UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"To są duże straty"

 
Elbląg, "To są duże straty"
fot. Michał Skroboszewski

- Decyzję o zamknięciu cmentarzy ogłoszono zaledwie kilka godzin wcześniej. To jest brak szacunku do naszej pracy. Zostaliśmy z mnóstwem towaru, którego już nie będziemy mogli sprzedać. Takich strat finansowych nie da się odrobić w miesiąc, czy dwa miesiące - mówi jeden z właścicieli stoisk przy cmentarzu Dębica. W jeszcze trudniejszej sytuacji są„drobni” handlarze, którzy wykupili miejsca przed nekropoliami, by prowadzić sprzedaż w okresie Wszystkich Świętych. Zobacz zdjęcia.

- Ta decyzja nas zaskoczyła, tym bardziej, że cały czas z komunikatów rządu wynikało, iż cmentarze nie będą zamykane, ludzi proszono, by rozłożyli odwiedzanie grobów w czasie. Zaopatrzeni jesteśmy więc w towar, którego teraz nie będziemy mogli już sprzedać. To są duże straty. Stoiska mamy czynne, zapraszamy więc wszystkie osoby, które chcą kupić kwiaty, znicze, czy wiązanki – mówi jeden z właściciel stoisk przy cmentarzu Dębica.

Również w mediach społecznościowych zamieszczane są prośby o wspieranie sprzedawców kwiatów i zniczy.

- Będziemy wdzięczni za każdy zakup, zaproście do nas swoich znajomych, bądźmy solidarni razem! Kwiaty bez problemu przetrwają do otwarcia cmentarzy u Was w domach, garażach, ogrodach, na balkonach. My bez Was sobie z tym nie poradzimy! Postaw doniczkę, wkop kwiaty w ogródek - każda forma to wsparcie - czytamy w apelu zamieszonym na Facebooku przez jedną z kwiaciarni przy cmentarzu Dębica.

Także Elbląski Strajk Kobiet organizuje w mediach społecznościowych akcję wspierającą elbląskich handlarzy.

- Co robimy? Kupujesz chryzantemę, innego kwiatka od sprzedawcy przy cmentarzu, w kwiaciarni, hurtowni. Zanosisz kwiatka pod biuro PiS w Elblągu, mieści się ono przy ul. 1 Maja 1, kwiatka możesz również kupić na balkon, taras, do ogródka. Wiadomość o akcji przesyłasz znajomym, przyjaciołom, rodzinie – czytamy w facebookowym poście Elbląskiego Strajku Kobiet.

W sobotę, przed godziną 13, na profilu FB Kancelarii Premiera zamieszczona została informacja, że to rządowe agencje odkupią kwiaty od handlowców.

- Zgodnie z moją wczorajszą deklaracją o pomocy dla tych handlowców, którzy ucierpią w związku z zamknięciem cmentarzy, podjąłem następujące decyzje: terenowe oddziały ARiMR i KOWR odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami. Z funduszu Covid zrefundujemy też koszty samorządów, które prowadzą podobną akcję. Proszę raz jeszcze o zrozumienie dla tej trudnej decyzji, którą musieliśmy podjąć ze względu na pandemię – napisał w poście premier Mateusz Morawiecki.

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama