Zaatakował kobietę drewnianą pałką

Policjanci wspólnie z prokuraturą będą wnioskować do sądu o tymczasowe aresztowanie 20-letniego Rafała S., podejrzewanego o dokonanie rozboju na kobiecie w parku Traugutta. Mężczyzna zadał swojej ofierze kilka ciosów drewnianą pałką, a następnie okradł. Może mu grozić kara do 12 lat więzienia.
Zdarzenie miało miejsce rano, 20 listopada. Idącą tamtędy kobietę zaatakował nieznany sprawca.
- Mężczyzna trzymał w ręku drewnianą pałkę, którą zadał kobiecie kilka ciosów – relacjonuje sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Gdy ta przewróciła się na ziemię, zabrał jej torebkę z dokumentami, pieniędzmi oraz telefonem komórkowym i uciekł. Nieprzytomna, pobita kobieta trafiła do szpitala. W dalszym ciągu jest pod opieką lekarzy, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Policjanci podjęli intensywne poszukiwania sprawcy rozboju – kontynuuje sierżant Nowacki. - Zabezpieczono m.in. drewnianą pałkę, którą sprawca porzucił na miejscu zdarzenia. Po dwóch dniach intensywnej pracy kryminalni wpadli na trop przestępcy, a po kolejnym dniu zatrzymali go. Okazał się nim 20-letni Rafał S. Policjanci dotarli również do miejsca, w którym mężczyzna próbował
spalić część rzeczy pochodzących z rozboju.
20-latek trafił do policyjnego aresztu. Dziś (25 listopada) funkcjonariusze wspólnie z prokuraturą zawnioskowali do sądu o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Teraz o winie 20-latka zadecyduje sąd. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia może mu grozić kara do 12
lat więzienia.
- Mężczyzna trzymał w ręku drewnianą pałkę, którą zadał kobiecie kilka ciosów – relacjonuje sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Gdy ta przewróciła się na ziemię, zabrał jej torebkę z dokumentami, pieniędzmi oraz telefonem komórkowym i uciekł. Nieprzytomna, pobita kobieta trafiła do szpitala. W dalszym ciągu jest pod opieką lekarzy, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Policjanci podjęli intensywne poszukiwania sprawcy rozboju – kontynuuje sierżant Nowacki. - Zabezpieczono m.in. drewnianą pałkę, którą sprawca porzucił na miejscu zdarzenia. Po dwóch dniach intensywnej pracy kryminalni wpadli na trop przestępcy, a po kolejnym dniu zatrzymali go. Okazał się nim 20-letni Rafał S. Policjanci dotarli również do miejsca, w którym mężczyzna próbował
spalić część rzeczy pochodzących z rozboju.
20-latek trafił do policyjnego aresztu. Dziś (25 listopada) funkcjonariusze wspólnie z prokuraturą zawnioskowali do sądu o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Teraz o winie 20-latka zadecyduje sąd. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia może mu grozić kara do 12
lat więzienia.
oprac. A