwięcej ciepłych rzeczy, dlatego chętnie przyjmiemy kolejne dary. Mamy marzenie, by przed zimą zakupić ogrzewany kontener dla chorych kotów. Do spełnienia tego marzenia potrzebujemy jednak pomocy elbląskich przedsiębiorstw. Może wspólnie udałoby się nam tego dokonać – zakończyła.
      

 


       Zaopiekuj się mną...
      
Pracownicy oraz wolontariusze elbląskiego schroniska zgodnie zapewniają, że psy i koty, które znalazły się pod ich opieką, są wyjątkowe. Potrafią odwdzięczyć się za okazaną dobroć i kochają podwójnie. Trzeba jednak być świadomym, że decydując się na zabranie zwierzaka ze schroniska, bierzemy go z całym dobrodziejstwem: – Pamiętajmy, że zwierzak ze schroniska to często zwierzak po przejściach. Wymaga uczucia i wyrozumiałości, jak każdy inny, ale także konsekwentnego prowadzenia od pierwszego dnia – informowała podczas sobotniego dnia otwartego w schronisku Aleksandra Cnota z biura adopcyjnego. – Trzeba się liczyć z tym, że nasi podopieczni mają swoją własną historię, osobowość i charakter. Dlatego prosimy wszystkich o przemyślane adopcje. Pamiętajmy, że decydując się na zaproszenie pod swój dach czworonoga, bierzemy odpowiedzialność za żywe stworzenie na następne kilka czy kilkanaście lat.
      
       Pomoc wolontariuszy na wagę złota
      
Elbląskie schronisko byłoby uboższe i niepełne bez wolontariuszy. Ich praca jest nie do przecenienia. To dzięki ich bezinteresownej pomocy psy i koty mają zapewnioną dodatkową opiekę. Jak określiła to Aleksandra Cnota, wolontariusze to dodatkowe „oczy i uszy” schroniska: – Od nich wiemy, jak się poszczególne zwierzaki zachowują. Czy potrafią chodzić na smyczy, czy są posłuszne, jak się zachowują w stosunku do innych zwierząt, zwracają uwagę na to, jaki jest stan fizyczny zwierzaka, itd. – dodała.
       Wolontariuszem może zostać każdy, nawet osoba niepełnoletnia. Może więc warto od czasu do czasu zrobić dobry uczynek i zajrzeć do elbląskiego schroniska. Każdy wolontariusz będzie na pewno mile widziany.
      
       Pamiętajmy o nich
      
Sobotnie Drzwi Otwarte dostarczyły zarówno odwiedzającym, jak i gospodarzom schroniska wielu wrażeń: – Jesteśmy zmęczeni, ale zadowoleni. Dzisiaj schronisko tętniło życiem – powiedziała po zakończeniu akcji Agnieszka Wierzbicka. Jednocześnie zapewniła, że tego typu dzień na pewno zostanie powtórzony, prawdopodobnie wiosną przyszłego roku. Do tego czasu jednak nie zapomnijmy o bezdomnych zwierzętach z elbląskiego schroniska, które czekają na naszą pomoc.
      
      

kos
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Gdzie zdjecia????
  • BYłam zaniesc kilka kocyków i trochę pościeli. Niesamowita przemianaw porównaniu do tego, co mozna było oglądac kilka lat temu. Przede wszytkim widac, z e psy nie sa już wystraszone- widać, ze są bardzo dobrze traktowane, bo bardzo garnał ie przez kraty do ludzi. Uśmiechniety personel witał ludzi. Mnóstwo ludzi przyszło byłam tam pół godziny, a ludzi w tymc zasie przewninęło sie z 50.Fajna akcja. Trzymam kciuki za znajdowanie domów dla zwierzątek.
  • A mnie uderzyła wielka ilość wolontariuszy. Zapytałam obecne tam dziewczyny i chłopców, i powiedzieli mi, z e przychodzą tam kilka rzy dziennie zuepłnie za darmo, po prostu z miłości do zwierząt. Obserwowałam ich poczynania- świetne dzieciaki- uśmiechniete szczere buzie, zapał, szybkosc, bawienie sie z psami. Nie marnuja zycia na byle co, już za młodu są bardzo wartościowi. Ich rodzicom mozna pogratulowac, z e tak cudne dzieci wychowali.
  • Kilka razy na tydzień, a nie dziennie [błąd]
  • Mój kolega wziął tego dnia dwa kociaki do siebie ze schroniska. Cudowne łobuzy, pocieszne :D
  • Pojawił się fotoreportaz na portelu: www.portel.pl
  • Bezmyślni i tępi ludzie jacy biorą bo malutkie fajniutkie, a potem won za drzwi bo już urosło i nie jest fajniutkie. Albo nie chce się dupska ruszyć żeby na spacer wyjść. Debili co pozbywają się zwierząt wyrzycając je z samochodu albo przywiązująć do drzewa tak samo bym potraktował!!!! Przywiązał bym nago do drzewa i obsypał mrówkami. Wakacje? Owszem tak, dla ludzi ale pies lub kot won z domu bo nie będą sobie dupska zawracać. Zastanówcie się najpierw bo to nie zabawki !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    KOT i PIES(2009-10-05)
  • proszę państwa proszę weisć na portel elblaski ogłoszenia a zobaczycie państwo ilu nieodpowiedzialnych ludzi tak to nazwe produkuje psy ikoty masa ogloszeń nawet dziś oddam pieski kotki gdzie odpowiedzialnosć tych ludzi psy i koty chowane sa na dziko bez wymaganych oplat ktore wałęsają się całymi dniami powiekszajac swoje poglowiedlatego teżnic tu nie dadza dni otwartych schronisk stare mochery chwają po12 kocurow ktore mnoż a się takich ludzi ktorzy przyczyniają si e do tego winno sie karać a psy ikoty zabierać i kastrować ci właśnie ludzie którzy dają takie ogloszenia powinni ponosić koszty w schroniskach dlatego też apeluje do durnych ibezmyslnych ludzi z tych wlaśnie ogłoszen oddam kotki pieski niech kupją gumowy mlotek i walna sie wczoło bo rozum to piekna żecz ale trzeba go mieć
  • Smutne, ale święto. .. Pocieszajace, ze są mlodzi, wrażliwi ludzie, którzy pomagają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jaspis(2009-10-05)
  • Jeśli chodzi o zapobieganie niepotrzebnemu rozmnażaniu psów i kotów, to schronisko działa w tym zakresie na szeroka skalę- wszystkie dorosłe koty sa oddawane po sterylizacji i kastracji, dużo psów również. Jełsi ktoś bierze szczeniaka lub kociaka, albo dorosłego psa, którego schronisko nie zdążyło pozbawić chirurgicznie płodnosci, dostaje skierowanie na BEZPŁATNĄ sterylizację. Poza tym w umowie adopcyjnej jest zapis o zakazie rozmnażania zwierzęcia zabranego ze schroniska. Schronisko jako jedyne w miescie promuje kastracje i sterylizacje, rozdaje ulotki na temat bezsensowności rozmnażania zwierząt nierodowodowych.
  • Bardzo fajny, ciepły artykuł :)
  • nie rozmnażajcie zwierząt. Latwo znaleść domy dla szczeniaków- jako dorosłe lądują na ulicy, w lesie, w kanale lub w schronisku. NIE ROZMNAŻAJCIE !!! Ogłoszenia na portelu żenujące. Jak tak można, podczas kiedy w schroniskach jest tyle bezdomnych zwierząt. Ale co zrobić- skoro nawet weterynarze polecają właścicielom aby raz do roku rozmnażali swoje zwierzaki!!! Weterynarze w Elblągu!!! Coś strasznego. To nie jest zgodne z naturą. Zadne zwierze w naturze nie rozmnaża się tylko raz! Ciąża pobudza hormonalnie sukę- jedna ciąża nie jest naturalna. A kto chce szczeniaczki 2 razy do roku??? kto zapewni im domy?? dlatego- sterylizujcie Wasze zwierzęta. Kochajcie je odpowiedzialnie! Pomóżcie ograniczyć bezdomność!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    miau miau(2009-10-05)
Reklama