UWAGA!

Dobre otwarcie Truso

 
Elbląg, Dobre otwarcie Truso
fot. Anna Dembińska

Piłkarki ręczne MKS Truso od zwycięstwa rozpoczęły walkę w 1/16 finału mistrzostw Polski juniorek młodszych. Elblążanki rozegrały dobre zawody, po zmianie stron zdominowały rywalki i pokonały MKS Karczew 34:22. Zobacz zdjęcia.

MKS Truso Elbląg jest gospodarzem turnieju 1/16 finału mistrzostw Polski, w którym rywalizują cztery zespoły. W pierwszym starciu szczypiornistki MTS Kwidzyn rozbiły KMKS Kraśnik 44:19. Po zakończeniu tego spotkania na parkiecie zameldowały się elblążanki i zawodniczki MKS Karczew. Trenerce elblążanek Marcie Czapli bardzo zależało na dobrym otwarciu turnieju. Podopieczne jej nie zawiodły i pewnie pokonały pierwszego rywala.

Gospodynie bardzo dobrze rozpoczęły rywalizację, worek z bramkami rozwiązała Aleksandra Lewandowska, a gdy po raz drugi do siatki trafiła Natalia Spirydon, tablica wyników wskazywała 5:3. Między słupkami świetnie spisywała się Roksana Owczarek, która broniła także rzuty karne. Niestety w kolejnych akcjach elblążanki notowały liczne straty i zawodniczki MKS Karczew rzuciły trzy bramki z rzędu i w 17. minucie było 8:8. Zaraz sytuacja na parkiecie się odwróciła, a impuls do lepszej gry dała Julia Sadowska, która przechwyciła piłkę i przełamała kilkuminutową niemoc Truso. Gospodynie poprawiły grę w obronie, trafiały raz za razem i odskoczyły na 12:8. Chwilę później kolejny rzut karny obroniła elbląska bramkarka. Do końca pierwszej połowy zespoły naprzemiennie trafiały do siatki i na przerwę udały się przy wyniku 14:10.

Po zmianie stron piłkarki z Karczewa w dalszym ciągu wyłączały z rozegrania dwie rozgrywające Truso. Elblążanki nie miały jednak z tym problemów, rzuciły trzy bramki z rzędu i podwyższyły prowadzenie do siedmiu goli. Zawodniczki obu drużyn wielokrotnie myliły się przy rozegraniu, popełniały błędy kroków, czy podania. Przy stanie 19:12 o przerwę poprosił trener Karczewa Grzegorz Ankiewicz. Rozmowa z zawodniczkami na nic się nie zdała, nadal na parkiecie lepiej prezentowały się elblążanki. Gospodynie grały nieźle w defensywie, a rywalki popełniały błąd za błędem. Podopieczne Marty Czapli praktycznie nie myliły się w ataku i rzuciły aż siedem bramek z rzędu. W 47. minucie było 27:13. Zryw rywalek nastąpił od 50 minuty. KMKS zanotował serię pięciu trafień, jednak wygrana Truso była nie zagrożona. W ostatnich minutach spotkania gra się wyrównała, a mecz zakończył się zwycięstwem elblążanek 34:22.

 

MKS Truso Elbląg - MKS Karczew 34:22 (14:10)

Truso: Owczarek, Skidaniuk, Siemiona - Spirydon 14, Sadowska 7, Stefańska 4, Chochel 3, Kowalska 2, Lewandowska 2, Dźwilewska 2, Kosińska, Glazik, Jaskólska, Jackiewicz.

 

Terminarz kolejnych meczów:

01.05.2021r.(sobota)

10:00 MKS Karczew - MTS Kwidzyn

12:00 MKS Truso Elbląg - KMKS Kraśnik

02.05.2021r. (niedziela)

10:00 KMKS Kraśnik - MKS Karczew

12:00 MKS Truso Elbląg - MTS Kwidzyn

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama