Zwycięstwo na zakończenie (piłka ręczna)

W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Start pokonał w Kielcach tamtejszy KSS 26:24 (11:14). Niestety mimo zwycięstwa elblążanki nie zagrają w tym sezonie w fazie play-off.
W rozegranym awansem meczu podopieczne Justyny Steliny okazały się lepsze od zajmującego piąte miejsce w ligowej tabeli KSS Kielce. Elblążanki i ich kibice mogą jedynie żałować braku awansu do fazy play-off do którego zabraknie prawdopodobnie jednego punktu. Ostatnia kolejka rundy zasadniczej zostanie dokończona w najbliższy weekend.
Środowe spotkanie miało dwa oblicza. Po wyrównanym pierwszym kwadransie do głosu doszły gospodynie. Kielczanki jeszcze przed przerwą zdołały wypracować trzybramkową przewagę i oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 14:11.
W drugiej odsłonie nasza drużyna zaczęła odrabiać straty. Grające ambitnie elblążanki zdołały doprowadzić do remisu na siedem minut przed końcem meczu. Końcówka należała do przyjezdnych, które pięć minut przed ostatnim gwizdkiem wyszły na prowadzenie i nie oddały go do końca pojedynku.
Było to zwycięstwo na otarcie łez. Elblążanki przegrały awans do fazy play-off kilkoma słabymi meczami i zajmą dziewiąte miejsce w ligowej tabeli. Prawdopodobnie na ósmej pozycji rundę zasadniczą zakończy Olimpia-Beskid Nowy Sącz, którą czeka w sobotę pojedynek w Lubinie z SPR-em. Oba zespoły mają w tym momencie po 18 punktów, ale to góralki mają lepszy bilans meczów bezpośrednich. Naszej drużynie pozostała walka o utrzymanie w lidze. Start będzie rywalizował o dwa bezpieczne miejsca (9 i 10 pozycja daje utrzymanie) z Ruchem Chorzów, Piotrcovią Piotrków Trybunalski i Samborem Tczew. Przypomnijmy, że do niższej klasy rozgrywkowej spadnie ostatnia drużyna z ligowej tabeli, a zespół, który zajmie 11 miejsce zagra w pojedynku barażowym z drugim zespołem I ligi.
KSS Kielce – Start Elbląg 24:26 (14:11)
Najwięcej bramek: dla KSS - Joanna Drabik 8, Kamila Skrzyniarz 6, Marzena Paszowska 4; dla Startu - Edyta Szymańska 7, Agnieszka Wolska 6, Aleksandra Jędrzejczyk 5.
Środowe spotkanie miało dwa oblicza. Po wyrównanym pierwszym kwadransie do głosu doszły gospodynie. Kielczanki jeszcze przed przerwą zdołały wypracować trzybramkową przewagę i oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 14:11.
W drugiej odsłonie nasza drużyna zaczęła odrabiać straty. Grające ambitnie elblążanki zdołały doprowadzić do remisu na siedem minut przed końcem meczu. Końcówka należała do przyjezdnych, które pięć minut przed ostatnim gwizdkiem wyszły na prowadzenie i nie oddały go do końca pojedynku.
Było to zwycięstwo na otarcie łez. Elblążanki przegrały awans do fazy play-off kilkoma słabymi meczami i zajmą dziewiąte miejsce w ligowej tabeli. Prawdopodobnie na ósmej pozycji rundę zasadniczą zakończy Olimpia-Beskid Nowy Sącz, którą czeka w sobotę pojedynek w Lubinie z SPR-em. Oba zespoły mają w tym momencie po 18 punktów, ale to góralki mają lepszy bilans meczów bezpośrednich. Naszej drużynie pozostała walka o utrzymanie w lidze. Start będzie rywalizował o dwa bezpieczne miejsca (9 i 10 pozycja daje utrzymanie) z Ruchem Chorzów, Piotrcovią Piotrków Trybunalski i Samborem Tczew. Przypomnijmy, że do niższej klasy rozgrywkowej spadnie ostatnia drużyna z ligowej tabeli, a zespół, który zajmie 11 miejsce zagra w pojedynku barażowym z drugim zespołem I ligi.
KSS Kielce – Start Elbląg 24:26 (14:11)
Najwięcej bramek: dla KSS - Joanna Drabik 8, Kamila Skrzyniarz 6, Marzena Paszowska 4; dla Startu - Edyta Szymańska 7, Agnieszka Wolska 6, Aleksandra Jędrzejczyk 5.
ppz