UWAGA!

Zakaz zbliżania się do żony i syna

 
Elbląg, Zakaz zbliżania się do żony i syna
fot. nadesłana

38-letni mężczyzna, który znęcał się nad swoją żoną i synem usłyszał od prokuratora nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania się do pokrzywdzonych. Za znęcanie odpowie teraz przed sądem. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Ta forma „dozoru” to alternatywa stosowana przez prokuraturę zamiast tymczasowego aresztowania. Chodzi przede wszystkim o odizolowanie sprawcy od ofiary bez stosowania tymczasowego aresztu. Jeżeli agresor nie podporządkuje się, środek zostanie zamieniony na tymczasowe aresztowanie na czas prowadzonego postępowania. Ta forma została zastosowana wobec 38-letniego Marcina G., który znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoja zoną oraz synem. Mężczyzna wszczynał awantury, wyganiał żonę z synem z mieszkania i wyzywał. Co więcej bił ich po twarzy i szarpał. Kobieta trafiła do szpitala z obrażeniami żuchwy. Mężczyzna usłyszał już zarzut znęcania się nad kobietą. Teraz stanie przed sądem. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Tyle bowiem za znęcanie się przewiduje Kodeks Karny.
      
Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Bardzo słusznie. Niech kobiety więdzą, że nie muszą godzić się na złe traktowanie i zgłaszanie takich spraw na policję ma sens.
  • Wreszcie. Brawo
  • Bardzo dobrze-w końcu policja wzięła się za oprawców. Ja osiem lat temu musiałam uciekać z domu z dziećmi, by chronić się przed mężem i jego kochanką. Co gorsza Sąd na sprawie rozwodowej ustalił, ze w jednym mieszkaniu ma mieszkać pokrzywdzona żona(ja)z dziećmi i jej oprawca z kochanką. Koszmar! W konsekwencji, żeby zapewnić dzieciom i sobie bezpieczeństwo, wyszłam z tego nienormalnego układu, zostawiając oprawcy mieszkanie. Obecnie byłoby to nie do pomyślenia. Wtedy nie mogłam liczyć na pomoc Sądu, policji i prokuratury. Teraz wiele w tej kwestii zmieniło się.
  • owszem wiele sie zmienilo. cxy slusznie czy nie kobieta zawsze dostaje wszystko za darmo a facet zarobiony z niczym....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    10
    Czytelnik_MOBI_14965(2013-07-25)
Reklama