UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wicelider ograł Truso

 
Elbląg, Wicelider ograł Truso
fot. Anna Dembińska

Niespełna godzinę trwał mecz siatkarek Energi MKS Truso z Sokołem Mogilno. Przewaga przyjezdnych była ogromna, a elblążanki w całym spotkaniu zdołały zdobyć jedynie dwadzieścia osiem punktów. Zobacz zdjęcia.

Zespół Wojciecha Samulewskiego przystępował do meczu z Sokołem z myślą, by rozegrać niezłe spotkanie. Zdecydowanym faworytem potyczki było Mogilno i elblążanki miały niewielkie szanse by wygrać chociaż jedną partię. Przyjezdne spisują się w tym sezonie bardzo dobrze, stąd ich wysoka pozycja w II-ligowej tabeli. Przed potyczką z MKS miały na sowim koncie dwadzieścia cztery punkty, Truso natomiast jedynie trzy oczka.

Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej gry i dopiero od stanu 5:7, przyjezdne zaczęły budować swoją przewagę. Elblążanki źle przesuwały się pod siatką, a jak już udało im się skoczyć do bloku, to rywalki i tak nie miały większych problemów, by skończyć ataki. Sokół zdobył cztery punkty z rzędu i w końcu pomylił się w polu serwisowym. Od wyniku 5:11, gra znów na chwilę się wyrównała i punkty padały naprzemiennie, do stanu 10:16. Potem znów przyjezdne pokazały swoje umiejętności w ataku i zdobywały punkty seryjnie. Do końca tej partii gospodynie zdobyły jeszcze jedynie dwa oczka i przegrały 12:25.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Elblążankom z wielkim trudem przychodziło zdobywanie punktów, a pojedyncze dostarczały im rywalki, po swoich sporadycznych błędach. Gospodynie nie mogły się wstrzelić w boisko, brakowało też dobrego przyjęcia. Set zakończył się wynikiem 8:25.

Trzecia partia była podobna do poprzednich, jednak Truso prowadziło przez chwilę (2:1). W kolejnych akcjach elblążankom znów nic nie wychodziło. Ogromne problemy z przyjęciem spowodowały, że przyjezdne zdobyły aż dziewięć punktów z rzędu. Podopiecznym Wojciecha Samulewskiego udało się tylko dwa razy dobrze zaatakować w tym secie, a ich autorką była Zuzanna Katyszewska. Trener Truso rotował składem, jednak nie poprawiło to gry jego zespołu. Elblążanki był bezradne i znów przegrały 8:25.

 

Energa MKS Truso Elbląg - Sokół Mogilno 0:3 (12:25; 8:25; 8:25)

Truso: Katyszewska, Wilamowska, Frąckiewicz, Łukaczyk, Jachimczyk, Fiedorowicz, Wilemska, Tarmasewicz, Tarnecka, Szaruga (l), Semkiw (l), Choińska, Dąbrowska, Markowicz.

 

Kolejne spotkanie Truso zagra na wyjeździe 17 grudnia z UKS ZSMS Poznań.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama