Za honor zapłacili krwią

"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor" - słowa ministra spraw zagranicznych Józefa Becka zacytował podczas obchodów 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej prezydent Elbląga Witold Wróblewski. - I Polakom udało się go obronić, choć przypłacili to krwią. Podczas dzisiejszych (1 września) uroczystości podkreślano szacunek należny kombatantom, a młodym zalecano pamięć o przeszłości. Zobacz zdjęcia z obchodów.
Prezydent Witold Wróblewski podkreślał, że II wojna światowa była najbardziej krwawym konfliktem zbrojnym w dziejach ludzkości. Czasem okrutnych zbrodni, które pochłonęły 72 mln istnień ludzkich. Wielkie straty ponieśli Polacy.
- Jednak walczyli dumnie i odważnie na wszystkich frontach - przypomniał prezydent Elbląga. - I udało im się obronić honor, choć przypłacili to krwią.
O tym, że patrząc w przyszłość nie wolno zapominać o przeszłości mówił przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak. Wskazywał na pamięć poległych w czasie II wojny światowej, zamordowanych w obozach koncentracyjnych, ale i na późniejsze ofiary - "Inkę" i "Zagończyka".
- Pamięć buduje naszą tożsamość - podkreślał.
Apel Pamięci przywołał bohaterów sprzed lat. Pod Krzyżem Katyńskim spoczęły wieńce i kwiaty złożone przez delegacje władz miejskich i samorządowych, parlamentarzystów, służb mundurowych, środowisk kombatanckich.
- Jednak walczyli dumnie i odważnie na wszystkich frontach - przypomniał prezydent Elbląga. - I udało im się obronić honor, choć przypłacili to krwią.
O tym, że patrząc w przyszłość nie wolno zapominać o przeszłości mówił przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak. Wskazywał na pamięć poległych w czasie II wojny światowej, zamordowanych w obozach koncentracyjnych, ale i na późniejsze ofiary - "Inkę" i "Zagończyka".
- Pamięć buduje naszą tożsamość - podkreślał.
Apel Pamięci przywołał bohaterów sprzed lat. Pod Krzyżem Katyńskim spoczęły wieńce i kwiaty złożone przez delegacje władz miejskich i samorządowych, parlamentarzystów, służb mundurowych, środowisk kombatanckich.
A