UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • kuman i mosiek przyjechaliby migusiem Hashtagi: #Jg
  • Co Ty pleciesz to przyjazne psy
  • Bardzo źle. To jest jakaś erozja umysłu. Widać, że kobieta nie ma 70 lat, żeby nie wiedziała, gdzie zasięgnąć informacji i pewnie telefon komórkowy posiada. Można sprawdzić w internecie, co zrobić z martwym zwierzęciem. Należy zawieść go weterynarza i to już on dokona utylizacji. Chyba że jest cmentarz dla zwierząt, wtedy można tam zwierzę pochować. Internet nie służy tylko do przegladania tik-toka i scrollowania FB.
  • MariuszLewandowski-Fc Po pierwsze to przyjaciół się nie utylizuje - ich się chowa. Zarówno w Pamięci jak i w ziemi. Od kiedy zdechł mój pierwszy pies wszystkie następne zostały pochowane i czasami te miejsca odwiedzam. Mam nadzieje że na każdego z nas po drugiej stronie życia czekają wszyscy nasi "bracia mniejsi" - mam też wrażenie że to właśnie nasze psy pełnią rolę przewodników. Problemy mamy trzy - pierwsza to przyczyna zgonu psa i jest ona pierwszoplanowa dla działań Policji druga to jakość pracy monitoringu miejskiego trzecia to kwestia grzebaliska dla zwierząt. Moim zdaniem bez zwierzęcia nie można wychować dziecka na porządnego człowieka zdolnego do zrozumienia i opieki nad innymi. Tu chyba nie ma sporu ale skoro dziecko opiekuje się psem to ma też prawo żeby psa pochować a nie utylizować - to bardzo ważny element oswajania dziecka z odchodzeniem bliskich. Dziecko które w wieku 10 lat pożegna swojego psa godnie potem nie będzie miało problemów ani z szacunkiem dla mogił ani z godnym pochówkiem swoich bliskich. Utylizuje się zwierzęta dzikie i hodowlane a nie członków rodziny. Jeśli poważnie myślimy o naszych dzieciach i ich formacji / a nie tylko o ich edukacji / potrzebujemy grzebaliska dla zwierząt
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3
    7
    MariuszLewandowski-Fc(2026-10-08)
  • Potrzebujesz alert RCB z informacją co w przypadku gdy zwierzę zdechnie? Naprawdę jesteś jak kupa liści jesienią?
  • @Mieszkaniec1967 - Jak usłyszysz cenę utylizacji za kilogram, a widać, że ona ledwo ciągnie tą walizkę, to szybko wpadniesz na taki sam głupi pomysł jak ona. Tam kwota utylizacji musiała być w okolicach tysiąca pln.
  • Prawidłowo zawozi się do lecznicy na utylizację, tylko trzeba zapłacić parę stówek, zależy od wagi zwierzęcia. Do śmietnika szybciej, albo zawieźć na obrzeża miasta i zostawić przy drodze, że niby przejechany, to wtedy ktoś zgłosi na 112 i firma utylizacyjna co ma umowę z gminą zabiera. Pozdrawiam zaradnych, oszczędnych Januszy i Grażyny.
  • Owszem, groźna, ale nie znaczy, że trzeba zabijać!
  • MariuszLewandowski-Fc Po pierwsze to ta Pani jest już namierzona - gratulacje dla aktywistek miłośniczek zwierząt. Nie mniej problem ciał naszych przyjaciół pozostaje. Moim zdaniem powinna być spalarnia i grzebalisko. Mam nadzieje ze Pies zmarł z przyczyn naturalnych ale to zapewne ustali Policja, ,,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    2
    MariuszLewandowski-Fc(2026-10-08)
  • Koszty u weterynarza waha się od 400 zł do nawet 800-900 zł w zależności od wielkości psa.
  • @MariuszLewandowski-Fc - Brawo
  • Uważam że w Elblągu tak jak jest w innych miastach powinien być wydzielony teren do chowania czworonożnych przyjaciół, niech urząd miejski się nad tym zastanowi, to nie wymaga dużych nakładów finansowych
Reklama