UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • do hd. Słowo "wzmocniono" jest napisane w cudzysłowie. Trzeba rozumieć ironię tego postu. Ale uderz w stół, to obrońca się odezwie. Tylko co tu bronić?
  • a co z walnym zgromadzeniem, czy tego nasz wspanialy zarzad tez nie moze zorganizowac. Znam osobiscie jednego prezesa, ktory przez piec lat nie zwolal walnego i kazal sie tytuowac przez te piec lat prezesem- zle chlopina skonczyl, bo go w koncu. .przymkneli
  • Dziennikarz uzależnia los Olimpii od tego czy Prezydent da kasę. Nie da. Olimpia to klub działający na podstawie przepisów ustawy o sporcie z 2010r który nie działa w celu osiągnięcia zysku, ze statusem organizacji pożytku publicznego. Na podstawie ustawy o sporcie straciła moc ustawa o sporcie kwalifikowanym i kulturze fizycznej. Tym sposobem z początkiem 2011r. nastał nowy porządek prawny. Stare uchwały RM w sprawie wspierania sportu kwalifikowanego straciły automatycznie moc prawną a nowe muszą być zgodne z ustawą o sporcie, finansach publicznych z 2009r. i ustawy o działalności pożytku publicznego. Finansować Olimpię w istniejącym porządku prawnym można tylko poprzez dotacje celowe z budżetu, które muszą służyć realizacji celu publicznego. Dotacji udziela się na podstawie zawartej umowy określającej cel na jaki dotacja została przyznana, termin wykonania; tryb kontroli wykonywania zadania, termin i sposób rozliczenia udzielonej dotacji. NIK i RIO mogą precyzyjnie skontrolować. Naruszenie dyscypliny finansów publicznych w zakresie dotacji i sprawozdawczości to poważna sprawa. Robienie wałów w istniejącym porządku prawnym jest dla Prezydenta czy urzędników ryzykowne. Olimpia nie dostanie ani grosza na działalność „ profesjonalną” . Czerwony
  • Nie jestem fanem Prezydenta ale sugestię wynikająca z artykułu, że wszystko w ręku Prezydenta ( czyli da kasę albo przykręci kurek Olimpii) uważam za nadużycie. To nie jest przypadek i wina tylko kryzysu, że nagle wszystkie kluby o których mowa w artykule mają kłopoty ze sfinansowaniem części działalności dotyczącej „ zawodowców” . Tylko sponsorzy mogą uratować kluby w tej części działalności. Na pewno nie Miasto. Miasto ma mocno ograniczone możliwości prawne. I trzeba głośno o tym mówić. Również o tym, że istnieje druga forma finansowania Olimpii czy innych klubów. Niezależna od pożytku publicznego, która może być skierowana do klubów działających w celu osiągnięcia zysku. Czyli po ewentualnym przekształceniu Olimpii czy innych klubów w spółkę z o. o. lub akcyjną. O tej drodze nikt nie pisze, nie mówi, nie dyskutuje. Wszyscy wolą po staremu. To trudne sprawy i media powinny podjąć fachową dyskusję o przyszłości sportu a nie co chwilę wklejać gnioty o Olimpii. Czerwony
Reklama