UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zachować ducha Wielkanocy

2021-04-02
17:19
 
Elbląg, Biskup Wojciech Skibicki
Biskup Wojciech Skibicki (fot. Kuria Diecezji Elbląskiej)

Wielkanoc to dla chrześcijan najważniejsze święta, które przez cały okres Triduum Paschalnego, aż do niedzieli zmartwychwstania, przepełnione są symboliką odwołującą się do najintymniejszych i najtrudniejszych zagadnień życia człowieka. Jak przeżyć te święta, żeby nie zgubić ich pełnego nadziei przesłania pytamy ks. biskupa Wojciecha Skibickiego.

Trwa Wielki Tydzień, który według tradycji powinien być czasem przygotowania do Wielkanocy. Dla wielu osób z powodu limitu wiernych mogących zgodnie z przepisami pandemicznymi brać udział w świątecznych liturgiach jest to czas trudny. Niektórzy – choć starą się korzystać z transmisji telewizyjnych, czy internetowych – czują pewien niedosyt, brak rzeczywistości sacrum i podniosłej atmosfery wspólnoty zgromadzonej przy jednym ołtarzu w kościele. Pewną wskazówką, jak nie zgubić w tym szczególnym czasie, ducha i przekazu Wielkanocy są słowa ks. biskupa Wojciecha Skibickiego, który odpowiedział na kilka naszych pytań.

 

- W Wielką Sobotę, czyli trzeci dzień Triduum Paschalnego, w świątyniach dokonuje się obrzędu poświęcenia ognia i wody. Do zaciemnionego kościoła uroczyście jest wnoszony zapalony paschał, który rozświetla mroki. Dla chrześcijan, tym światłem i nadzieją powinien być Jezus Chrystus, ale przecież każdego może dotknąć gorszy czas, zwątpienie. Jak odnaleźć sens, a w związku z tym i wewnętrzny spokój w dobie pandemii?

Ks. bp Wojciech Skibicki:- Odpowiedź na to pytanie daje nam zarówno Ewangelia o zmartwychwstaniu jak i papież Franciszek, który w orędziu na Wielki Post 2021 zachęcał nas do bardzo konkretnych działań. Napisał, że przyjęcie Boga w naszym życiu umożliwienia Mu „zamieszkiwania” z nami. Czyli chodzi o osobowe spotkanie Chrystusa i zaproszenie do naszego domu, jak Maria Magdalena i druga Maria przy pustym Grobie o czym, czytamy w Ewangelii Matusza (rozdział 28, wersety 1-10). Dosłownie przytulić Jezusa i powiedzieć mu to, czym żyjemy, jak prawdziwemu przyjacielowi. Mówiąc do Niego zwyczajnie i prosto jak mówimy do osoby, która jest nam najbliższa.

 

- Z powodu nakazów sanitarnych, wiele osób nie może uczestniczyć bezpośrednio w wielkanocnej liturgii. Jak przeżyć godnie tę Wielkanoc i poczuć duchowy przekaz tych świąt, nie mogąc wyjść z domu?

- Papież Franciszek zachęca nas do "uwolnienia naszej egzystencji od wszystkiego, co ją przytłacza, także od przesytu informacji – prawdziwych czy fałszywych – i od dóbr konsumpcyjnych, aby otworzyć drzwi naszego serca dla Tego, który przychodzi do nas ogołocony ze wszystkiego, ale „pełen łaski i prawdy” (J 1, 14): Syna Bożego, Zbawiciela." (Orędzie na WP 2021). Przeżyjmy więc ten dni inaczej niż zwykle. Może sięgnijmy po to co duchowe, dobrą lekturę. Na przykład Encyklikę Fratelli Tutti o Braterstwie i przyjaźni społecznej, do której poznania zachęca nas Ojciec Święty. Tam właśnie mówi "bądźmy bardziej czujni, aby używać „słów otuchy, które koją, umacniają, dają pociechę, które pobudzają, a nie słów, które poniżają, zasmucają, drażnią, gardzą” (Enc. Fratelli tutti, 223). Czasami, by dać nadzieję, wystarczy być „człowiekiem uprzejmym, który odkłada na bok swoje lęki i pośpiech, aby zwrócić na kogoś uwagę, aby podarować uśmiech, aby powiedzieć słowo, które by dodało otuchy, aby umożliwić przestrzeń słuchania pośród wielkiej obojętności” (tamże, 224). Może trzeba zadzwonić do kogoś z kim już bardzo długo nie rozmawialiśmy, albo jesteśmy poróżnieni. To idealny moment na odnowienie kontaktu, a zawłaszcza na pojednanie.

 

- Co zrobić, żeby pomimo samotności, odnaleźć w sobie radość towarzyszącą Wielkiej Nocy?

- "W skupieniu i cichej modlitwie, nadzieja jest nam dana jako natchnienie i wewnętrzne światło, które oświeca wyzwania i wybory związane z naszym powołaniem: dlatego istotne jest, aby zebrać się w sobie do modlitwy (por. Mt 6, 6) i spotkać w ukryciu Ojca czułości." Tak w Orędziu podkreśla papież Franciszek i dodaje, że żyć "z nadzieją oznacza mieć świadomość, że w Jezusie Chrystusie jesteśmy świadkami nowego czasu, w którym Bóg „czyni wszystko nowym” (por. Ap 21, 1-6). Oznacza, że mamy udział w nadziei Chrystusa, który oddaje swoje życie na krzyżu i którego Bóg wskrzesza trzeciego dnia, „zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od [nas] uzasadnienia tej nadziei, która w [nas] jest” (1 P 3, 15)." Nawet w tych tak trudnych czasach, a zwłaszcza w nich szukać oparcia w Bogu.

Marta Kowalczyk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama