UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Gotowi do Startu: Kinga Grzyb

 
Elbląg, Kinga Grzyb zakłada koszulkę Startu Elbląg
Kinga Grzyb zakłada koszulkę Startu Elbląg (fot. AD)

Przed nami inauguracja PGNiG Superligi kobiet. Szczypiornistki Startu Elbląg 9 września zmierzą się z Pogonią Balticą Szczecin. Postanowiliśmy bliżej przedstawić naszym czytelnikom drużynę EKS Start Elbląg.

Codziennie publikujemy odpowiedzi, jakie udzieliły nam zawodniczki oraz sztab szkoleniowy EKS Startu Elbląg na zadane im pytania. Prezentacje elbląskiej drużyny rozpoczęliśmy od trenerów: Antoniego Pareckiego i Justyny Steliny. Dziś przyszedł czas na zawodniczki. Jako pierwszą przedstawiamy kadrowiczkę Kingę Grzyb.
      
       Początki: W 4 klasie szkoły podstawowej trafiłam do szkoły sportowej o profilu piłki ręcznej. Moim pierwszym trenerem był Eugeniusz Kwiatkowski. Później uczęszczałam do Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Po czterech latach podpisałem kontrakt z EB Startem Elbląg w którym grałam pięć sezonów. Kolejne pięć lat spędziłem w Piotrcovi Piotrków Trybunalski. Później przeniosłam się do Chorzowa, gdzie grałam przez dwa lata w Ruchu. Po ośmiu latach wróciłam do klubu EKS Start Elbląg.
       Największe osiągnięcia: Udział w Mistrzostwach Świata i Europy. Brązowy i srebrny medal MP z Piotrcovią.
       Mecz, który szczególnie wspominam: Ostatni ze Szwecją. Wszystkie mecze w Elblągu są wspaniałe. Atmosfera, oprawa były rewelacyjne i mam nadzieję, że takich meczów będzie więcej.
       Występy z reprezentacją: Mam na swoim koncie około dwieście meczów w reprezentacji.
       Najmocniejsza strona Startu: Trener, który potrafi wszystko ułożyć w naszym zespole. Gramy bardzo zespołowo i tworzymy naprawdę fajną drużynę.
       Najlepsza polska zawodniczka: Karolina Kudłacz oraz Iza Duda.
       Ulubiona zawodniczka: Lubię wiele zawodniczek.
       Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Szybka kontra i dobra gra z przeciwnikiem jeden na jeden.
       Marzenie sportowe: Na najbliższe dwa lata związana jestem z Elblągiem i nie ukrywam, że miło by było zakończyć karierę w tak utytułowanym klubie.
       Sport w dzieciństwie: Mój nauczyciel od wychowania fizycznego wprowadzał wiele sportów. Miałam uprawiać biegi, ale zdecydowałam się na piłkę ręczną.
       Gdybym nie została piłkarką: Jak byłam mała to marzyłam, żeby zostać weterynarzem.
       Po zakończeniu kariery: Marzy mi się praca w fitness, możewraz z mężem otworzymy siłownie.
       Wykształcenie: Ukończyłam Uniwersytet Humanistyczno - Przyrodniczy o profilu pedagogika zdrowia z wychowaniem fizycznym.
       Hobby: Muzyka, książki, taniec, jazda na rolach i na snowboardzie, spędzanie wolnego czasu z rodzina.
       Ksywka: Kinia

 


       Trenerzy o Kindze - to bardzo dynamiczna i doświadczona zawodniczka. Ma niezwykłą charyzmę, jeśli chodzi o sposób bycia na boisku. Jest niepisanym liderem zespołu, motorem napędowym. Kinga to profesjonalistka, kadrowiczka, która wiele wniosła do zespołu - powiedziała Justyna Stelina. - Kinga to motor napędowy wszystkich naszych akcji. Cechuje ją profesjonalizm na najwyższym poziomie - dodał Antoni Parecki.
      
      

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama