Nie ma okoliczności łagodzących

Zdaniem psychiatrów i psychologów Samir S., podejrzany o zabójstwo trzyosobowej rodziny w Gdańsku, w chwili popełnienia zarzucanego przestępstwa, o ile je popełnił, był poczytalny. W opinii biegłych obecnie stan jego zdrowia również nie budzi zastrzeżeń. Mężczyzna od roku przebywa w areszcie, bo zebrane w toku śledztwa dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo jego winy.
10 marca do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku wpłynęła kompleksowa opinia o stanie zdrowia psychicznego Samira S., podejrzanego o zabójstwo trzyosobowej rodziny (do tragedii doszło 13 marca 2013 r. w Gdańsku; mężczyzna wcześniej przez wiele lat mieszkał w Elblągu i tu został zatrzymany przez policję) oraz o zabór mienia z miejsca zdarzenia.
- Biegli wydali opinię wyłącznie w oparciu o badania i spostrzeżenia poczynione przez nich, podczas ośmiotygodniowej obserwacji Samira S. w oddziale sądowo-psychiatrycznym, w warunkach aresztu śledczego - informuje Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. - Biegli nie czekali już dłużej na potwierdzenie lub zaprzeczenie (przez nadesłanie odpowiednich dokumentów, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej przez organy wymiaru sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej), deklarowanego przez Samira S. wcześniejszego leczenia psychiatrycznego.
Zdaniem biegłych psychiatrów i psychologów, Samir S. w chwili popełnienia zarzucanych mu przestępstw, o ile je popełnił, nie był chory psychicznie, nie był upośledzony umysłowo, ani też nie miał zakłóceń czynności psychicznych, które w czasie czynów wykluczałyby całkowicie lub częściowo możliwość rozpoznania ich znaczenia lub pokierowania postępowaniem. W ocenie biegłych, aktualny stan zdrowia psychicznego podejrzanego zezwala na jego udział, w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym.
- Opinia biegłych rozstrzyga ewentualne wątpliwości, co do stanu zdrowia psychicznego i poczytalności podejrzanego w chwili czynów, a powtórna obserwacja sądowo – psychiatryczna, jest prawnie niedopuszczalna - dodaje prokurator Marciniak. - Samir S. jest całkowicie poczytalny i nie zachodzą wobec niego przesłanki stosowania art. 31 kodeksu karnego.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztowania Samira S. do 15 czerwca, bowiem zebrane w toku śledztwa dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna popełnił wszystkie zarzucane mu przestępstwa. Jednocześnie zachodzi uzasadniona obawa ucieczki i ukrywania się podejrzanego, uzasadniona obawa, że podejrzany będzie nakłaniał inne osoby do składania fałszywych zeznań albo, że w inny bezprawny sposób będzie utrudniał postępowanie karne.
Ponadto Sąd Apelacyjny wskazał, że podejrzanemu zarzuca się popełnienie zbrodni, a w związku z tym dalsze stosowanie tymczasowego aresztowania jest uzasadnione grożącą podejrzanemu surową karą.
Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze KWP w Gdańsku, pod nadzorem prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.
- Biegli wydali opinię wyłącznie w oparciu o badania i spostrzeżenia poczynione przez nich, podczas ośmiotygodniowej obserwacji Samira S. w oddziale sądowo-psychiatrycznym, w warunkach aresztu śledczego - informuje Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. - Biegli nie czekali już dłużej na potwierdzenie lub zaprzeczenie (przez nadesłanie odpowiednich dokumentów, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej przez organy wymiaru sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej), deklarowanego przez Samira S. wcześniejszego leczenia psychiatrycznego.
Zdaniem biegłych psychiatrów i psychologów, Samir S. w chwili popełnienia zarzucanych mu przestępstw, o ile je popełnił, nie był chory psychicznie, nie był upośledzony umysłowo, ani też nie miał zakłóceń czynności psychicznych, które w czasie czynów wykluczałyby całkowicie lub częściowo możliwość rozpoznania ich znaczenia lub pokierowania postępowaniem. W ocenie biegłych, aktualny stan zdrowia psychicznego podejrzanego zezwala na jego udział, w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym.
- Opinia biegłych rozstrzyga ewentualne wątpliwości, co do stanu zdrowia psychicznego i poczytalności podejrzanego w chwili czynów, a powtórna obserwacja sądowo – psychiatryczna, jest prawnie niedopuszczalna - dodaje prokurator Marciniak. - Samir S. jest całkowicie poczytalny i nie zachodzą wobec niego przesłanki stosowania art. 31 kodeksu karnego.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztowania Samira S. do 15 czerwca, bowiem zebrane w toku śledztwa dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna popełnił wszystkie zarzucane mu przestępstwa. Jednocześnie zachodzi uzasadniona obawa ucieczki i ukrywania się podejrzanego, uzasadniona obawa, że podejrzany będzie nakłaniał inne osoby do składania fałszywych zeznań albo, że w inny bezprawny sposób będzie utrudniał postępowanie karne.
Ponadto Sąd Apelacyjny wskazał, że podejrzanemu zarzuca się popełnienie zbrodni, a w związku z tym dalsze stosowanie tymczasowego aresztowania jest uzasadnione grożącą podejrzanemu surową karą.
Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze KWP w Gdańsku, pod nadzorem prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.
A