UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Trzy punkty Startu w Piotrkowie Trybunalskim

 
Elbląg, Trzy punkty Startu w Piotrkowie Trybunalskim
fot. Anna Dembińska
Reklama

Piłkarki ręczne Startu poszły za ciosem i odniosły drugie z rzędu zwycięstwo. W piątkowy wieczór (7 lutego) elblążanki pokonały w Piotrkowie Trybunalskim miejscową Piotrcovię 32:26. 

Szczypiornistki Startu pojechały dziś do Piotrkowa z zamiarem pokonania po raz trzeci w tym sezonie zespołu Krzysztofa Przybylskiego. W pierwszej rundzie elblążanki wygrały różnicą dziesięciu goli, w drugiej już tylko jednym. Rzadko w tym sezonie się zdarza by nasza drużyna rywalizowała z zespołem, który również ma ograniczone pole manewru. W składzie EKS znalazło się dwanaście zawodniczek, po stronie Piotrcovii natomiast trzynaście. Na boisku nie zobaczyliśmy Romany Roszak oraz brazylijskiej rozgrywającej, wróciła natomiast Monika Kopertowska, zespół zasiliła też Daria Szynkaruk.

Oba zespoły bardzo szybko zanotowały swoje pierwsze trafienia. Na kolejne musieliśmy czekać dość długo, bo do 6. minuty. Do tego czasu zarówno gospodynie jak i Start popełniły sporo błędów. W końcu do siatki trafiła nieźle dysponowana Edyta Charzyńska, która kilka minut później wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 4:2. Elblążanki szybko odrobiły straty, jednak wielokrotnie oddawały zbyt czytelne rzuty i golkiperka Piotrcovii nie miała problemów z ich obroną. W końcu, w 20. minucie, Tatjana Trbović wyprowadziła nasza drużynę na prowadzenie 7:6. Kolejne dobre spotkanie zagrała Alona Shupyk. Ukraińska rozgrywająca nie tylko świetnie asystowała, była też aktywna w obronie, a w całym spotkaniu trafiła do siatki aż dziewięciokrotnie, dzięki czemu przekroczyła barierę stu goli w tym sezonie (dokładnie 104). Od 20 minuty gospodynie zanotowały przestój, który kosztował je utratę czterech bramek. Do końca pierwszej połowy zawodniczki Andrzeja Niewrzawy kontrolowały wynik i na przerwę zeszły z zapasem pięciu bramek (14:9).

Po zmianie stron gra się wyrównała, gospodynie regularnie trafiały do siatki, a gdy Start popełniał błędy w obronie, karciły rywalki kolejnymi golami. W końcu piotrkowianki zniwelowały straty do dwóch trafień i o przerwę zmuszony był poprosić Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu nasze zawodniczki kilkukrotnie wypracowywały sobie czyste pozycje, jednak rywalki również nie miały większych problemów ze zdobywaniem bramek i miały szanse na doprowadzenie do remisu. Do tego jednak nie doszło, od 45. minuty podopieczne Krzysztofa Przybylskiego popełniły wiele błędów przy rozegraniu, zanotowały kolejny przestój, a Start rzucił aż sześć bramek z rzędu. Gospodynie wyłączały z rozegrania Joannę Wagę i Alionę Shupyk, jednak to nie przeszkodziło naszemu zespołowi w zdobywaniu kolejnych goli. Indywidualne umiejętności gry jeden na jeden pokazał Hanna Yashchuk, na kole walczyła Tatjana Trbović. Gdy nasza serbska obrotowa trafiła do siatki trzeci raz z rzędu, EKS prowadził już 32:24. W ostatnich minutach trener Startu wpuścił na boisku młode skrzydłowe, jednak nie udało im się wpisać na listę strzelczyń. Start wygrał w Piotrkowie Trybunalskim 32:26.

 

MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski - EKS Start Elbląg 26:32 (9:14)

Piotrcovia: Sarnecka, Opelt, Kolasińska - Charzyńska 4, Klonowska 4, Kopertowska 4, Oreszczuk 4, Szynkaruk 4, Ciura 2, Sobecka 2, Dorsz, Wasilewska, Gajewska.

Start: Pająk, Orowicz - Shupyk 9, Trbović 6, Waga 5, Yashchuk 5, Stapurewicz 3, Dronzikowska 2, Pękala 2, Cygan, Kaczmarek, Szulc.

 

W środę (12 lutego) Start zagra w Chorzowie mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski, natomiast kolejny pojedynek ligowy obędzie się w Elblągu w sobotę (15 lutego). Tego dnia nasza drużyna podejmie mistrzynie Polski.

 

Zobacz tabele i terminarz PGNiG Superligi kobiet.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama