UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wkrótce wyrok w sprawie ratowników medycznych

 
Elbląg, Wkrótce wyrok w sprawie ratowników medycznych
(fot. archiwum portEl.pl)

Do końca zbliża się proces w sprawie gwałtu i innych czynności seksualnych, o które oskarżeni są dwaj ratownicy medyczni ze szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Do zdarzenia miało dojść podczas szkolenia w Kaliningradzie. Na 27 kwietnia sąd zaplanował mowy końcowe prokuratora i obrońców.

Proces w sprawie gwałtu i innych czynności seksualnych, w którym pokrzywdzoną jest kobieta pełniąca rolę tłumaczki podczas wyjazdowego szkolenia ratowników medycznych w Kaliningradzie, rozpoczął się w czerwcu ubiegłego roku. Dotychczas odbyło się 13 rozpraw, sąd przesłuchał 18 świadków oraz czterech biegłych z zakresu psychiatrii, psychologii, neurologii i badań porównawczych śladów DNA, które znaleziono na materiale dowodowym. Na 27 kwietnia sąd zaplanował mowy końcowe prokuratora i obrony. Cały czas proces toczy się przy drzwiach zamkniętych z uwagi na delikatny charakter sprawy. Pokrzywdzona była przesłuchiwana na dwóch posiedzeniach, które były przeprowadzone w szczególnych warunkach w tak zwanym „niebieskim pokoju” w Rodzinnym Ośrodku Doradczo-Konsultacyjnym.
       - Sąd między innymi próbował ustalić, czy zachowały się nagrania z monitoringu w hotelu w Kaliningradzie, w którym miało dojść do zdarzenia opisywanego w akcie oskarżenia. To zajęło wiele czasu. Okazało się, że monitoring w hotelu istnieje, ale nagrania z tego dnia nie zostały zachowane. Telewizja przemysłowa w tym hotelu nie przetrzymuje nagrań przez tak długi czas – informuje Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
       Obaj ratownicy medyczni nie przyznają się do winy, nadal pracują w szpitalu wojewódzkim.
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Może przy okazji jakiś wywiadzić z panią poseł w tej sprawie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    2
    cieciorka(2015-04-01)
  • "Wkrótce wyrok w sprawie. .. " Znając polskie sądy to oczywiście żar prima aprilisowy ?
  • CIECIORKA a moze bys zajęla się czymś bardziej poźytecznym zamiast wypisywac bzdury na portalach
  • Cieciorka ma rację, co pani Gelert na to?
  • Ja ma ma pytanie co w tym czasie w hotelu robił koordynator Pan Missan?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    0
    Rat.Medyczny(2015-04-01)
  • pan M. się dobrze bawił! Pełno (nie)trzeźwych facetów + jedna bezbronna młoda kobieta (nie liczę starszej pani pseudo organizatorki)... W tym kraju jak w Indiach, w krajach 3-ciego świata..... Kobieta jest przedmiotem, który można wykorzystać. Ale tu szok ! Ofiara Postawiła się. Żeby tak wszystkie kobiety walczyły, może w tym chorym kraju, gwałtów byłoby mniej. Ale ta walka w Polsce.... To więcej niż trudne :( Polecam na fejsie www.facebook.com
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    2
    TeżKobietaXXIwieku(2015-04-01)
  • a kim jest ten Missan?
  • Ten co palec głęboko oj głęboko trzyma dla pani dyrektor Pani. Geeeeleeeerrt. I ta Pani Zgadza się na to. Tusskuu Ratuj swoich ludzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Ratunku(2015-04-02)
  • Zdecydowanie koordynator i radny który oj lubi kobiety lubi taniec. Mało tego on kocha to.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    ßmimaly(2015-04-02)
  • Proszę ulepszyć działanie i organizację SOR w szpitalu przy ul. Królewieckiej. Jak można przetrzymywać rodzinę chorego przez sześć godzin pod drzwiami? Tak nie może być dłużej. To trzeba inaczej rozwiązać. A może lekarz powinien być z bliskimi pacjenta w kontakcie telefonicznym i poinformować ich o konieczności przyjazdu w odpowiednim momencie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    kropla(2015-04-03)
  • elbląskie SOR i elbląscy ratownicy, jak widać (zresztą nie tylko, ostatnio też była niejednoznaczna sprawa pobicia z ratownikami z naszego województwa ale z innego miejscowości ) o pomstę do "nieba" wołają. na KAŻDYM kroku zawodzą. Na KAŻDYM. .. .Ale jeśli chodzi o czekanie - pocieszę - nie tylko w Elblągu tak jest :( Tylko, że nie wszędzie (chyba?) gwałcą. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    chybastadwyjezdzam(2015-04-03)
  • do cieciorki- Pani poseł w Kaliningradzie nie było, byli natomiast ratownicy ( jeden ostatnio został radnym?)
Reklama