UWAGA!

Jeszcze raz o marketach-czytelniach

 Elbląg, Jeszcze raz o marketach-czytelniach
Fot. Mikołaj Sobczak (arch. portEl.pl)

Zakupy w Biedronkach w minioną niedzielę jednak nie doszły do skutku. Wybrane sklepy, także w Elblągu, miały być otwarte jako czytelnie, o czym pisaliśmy na prośbę naszej Czytelniczki. Sieć konsekwentnie nie komentuje doniesień medialnych w tej sprawie.

O pomyśle na otwarcie marketów-czytelni w niedzielę pisaliśmy kilka dni temu, dając naszym Czytelnikom możliwość głosowania, czy to "hit czy kit"? Zdania elblążan, co pokazały także komentarze pod tekstem, są w tej sprawie podzielone. Póki co Biedronki pozostały jednak zamknięte w niedziele, o czym pisze m. in. Business Insider:

- Przed chwilą się dowiedzieliśmy, że Biedronka wycofuje się z pracy i handlu w niedziele. Bardzo się cieszymy z tej decyzji, bo w końcu pracownicy będą się mogli cieszyć dalej wolnymi niedzielami, o co zabiegaliśmy bardzo, również jako związek zawodowy "Solidarność" — poinformował w krótkim wideo zamieszczonym na swoim facebookowym profilu Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".

Business Insider przypomina też, że interwencję w sprawie planowanego otwarcia sklepów podjęła minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Ta zwróciła się do Głównej Inspektor Pracy z prośbą o przeprowadzenie kontroli Biedronek w minioną niedzielę. Sprzeciw wobec otwarcia sklepów wyrażali związkowcy i sami pracownicy. Krytyka tego pomysłu dotarła też do naszej redakcji. W Elblągu mówiło się o otwarciu Biedronek m. in. przy Rawskiej i Węgrowskiej.

Jak podaje money.pl, sieć ma być przygotowana na wprowadzenie swojego pomysłu na funkcjonowanie w niedziele (gdzieniegdzie pojawiły się choćby stanowiska na książki), ale póki co czeka.

- Sama Biedronka konsekwentnie od kilku dni milczy i nie odpowiada na pytania money.pl w sprawie otwarcia sklepów w niedziele. Nie komentuje też innych informacji dotyczących aktualnej sytuacji – czytamy. Odpowiedzi na pytania w tej sprawie nie doczekała się także nasza redakcja.

 

Więcej: Business Insider i money.pl.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Prasówka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Zatrudnić w tych księgarniach osoby z zarządu spółki Biedronka.
  • Biedronki powinny być otwarte, tylko dla tych co byli na mszy i mają karteczkę od księdza.
  • Biedronki w niedzielę zamknięte i nie mogłem nigdzie kupić Kaciamochy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    16
    Pablo Escobar(2022-08-08)
  • Zrobić sklepy i robić zakupy w kościołach. Czarna mafia będzie zadowolona, będą dodatkowe przychody. Sami też w niedziele handlują pseudo-relikwiami i jest dobrze.
  • Tak się kończy wprowadzanie systemu socjalistyczno-etatystycznego w tym kraju. Finansowo i demograficznie jesteśmy już skończeni, ale realne konsekwencje przyjdą za 15 lat. Polacy szarpią się o handel w niedziele, nie zwracając uwagi na to, że łajba zwana Polską już zatonęła.
  • @Zmęczony Bolo - Na szczęście za 15 lat każdy normalny i mający odrobinę szacunku do samego siebie nie będzie mieszkał w tym skończonym kraju, zostaną tylko beneficjenci pakietów socjalnych
  • Czemu wszystkie sklepy sukienek, (nie wymienię nazwy, ale coś z zielonym) bez najmniejszego problemu otwarte w każdą niedzielę? Skoro sukienka może, to każdy inny też. Koniec kropka, albo wszyscy, albo nikt. Dość dzielenia ludzi na tych lepszych bo umowę z sukienką ma) i tych gorszych, ale uczciwych co w tyłek im nie wchodzą.
  • Ale Żabki pobłogosławione przez Rydzyka mogą
  • @Zmęczony Bolo - Kupujcie mapy Polski! Będziemy mieli pamiątki, że taki kraj kiedyś istniał! Dla naszych dzieci i wnuków będzie to już niestety tylko ciekawostka, tak jak dla nas ciekawostką jest Mezopotamia.
  • Ja w trakcie załatwiania wyjazdu. K.... dość!
  • Temat nie ma nic wspólnego z Kościołem, w większości 'krajów zachodnich' sklepy są w niedziele nieczynne a kościoły puste. Chodzi po zwykła ludzką przyzwoitość i możliwość odpoczynku dla pracowników. Nasi rodzice walczyli o wolne soboty nie dla tego, że to dzień święty Judaizmu. Jak ktoś nie potrafi zorganizować sobie zakupów tak, żeby w niedziele ich nie robić to słabo. Dla tych co się im w Polsce nie podoba to proponuję Włochy albo Hiszpanie gdzie od 11 do 15 sjesta i nikt palcem nie kiwnie. Ludzie doceńcie to co macie, Polska jest krajem gdzie poziom życia i usług jest na prawdę na wysokim poziomie. Szanujcie proszę siebie i innych.
  • Ponieważ właściciel może pracować w niedzielę. To, że przychodzi pracownik jest złamaniem przepisów, ale kto to sprawdza? Trudno było by udawać, że w kilku tysiącach Biedronek pracuje właściciel. A tak nawiasem mówiąc jak Biedronka miała się otworzyć to urzędnicy mieli ruszyć na kontrole, jak Carrefour czy inne sieci się otworzyły nikt się nie zainteresował. Żabki jak pracują wszyscy wiedzą i nic. Dziwne.
Reklama