Wpadka w szpitalu
Braniewscy policjanci zatrzymali czterech młodych mężczyzn, którzy bez powodu pobili 22-latka. Napastnicy wpadli w szpitalu, gdy przyszli opatrzyć jednego z kolegów, którego butelką okaleczył broniący się poszkodowany.
Do zdarzenia doszło w piątek (4 maja) kilkanaście minut przed północą. Do idącego ulicą Kościuszki w Braniewie 22-latka podeszło czterech młodych mężczyzn. Bez powodu zaczęli go bić i kopać. Po kilkunastu minutach udało mu się uciec. Poszkodowany zgłosił się do miejscowej komendy policji i poinformował o zdarzeniu. Na wskazane przez niego miejsce został wysłany policyjny patrol, jednak przeszukanie terenu nie przyniosło rezultatu. Policjanci pojechali z poszkodowanym do szpitala. W tym samym czasie pojawili się tam także sprawcy pobicia. Mężczyźni przyszli za swoim kolegą, który, jak się okazało, został zraniony butelką przez broniącego się 22-latka. Cała czwórka została zatrzymana. 17-letni Paweł M. oraz 18-letni Aureliusz L. byli pijani. Każdy z nich miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dwaj 16-letni wspólnicy byli trzeźwi. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich. Natomiast starszym kolegom grozi kara nawet do 3 lat więzienia.
A