Wypadki na torach

W ciągu jednego tygodnia w okolicach Elbląga aż dwie osoby zostały potrącone przez pociąg. Oba wypadki miały ten sam przebieg.
Do pierwszego doszło na początku ubiegłego tygodnia niedaleko Tolkmicka w miejscowości Święty Kamień. Na leżącą na torach kobietę najechał pociąg osobowy z Elbląga do Braniewa. Potrącona została odwieziona do szpitala. Miała poważne obrażenia ciała. Nie udało jej się uratować.
Więcej szczęścia miał 28-letni mieszkaniec Gronowa Elbląskiego. Mariusz S. został potrącony przez pociąg relacji Elbląg - Malbork tuż za przystankiem w Fiszewie w sobotę około godz. 15.20. Początkowo trafił do malborskiego szpitala. Następnie został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarze amputowali mu trzy palce lewej stopy. Jest także ogólnie potłuczony.
Policjanci wyjaśniają okoliczności, w jakich doszło do obu wypadków. Starają się m.in. ustalić dane osobowe potrąconej kobiety. Pobrano krew obu potrąconych osób. Dziś wiadomo już jednak, że 28-latek był nietrzeźwy.
Więcej szczęścia miał 28-letni mieszkaniec Gronowa Elbląskiego. Mariusz S. został potrącony przez pociąg relacji Elbląg - Malbork tuż za przystankiem w Fiszewie w sobotę około godz. 15.20. Początkowo trafił do malborskiego szpitala. Następnie został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarze amputowali mu trzy palce lewej stopy. Jest także ogólnie potłuczony.
Policjanci wyjaśniają okoliczności, w jakich doszło do obu wypadków. Starają się m.in. ustalić dane osobowe potrąconej kobiety. Pobrano krew obu potrąconych osób. Dziś wiadomo już jednak, że 28-latek był nietrzeźwy.
OP