UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • juz dostali 2 offsety, jeden za irak a drugi za f16? widziales ich efekty bo ja nie
  • Tarcza – od tysięcy lat jest czymś co w pierwszej kolejności należy rozpierniczyć, żeby wygrać. Albo np. taka tarcza strzelecka - trafienie w taką tarczę zostawia w niej otwory, na podstawie których można ocenić celność strzelania. Niedobrze być tarczą.
  • Ta przekopmy zlew to wpłyną lotniskowce z F!6
  • Politolog to raczej expert od spraw wojskowość, a ja wiem jedno każda armia ceni sobie uniwersalizm środków bojowych, więc należy założyć że z danego silosu może być wystrzelony każdy pocisk rakietowy na dowolny cel – tym bardzie ze bazy amerykańskie są exterytorialne wiec nie będziemy wiedzieli co tam mają – podobnie jak nie wiedzieliśmy co mają Rosjanie – co do wystrzelenia pocisku z terenu Korei wybacz ale szybszą trajektorie i pewniejszą mają nad Japonią ewent. Rosją i Pacyfikiem ( czas przelotu pocisku jest krótszy niż podana przez ciebie trasa a więc czas na zestrzelenie tez relatywnie maleje), wiec znowu argumenty amerykańskie co do tarczy są takiej samej jakość jak przedstawione dowody na posiadanie przez Irak broni masowego rażenia
  • Popieram HUVERA. Nie wiadomo jakie i gdzie wycelowane rakiety będą tam stały. Nikt poza amerykanami nie będzie tego wiedział. Przypominam tak zwany Kryzys Kubański. Jakoś Amerykanom i demokracji przeszkadzało przywiezienie na Kubę rakiet które miały służyć wyłącznie do "obrony". Możemy mówić, że rosjanom nic do tego co robimy u siebie, ale wtedy przyznajemy, że nam nic do tego, że przy naszej granicy będą stały pancerne korpusy, a kilkaset rakiet z ładunkami nuklearnymi będzie wycelowanych w polskie miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pesymista(2007-03-26)
  • HUVER i pesymista powrócili dyskusję do rzeczowych argumentów, które prawie wszystkie podzielam.. nie zgadzam się jedynie z optymistyczną tezą pesymisty, że od naszego nie_drażnienia_niedźwiedzia zależą decyzje Kremla o ukierunkowaniu pancernych korpusów i setek rakiet w kaliningradzkiejObłasti! ..one tam nie 'BĘDĄ stały' - BYŁY, SĄ I BĘDĄ www.strategie.com.pl
  • Zle mówisz pesymisto. Amerykanom wolno wszystko , bo oni dbaja o demokrację i pokój na świecie. Rosjanie Iran i inni to sa zagrożenia dla demokracji i pokoju na świecie - i im nie wolno podejmować kroków odwetowych. Ameryka wie najlepiej co dobre i trzeba to uszanowac i akceptować Po interwencji w Iraku Irakijczycy do dzis z radości , że w końcu mają demokrację, urzadzają sobie i innym takie regionalne fajerwerki. Rosja jeszcze tego nie wie ale będzia za.
  • .aaa ze można na ten temat dyskutować znacznie mniej infantylnie, niż to przedstawiła paniRed ~ www.ivrp.pl naprawdę warto poczytać (..w ramach odzipnięcia od lawiny portElowychHotNiusów)
  • Alal powiedz gdzie, tak bardzo amerykanie walczyli o wolność i demokracje wyłączając II wojnę, kraj który mówi o demokracji i wolności a sam gania swoich obywateli za to że bez przepustki opuścili rezerwat( lub organizuje akcje zbrojną bo Indianie zorganizowali swoje święto) gdzie jeszcze do dzisiaj ( w pewnych stanach)na sklepach pisze tylko dla białych raczej ma małe prawo do wtrącania się i uzurpowania sobie prawa co i jak ma robić dany kraj( no może poza produkcją atomów)- mówiąc o ich walce o demokracje masz na myśli Kolumbie , Paname, Somalie może Afganistan albo Irak a pewnie niedługo Iran ( popatrz też jak bardzo walczyli o pokój w byłej Jugosławi)– sami ich wyszkolili, teraz szukają frajera który pomoże im ten syf posprzątać – w drodze solidaryzmu z USA także mogą zapalić im świeczkę w oknie i nie potrzebuje ich tarczy- bo to tylko gwarancje na papierze i przetłumaczone przez ekspertów z pentagonu
  • Tarcza jest urządzeniem, które chroni wojownika. Aby go zaatakować, trzeba zniszczyć najpierw tarczę. Czyli my mamy zbierać baty w obronie Ameryki. Idea, żeby toczyć wojny poza swoją ziemią, jest ideą bardzo wygodną. Zwłaszcza jak znajdą się idioci gotowi ginąć za Amerykę. Bo w Polsce będzie kilkuset amerykanów i kilkadziesięt milionów Polaków do zabicia. No ale celem Polski jest zginięcie, jak w Powstaniu Warszawskim. Bo GWARANTUJĘ, że nam nikt nie przyjdzie z pomocą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pesymista(2007-03-27)
Reklama