UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sąd bada sprawę tragedii na polowaniu

 
Elbląg, Sąd bada sprawę tragedii na polowaniu
Fot. Anna Dembińska

Elbląski Sąd Okręgowy rozpatruje apelację w sprawie tragedii na polowaniu, do której doszło niecałe trzy lata temu w powiecie ostródzkim. Jeden z myśliwych śmiertelnie postrzelił swojego kolegę. Zobacz zdjęcia.

Sąd Rejonowy w Ostródzie skazał Władysława P. na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata wraz zakazem udziału w polowaniach. Ponadto zobowiązał go do zapłaty na rzecz członków rodziny zmarłego kwoty łącznie 52 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Od wyroku pierwszej instancji złożono apelację do Sądu Okręgowego w Elblągu.

Dzisiaj odbyła się pierwsza rozprawa, na której niespełna 70-letni oskarżony nie był obecny. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wnioskował, by na potrzeby postępowania powołać biegłego z zakresu myślistwa. - Mógłby on odnieść się do kwestii szczegółowych, jakie środki, jakie obowiązki naruszył oskarżony – mówił. Wyjaśnił, że mogłoby to szerzej ukazać okoliczności, które miały wpływ na zachowanie oskarżonego. Sąd jednak oddalił ten wniosek.

- Kwestie podnoszone we wniosku dowodowym są przedmiotem regulacji prawnych zawartych w rozporządzeniu ministra środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz, a także przedmiotem regulacji zawartych w regulaminach koła łowieckiego, a te okoliczności nie podlegają opiniowaniu przez biegłych z zakresu myślistwa – uzasadniał sędzia Piotr Żywicki, który przewodniczył rozprawie. Sąd uznał jednak, że celem ponownego zbadania sprawy należy jeszcze raz przesłuchać biegłych z zakresu balistyki i medycyny sądowej. W związku z tym proces został odroczony do 23 września.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama