Trzeba pamiętać, by historia się nie powtórzyła

Waldemar Rebinin, Zbyszek Godlewski, Marian Sawicz. Elbląskie ofiary tragicznego Grudnia '70 wspominano podczas dzisiejszych (18 grudnia) uroczystości. Wspominano protesty robotnicze krwawo tłumione przez komunistyczną władzę. I podkreślano, że winni tamtej masakry do dziś nie zostali rozliczeni. - Naród, który nie pamięta o swojej historii, będzie ją powtarzał – ostrzegał Karol Nawrocki z gdańskiego IPN. Zobacz fotorelację.
Pomnik Ofiar Grudnia 1970 przypomina o tej tragicznej karcie historii.
- Łączy symbolicznie pamięć o poległych elblążanach, a jednocześnie stanowi monumentalny dowód na to, iż ziarno zasiane przez robotników Wybrzeża w 1970 r. zaowocowało w 1980 r. - mówił dziś Jan Fiodorowicz, szef elbląskiej Solidarności. - Jego symbolika jest niezwykle wymowna – zauważył. - Pęknięty mur symbolizuje Polskę rozerwaną na dwie części, z których jedna to władza, a druga społeczeństwo.
- Elblążanie, którzy wówczas zginęli mają swoje upamiętnienia także w postaci skwerów i ulic, a ich groby naznaczone są symbolem Grudzień 70 – dodał prezydent Elbląga Witold Wróblewski. - Przypominają współczesnym o najwyższej cenie, jaką tamci młodzi chłopcy ponieśli. Brak dialogu spowodował, że ulice spłynęły krwią – zauważył prezydent.
Podczas uroczystości pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 nie zabrakło także odniesień do czasów współczesnych. Wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski
podkreślał, że „pamięć historyczna jest jednym z priorytetów rządów Prawa i Sprawiedliwości”, a przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak w ostrych słowach skrytykował opozycję i mówił wprost: - Murem stańmy za prezydentem Polski i rządem, którzy mogą i chcą uzdrowić naszą Ojczyznę.
Równowagę między historią a współczesnością utrzymał dr Karol Nawrocki z gdańskiego oddziału IPN wskazując, że winni tragedii Grudnia 1970 nie zostali rozliczeni i – jak zauważył – pewnie już nigdy nie zostaną skazani. I ostrzegał: - Naród, który nie pamięta o swojej historii będzie ją powtarzał.
W uroczystościach pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 r. kwiaty złożyli m.in. przedstawiciele władz samorządowych, parlamentarzyści, przedstawiciele służb mundurowych i stowarzyszeń kombatanckich. Za ich plecami płonęły race i słychać było okrzyki: "Precz z komuną", "Bóg, Honor, Ojczyzna" czy "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Tak kibice piłkarscy oddawali hołd zamordowanym 45 lat temu elblążanom.
Wcześniej w Ratuszu Staromiejskim odbyło się spotkanie promujące książki związane z elbląskimi ofiarami Grudnia 70, w SP 21 można było oglądać wystawę przygotowaną przez IPN, a w katedrze odprawiona została uroczysta msza święta.