Kradł zabytkowe części po to, by je sprzedać

Zarzuty 21 kradzieży usłyszał od policji 22-letni Sławomir K. Mężczyzna działał na terenie Gronowa Elbląskiego od ponad roku. Był poszukiwany przez policjantów i z tego powodu wyjechał za granicę… gminy. Wpadł, podczas legitymowania w Elblągu.
22-letni mężczyzna ma na swoim koncie liczne kradzieże i włamania. Jego działalność przyczyniała się również do utrudnień w pracy gospodarstw, które okradł. Sławomir K. zabierał bowiem przewody zasilające urządzenia elektryczne. W ten sposób pozbawiał prądu budynki gospodarcze oraz mieszkalne. Skradzione przewody spieniężał w skupie złomu. Jednym z jego ostatnich czynów była kradzież 50 metrów przewodu siłowego w jednym z gospodarstw w Krzewsku. Do rąk „przyklejało mu się” wszystko, co stanowiło jakakolwiek wartość i mógł to sprzedać na złom. W ten sposób włamał się do budynku ostatniej zabytkowej pompy parowej na Żuławach w miejscowości Różany. Zabrał stamtąd metalowe elementy oryginalnego mechanizmu tego urządzenia. Nie trudno się domyślić, gdzie one trafiły. Policjanci ustalili, że 22-latek nie działał sam.
Wpadł w Elblągu, w trakcie legitymowania przez policjantów patrolujących miasto. Wtedy okazało się, że jest poszukiwany przez gronowską policję. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Obecnie trwają działania zmierzające do odzyskania skradzionych przedmiotów. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Wpadł w Elblągu, w trakcie legitymowania przez policjantów patrolujących miasto. Wtedy okazało się, że jest poszukiwany przez gronowską policję. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Obecnie trwają działania zmierzające do odzyskania skradzionych przedmiotów. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu