UWAGA!

Siedmiu czy ośmiu posłów? PKW zabiera głos

 Elbląg, Siedmiu czy ośmiu posłów? PKW zabiera głos
Fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl

Państwowa Komisja Wyborcza złożyła w Sejmie wniosek o korektę mapy wyborczej. Dla naszego okręgu oznaczałoby to bolesną zmianę – z Elbląga i okolic wybieralibyśmy już nie ośmiu, a siedmiu posłów.

Elbląg może stracić jednego przedstawiciela w Sejmie. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) wystosował do Sejmu oficjalny wniosek w sprawie korekty liczby posłów wybieranych w poszczególnych okręgach.

Jak tłumaczy PKW, dostosowanie liczby mandatów do liczby mieszkańców jest niezbędne, by zapewnić realizację konstytucyjnej zasady równości wyborów. Utrzymywanie nieaktualnego podziału od 2011 roku – mimo głębokich zmian demograficznych – prowadzi do sytuacji, w której siła głosu Polaków różni się w zależności od miejsca zamieszkania.

Gdyby Sejm przychylił się do wniosku komisji, w okręgu elbląskim (nr 34) wybieralibyśmy już nie ośmiu, lecz zaledwie siedmiu posłów.

Propozycja PKW to prawdziwa rewolucja na mapie wyborczej kraju:

- aż w 13 okręgach reprezentacja poselska zmniejszyłaby się o jeden mandat.

- w 8 okręgach przybyłby jeden poseł.

- w okręgu wrocławskim wybierano by o dwóch, a w podwarszawskim – aż o trzech posłów więcej.

W naszym okręgu na jednego parlamentarzystę przypada zaledwie ok. 73 tys. mieszkańców, podczas gdy w Warszawie jest to ponad 82 tys. Oznacza to, że głos Elblążanina był dotychczas „wart” więcej niż mieszkańca stolicy.

Gdyby w ostatnich wyborach w naszym okręgu obowiązywał limit siedmiu mandatów, do Sejmu nie wszedłby Robert Gontarz (wówczas PiS, dziś w ugrupowaniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego).

Ograniczenie liczby mandatów do siedmiu podnosi również tzw. realny próg wyborczy, co stanowi najpotężniejsze wyzwanie dla mniejszych komitetów.

Zmiany – choć w znacznie mniejszym zakresie – dotknęłyby także okręgów senackich. W tym przypadku dwa mandaty straciłoby województwo śląskie na rzecz małopolskiego i mazowieckiego.

Ewentualne korekty przepisów Sejm musi przyjąć do 15 maja przyszłego roku – czyli na trzy miesiące przed terminem zarządzenia kolejnych wyborów (15 sierpnia 2027 r.).

Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu informowaliśmy o wecie prezydenckim, które uniemożliwiło wprowadzenie zmian w mapie wyborczej w uproszczonym trybie – wyłącznie na mocy decyzji Państwowej Komisji Wyborczej.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Może być ich nawet 100 to I tak żadnej korzyści Elbląg i okolice z tego nie mają
  • O siedmiu za dużo ! Ich tylko konto osobiste interesuje.....
  • Dobrze, że tak czy inaczej nasz aktywny i z ponad 20 letnim doświadczeniem sejmowym poseł Ziemi Elbląskiej Leonard Krasulski zostaje, bo na pewno w ostatnim roku tej kadencji będzie mógł jeszcze wiele dobrego dla Elbląga załatwić, by z czystą kartą wystartować w kolejnych wyborach.
Reklama