UWAGA!

Gdy zepsuje się tramwaj lub autobus...

 Elbląg, Gdy zepsuje się tramwaj lub autobus...
(fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

Czy w razie awarii pojazdu komunikacji miejskiej przewoźnicy są zobowiązani do podstawienia pojazdu zastępczego? Czy istnieje możliwość uwzględnienia tej opcji w kolejnym kontrakcie – pyta w interpelacji do prezydenta radny Cezary Balbuza. Co na to prezydent?

Radny Cezary Balbuza zwraca uwagę, że w ostatnich tygodniach doszło do kilku awarii w komunikacji miejskiej, szczególnie tramwajów. Dlatego po sygnałach zgłaszanych przez mieszkańców zwrócił się z interpelacją do prezydenta w sprawie obowiązujących w mieście procedur na wypadek takich awarii.

- W wyniku jednej z awarii został wstrzymany ruch tramwajowy w kierunku północnych dzielnic Elbląga. Ze stojących wozów tramwajowych pasażerowie wysiadali bezpośrednio na jezdnię pomiędzy stojące lub jadące samochody. Była to sytuacja niebezpieczna, nikt nie zabezpieczał ewakuacji, ani nie zapewniał transportu zastępczego. Sporo pasażerów to osoby starsze, niepełnosprawne i dzieci – pisze radny Balbuza. - Awarie środków komunikacji miejskiej nie należą w Elblągu do rzadkości i narażają pasażerów na różne niedogodności. Czy istnieją procedury zapewniające bezpieczną ewakuację pasażerów z zepsutych środków komunikacji miejskiej? Czy w razie awarii pojazdu komunikacji miejskiej przewoźnicy są zobowiązani do podstawienia pojazdu zastępczego? Czy istnieje możliwość uwzględnienia tej opcji w kolejnym kontrakcie? Czy istnieje procedura zwrotu pasażerom pieniędzy za niezrealizowane usługi transportowe? - pyta radny.

Na interpelację Cezarego Balbuzy odpowiedział prezydent Witold Wróblewski, który przyznał, że Zarząd Komunikacji Miejskiej, przygotowując się do nowego przetargu na obsługę linii autobusowych, rozważa możliwość wprowadzenia do przyszłych umów zapisów zobowiązujących przewoźników do posiadania określonej liczby autobusów rezerwowych.

- Tramwaje Elbląskie nie posiadają własnych autobusów, a wydanie pisemnego zlecenia (wymogi Inspekcji Transportu Drogowego) spółce autobusowej i uruchomienie komunikacji zastępczej zajmuje minimum kilkadziesiąt minut. Ze względu na specyfikę trakcji tramwajowej, a także charakterystykę tras (duże zagęszczenie linii i stosunkowo niewielkie odległości pomiędzy przystankami) podstawienie autobusu w przypadku relatywnie krótkotrwałych utrudnień spowodowanych awarią wagonu nie było dotychczas praktykowane – odpowiedział Witold Wróblewski. - W przypadku awarii tramwaju TE zobowiązane są do zapewnienia komunikacji zastępczej tramwajami rezerwowymi niezwłocznie po powzięciu informacji o zdarzeniu oraz zapewnienia punktualności kursowania tramwajów zgodnie z rozkładem jazdy.

Prezydent dodał, że przewoźnicy autobusowi mający problem z zapewnieniem ciągłości usług, płacą kary nakładane przez ZKM, przewidziane w umowach.

- Zgodnie z obowiązującymi w elbląskiej komunikacji przepisami, w przypadku wystąpienia zdarzeń losowych, jak np. awaria, pasażer ma możliwość kontynuowania podróży innym pojazdem komunikacji miejskiej na zbliżonej trasie i kierunku na podstawie biletu/opłaty za przejazd wniesionej w poprzednim pojeździe – informuje prezydent Elbląga. - Spółka TE jest zobowiązania do załatwienia we własnym zakresie wszelkich skarg zgłoszonych przez pasażerów (…) TE ponoszą odpowiedzialność za udokumentowane szkody wyrządzone osobom trzecim w związku z wykonywanymi zadaniami. Spółka posiada niezbędną polisę ubezpieczeniową, dotyczącą tego rodzaju szkód.

Prezydent dodał również, że dotychczas ZKM nie odnotował sygnałów lub skarg dotyczących problemów z zapewnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa pasażerom w sytuacji wystąpienia awarii. - Tramwaje Elbląskie posiadają własne procedury kierowania opuszczaniem wagonu przez pasażerów w sytuacjach awaryjnych i są one stosowane. W TE została wprowadzona instrukcja służbowa określająca zasady postępowania w określonych sytuacjach, w tym także w sytuacjach awarii. Zasady te mają wyeliminować lub ograniczyć możliwość powstawania wypadków przy pracy i w ruchu ulicznym oraz awarii tramwajów na trasach komunikacyjnych. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo pasażerów korzystających z usług przewozowych komunikacją tramwajową ponoszą TE – dodał Witold Wróblewski.

oprac. RG

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • TE to dziwny stwor nadal nierozwojowy. DLACZEGO w innych miadtach jest awaria jedzie pojazd z magafonem i przekazuje informacje o awarii by pasażerowie nie stali na przystankach. Informuje o przypuszczalnym czasie awarii. KIEDY w Elblągu komunikacja będzie w jednej firmie i w razie awarii autobusy będą do podstawienia. Widac że nadal na stołku dyrektora nie ma osoby która obroci te T E i ten zakład.
  • Z tego wynika że pasażerów macie w 4 literach. Wieje wiatr i pada deszcz a przystanki są tak dziadoski że nie skryje się .
  • Rozbawia mnie ten człowiek. Prezydencie, pobudka!!!! Instrukcjami komunikacji miejskiej nie naprawicie. Ile już milionów pochłonęły obce firmy komunikacyjne? Jakie przetargi dalej? Gdzie nasze własne miejskie autobusy? Mielicie rocznie 700 mln i co my, mieszkańcy, z tego mamy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    0
    myśleć(2020-02-11)
  • A gdyby tu staruszka jechala tym tramwajem do domu starców, a tego domu jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wtedy wy byście tę staruszkę tramwajem przejechali, a to być może wasza matka!
  • O rozwiązaniu problemu komunikacji najlepiej porozmawiać z kierowcami autobusów i motorniczymi. Beton z browarnej oderwany od rzeczywistości niczego nie zmieni z dwóch powodów. Po pierwsze, e są za leniwi by wprowadzić takie zmiany. Po drugie są za głu.i żeby coś sensownego i z korzyścią dla pasażera wymysleć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    1
    Kierowca 13(2020-02-11)
  • 2 lata temu w Bydgoszczy za bilet w autobusie w którym była włączona i sprawna klima zapłaciłem 3 zł w Elblągu 3.40zł. Wszystko mówi za siebie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16
    4
    Ciekawski(2020-02-11)
  • nooo teraz żeby nasz wyjątkowy człowiek senator Wcisła miał …. to mógłby wynegocjować z Kaczyńskim przywrócenie województwa elbląskiego, ale do tego trzeba mieć j. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    2
    wredny(2020-02-11)
  • Ostatnie zmiany w komunikacji np 6 jadąc w kierunku zatorza wjeżdża na pętle na łódzkiej i odjeżdża na pętle na ul skrzydlatej. Ludzie którzy wsiedli na łódzkiej są oburzeni że na skrzydlatej muszą wysiąść bo kierowca ma przerwę. Ot całą ich reforma komunikacji,, wprowadzić haos "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    1
    Elblążaninzeg(2020-02-11)
  • Wyobraźcie sobie ze np. W Gdańsku ktoś przekłada kostkę na przystanku o długości razem około 100 mw centrum miasta utrudniając ruch pieszych i pojazdów przez 5 miesięcy. Rozumiem zapisy w umowach ale po wejściu na teren ta firma powinna to zrobić to w przeciagu max 2 tyg. A jak było w Elblągu na Grunwaldzkiej koło dworca od lipca do listopada zabawa w palenie głupa, praca szła jakby to ktoś łyżeczką do herbaty to robił. Brak nadzoru i utrudnianie życia mieszkańców to wasze motto. Beton z ratuszowej i browarnej do wymiany. Z biletomatami czekacie aż przyjedzie biskup i je poświęci wtedy jest włączycie?
  • @Kierowca 13 - jak juz przekop bedzie gotowy to zaladuje sie ten beton i wysle na barkach do chin
  • A czy jak autobus pojedzie inną trasą to ktoś ponosi konsekwencje?? Bo pasażer jest pozostawiony sam sobie i spóźniony do pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    0
    Tomasz85(2020-02-11)
  • radny "najbardziej pracowity"Balbuza pyta, prezydent odpowiada. Niczym jak w słusznie minionej epoce?
Reklama