UWAGA!

----

Ten pojazd dalej nie pojedzie

 Elbląg, Ten pojazd dalej nie pojedzie
fot. nadesłana

Straż Graniczna na Warmii i Mazurach uniemożliwiła w miniony weekend wywóz z kraju pojazdów o wartości ponad 200 tys. zł, które były przedmiotem przestępstwa.

Czarna seria z przerobionymi numerami VIN rozpoczęła się w drogowym przejściu granicznym w Gronowie. Wówczas do odprawy na wjazd do Polski zgłosił się obywatel Rosji. Funkcjonariusz SG, podczas czynności sprawdzających, ujawnił nieścisłości w numerze identyfikacyjnym osobowego BMW.
       Osobowe 4-letnie BMW o wartości 90 tys. zł zatrzymano dzień później w drogowym przejściu granicznym Grzechotkach. Tym razem kierujący samochodem Rosjanin próbował wrócić do swojego kraju samochodem utraconym na terenie Włoch.
       Funkcjonariusze w przejściu granicznym w Grzechotkach nie zdążyli zakończyć czynności ze skradzionym BMW, gdy za chwilę podjęli działanie związane z przerobionym numerem VIN naczepy przewożonej na platformie. Uniemożliwiono wywóz z Polski do Rosji naczepy o szacunkowej wartości 50 tys. zł.
       Serię zamknął przypadek cysterny zarejestrowanej w Austrii. W trakcie kontroli funkcjonariusz Straży Granicznej stwierdził niezgodność numeru identyfikacyjnego pojazdu, umieszczonego na tabliczce znamionowej z numerem w dokumentacji.
       Do końca września br. Straż Graniczna zabezpieczyła 41 pojazdów w związku z ingerencją w numery VIN i uniemożliwiła wywóz 11 samochodów skradzionych na terytorium Schengen.
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • A moim zdaniem to tylko wierzchołek góry lodowej. Gdyby granica była naprawdę szczelna rosjanie nawet by nie próbowali przemytu samochodów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ksamol(2012-10-16)
  • jakoś dziwnie jest zredagowany ten artykuł, ciężko się go czyta.
  • Notatka prasowa krótka, zwięzła bez pitolenia że rosjanin to miał 30 lat, koszule w kratę i złotą kolię z cykoriami szlifowanymi w gwiazdki. Do pani Ani powinien się zgłosić koleś z policji (oficer prasowy) bo jak on napisze notkę z wydarzenia lub przestępstwa to aż się płakać chce jak próbuje rozbić g. .. na atomy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    TEOretyK(2012-10-16)
  • Tak ! Chcemy oficera prasowego. Niech on redaguje artykuły. Jego ograniczony zasób słów, brak elementarnych zasafdu nterpunkcji i wyimaginowane opisy każdego wykroczenia to już "klasyka" Powinien startować do "złotej pały" i na olimpiade z polonistyki ze swoimi wypocinami od których zbiera sie jedynie na wymioty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    polonistka(2012-10-16)
  • Tacy wlasnie sa rosjanie. Ale nie, nasze sluzby uwazaja ich za przyjaciol, przeciez jak oni moga byc nieuczciwi i cos przemycac, krasc itp. Polak Polaka na granicy nap*** rowno i dokladnie, bo przeciez to zlodziej i przemytnik. Ruscy to juz w ogole maja nas za smieci, drogowka ruska zatrzymuje nieraz 5 samochodow naraz celem przyjecia lapowki, jak nie dasz to wywioza cie do mamonowa na przesluchania, albo zabiora tablice rejestracyjne lub prawo jazdy. Celnicy ruscy rzadaja lapowek, nie dasz to postoisz sobie na granicy 5h. A nasi maja ich za wielkich przyjaciol i jakby mogli to by im jeszcze stopy lizali. Smiechu warte!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Czytelnik_MOBI_12141(2012-10-16)
  • Kacapy, pewnie zdziwione, bo kradną już od wielu wielu lat. ..
Reklama