UWAGA!

----

Pas startowy podwójnego zastosowania

 Elbląg, Pas startowy podwójnego zastosowania
(fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)

Około 30 mln złotych może kosztować budowa utwardzonego pasa startowego w Elblągu. Tej inwestycji chcą i władze miasta, i powiatu, i województwa. Najważniejsze pytanie, kto za nią zapłaci? Trwają rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej, by była to inwestycja podwójnego zastosowania – cywilnego na co dzień i wojskowego – na czas kryzysów.

Terenem lotniska administruje od lat Aeroklub Elbląski, który ma go w użytkowaniu wieczystym.

– Są dwa rozwiązania, które możemy w tej sprawie przyjąć. Albo miasto wspólnie z powiatem i Aeroklubem będą zabiegały o środki finansowe na ten cel, albo - jeśli nie dogadamy się z Aeroklubem - jest drugie rozwiązanie, że pas startowy zbuduje rząd jako niezbędny dla obronności regionu. By pas na czas pokoju służył Aeroklubowi i przedsiębiorcom, a na czas wojny mógł służyć wojsku – mówi starosta elbląski Maciej Romanowski.

- Dzisiaj jesteśmy na etapie dochodzenia do tego, żeby użytkowanie wieczyste było przeniesione na miasto. Czy tak będzie finalnie? Poczekajmy na decyzję Aeroklubu, który jest kolegialnym ciałem. Rozmowy trwają, wyglądają optymistycznie. My jesteśmy zdeterminowani, by tę inwestycję zrealizować. Jej koszty szacujemy na około 30 mln zł – mówi Michał Missan, prezydent Elbląga, który również prowadził rozmowy na temat pasa startowego w Ministerstwie Obrony Narodowej.

- Wszystkim nam, jak tu stoimy, zależy na tym, aby oczywiście zrealizować to przedsięwzięcie. W tej chwili trwają rozmowy także na szczeblu Ministerstwa Obrony Narodowej, bo chcemy podkreślić strategiczne znaczenie tego pasa startowego – dodaje Mateusz Szauer, wicewojewoda warmińsko-mazurski. - Jeśli chodzi o konkrety, to myślę, że najbliższe tygodnie, miesiące pokażą efekty naszych starań.Zarówno pan prezydent już był w tej sprawie w Warszawie, my również na bieżąco tutaj wspieramy starania miasta, aby to przedsięwzięcie po prostu udało się zrealizować.

Jak przyznał starosta elbląski, dotychczas przeznaczono milion złotych na wykonanie dokumentacji pasa startowego. Dodał, że jego budową jest zainteresowanych wielu przedsiębiorców, m.in. Pole Golfowe Sand Valley, firma Sarna, która pod Marzewem chce wybudować tor wyścigowy czy elbląska OPEGIEKA, która specjalizuje się m.in. w pomiarach lotniczych i teledetekcji.

RG

Najnowsze artykuły w dziale Gospodarka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama