UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przenocuj... w lesie

 
Elbląg, Przenocuj... w lesie
Fot. arch. prywatne Michała Skroboszewskiego

Miłośników nocowania na łonie natury ucieszy zapewne informacja, że od 1 maja na terenach Lasów Państwowych przybędzie miejsc, w których będzie można legalnie spędzić noc. W każdym z 429 nadleśnictw w Polsce mają powstać specjalne obszary do tego celu.

- Szacuje się, że sama społeczność związana z bushcraftem i survivalem, czyli nietypowymi formami aktywności terenowej, nastawionymi na bliski kontakt z naturą, minimalizm, samowystarczalność i długie przebywanie w lesie, liczy w Polsce ponad 40 tys. osób i szybko rośnie – czytamy na stronie Lasów Państwowych. Program stanowi odpowiedź na potrzeby takich osób.

W minionym roku polscy leśnicy prowadzili pilotaż, w ramach którego na noclegi w lesie przeznaczono ponad 65 tys. ha. Od 1 maja takie obszary mają zostać utworzone we wszystkich nadleśnictwach w Polsce, każde z nich ma przygotować na ten cel ok. 1500 ha terenu. Obszary z programu pilotażowego ma z kolei wyróżniać dodatkowe "uprawnienie", przez najbliższy rok biwakujący będą mogli legalnie używać na tych terenach kuchenek gazowych.

- Inicjatywa ma umożliwiać nocowanie w jednym miejscu maksymalnie dziewięciu osób, przez nie dłużej niż dwie noce. Większą liczbę osób lub dłuższy pobyt będzie trzeba zgłaszać mailowo na adres danego nadleśnictwa, minimum dwa dni robocze przed planowanym noclegiem, a potem oczekiwać na potwierdzenie zgłoszenia – podkreśla Jan Piotrowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Elbląg.

- Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przede wszystkim posprzątać po sobie, zgodnie z zasadą leave no trace (z ang. "nie zostawiaj po sobie śladów") – informuje strona Lasów Państwowych. Leśne noclegi będą oczywiście regulowane odpowiednimi zasadami, te można poznać tutaj.

- Nadleśnictwo Elbląg również było objęte projektem pilotażowym, wyjątkowo powołano u nas aż dwie strefy w ramach programu: po ok. 1500 ha w Leśnictwie Jantar i w Leśnictwie Dąbrowa. Uznaliśmy po prostu, że mamy tu bardzo atrakcyjne tereny, zarówno nad morzem, jak i na Wysoczyźnie Elbląskiej, stąd warto rozszerzyć założenia pilotażu – mówi Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. - Mamy dobre doświadczenia z programem pilotażowym i mamy też nadzieję, że osoby korzystające z lasu zaakceptują wypracowane, kompromisowe rozwiązanie pozwalające na legalne nocowanie w lesie. Zgłoszeń na nocleg otrzymaliśmy podczas pilotażu 220, choć osób nocujących w lesie pewnie było więcej – przyznaje leśnik.

Powiedzmy jeszcze kilka słów o samej idei bushcraftu i leśnych noclegów.

- Chodzi o to, by spędzać czas na łonie natury i korzystać z jej darów – mówi Michał Skroboszewski, nasz redakcyjny fotoreporter i miłośnik takich form wypoczynku. - Można m. in. budować naturalne schronienia na nocleg i żywić się tym, co daje las. Potrzebne narzędzia tworzy się z tego, co możemy znaleźć w lesie. Tu trzeba szukać prostych rozwiązań.

Michał Skroboszewski podkreśla, że bushcraft to dla niego świetny sposób na relaks.

- Od lat chodzę do lasu, lubię spędzać tam czas. W ten sposób odpoczywam, lubię też pokombinować ze stworzeniem jakiejś konstrukcji, pooddychać na świeżym powietrzu, cieszyć się naturą. To pewna ucieczka od zgiełku i technologii. Przy zwykłym biwakowaniu bierze się ze sobą sporo rzeczy, a tutaj zastępujemy to tym, co znajdziemy w lesie – podkreśla. Dodaje, że zawsze trzeba pamiętać o szacunku do natury. - Mamy z niej korzystać, ale nie niszczyć, najprościej mówiąc: nie zostawiać śladów swojej obecności w lesie - przypomina zasadę leave no trace.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama