UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... wioślarze powitali Nowy Rok

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... wioślarze powitali Nowy Rok
Reklama

Członkowie klubu wioślarskiego Vorwärts spędzili niezwykłego sylwestra. Gdy tylko wybiła ostatnia godzina starego roku, na rzece Elbląg można było zobaczyć łódź przyozdobioną wieloma lampionami, z sześcioma mężczyznami w środku, płynącą wzdłuż rzeki od stanicy wodnej do "Ostrego Rogu" i z powrotem, powoli i w świątecznym nastroju – co odpowiadało powadze sytuacji. Było to pomysłowe przywitanie Nowego Roku. Mamy nadzieję, że w zamian okaże się on łaskawy (AZ, środa, 03.01.1894 r.).

Ekscesy w sylwestrową noc

Podczas nocy sylwestrowej nie obyło się bez ekscesów. Doszło do nich przy alei Grunwaldzkiej (niem. Holländer Chaussee) i Neustädter Feld (tereny dzisiejszego lotniska). Pewna rodzina odprawiła z kwitkiem gości, którzy pojawili się u niej o godz. 22 i nie dała im nic do jedzenia. Ci z zemsty wybili więc jej okna. Sprawcy zostali rozpoznani w gospodzie przy alei Grunwaldzkiej i kara nie ujdzie im na sucho. Z kolei na zieleńcu obok dworca pewien praktykant w zawodzie kelnera został napadnięty przez pewnego łobuza, który ukradł mu zegarek kieszonkowy. Krzyki tego ostatniego zwabiły na miejsce stróża nocnego, z którego pomocą sprawca został aresztowany. Ponieważ nie było niestety obciążających go dowodów, został on następnego ranka zwolniony (AZ, środa, 03.01.1894 r.).

 

Niezwykły program podczas wieczoru bożonarodzeniowego

Elbląski klub gimnastyczny zorganizował w sobotę w świątecznie przyozdobionych emblematami klubu salach Domu Rzemiosła wieczorek bożonarodzeniowy. W programie można było znaleźć kilka zaskakujących nowości. Najbardziej godny wzmianki jest występ grup ćwiczących na koniu, który miał miejsce po występie kapeli Pelza. Było to 12 różnych grup, do każdej grupy dołączył gimnastyk, [...], co razem robiło ogromne wrażenie. Potem zostały wystawione sztuki teatralne pt. "W dzień Bożego Narodzenia" i "Historie miłosne". Ku zaskoczeniu wszystkich przed widownią wystąpił artysta, który w przeciągu 20 minut namalował obraz, za co otrzymał gromkie brawa. Następnie odbył się pokaz gimnastyków, na ustawionych na środku dużej sali poręczach. Podczas uroczystej kolacji wznoszono mnóstwo toastów, za zdrowie [...] kobiet, gości i mecenasów sportu. Zrobiło się wesoło i rozrywkowo, tańczono do wczesnych godzin rannych (AZ, środa, 03.01.1894 r.).

 

Niebezpieczne zabawki

Często dzieci strzelają do siebie z pistoletów na kapiszony, które otrzymały w prezencie pod choinkę. W rodzinie właścicieli ziemskich E. jeden chłopiec trafił drugiemu w oko. Chłopcu grozi utrata wzroku (AZ, środa, 03.01.1894 r.).

 

Milion sprzedanych choinek

Z pewnością naszych czytelników zainteresuje kilka statystycznych danych odnośnie sprzedaży choinek z okazji świąt Bożego Narodzenia. Szacuje się, że w całych Niemczech sprzedano milion choinek, czyli jedno drzewko na 45 mieszkańców. Z tych danych możemy wywnioskować, jak ważnym artykułem jest nasza choinka. W hurcie można było nabyć 100 choinek w cenie 40 marek, z kolei 100 specjalnie wybranych (wykwintnych, lepszych) w cenie 50-70 marek. Hurtownicy zebrali za taki obót towaru pół miliona marek. W handlu detalicznym handlowcy zarobili z kolei nawet dwa razy tyle, ponieważ tylko nieliczne egzemplarze można było nabyć poniżej jednej marki (AZ, czwartek, 04.01.1894 r.).

 

Ostrzegamy właścicieli hoteli

Od jakiegoś czasu w naszej okolicy grasuje łobuz, który kradnie w gospodach. Pojawia się on wieczorem w hotelach, zamawia nocleg, a rano zabiera pościel i nie płacąc znika bez śladu. Ostrzegamy więc gospodarzy przed tą szelmą (AZ, czwartek, 04.01.1894 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama