UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Anonimie, skąd u ciebie takie kompleksy. Prowincja to stan ducha. Dobrą szkołę można stworzyć zarówno w wielkim mieście, średnim, jak i małym. Trzeba tylko chcieć i wziąć się do roboty, mam na myśli dyrektorów i nauczycieli, bo jak będzie zapał z ich strony, to i chętni i zdolni uczniowie się znajdą.
  • A jeszcze 7 lat temu I lo było 24 szkołą w Polsce. .. Zmiany dyrekterów, zatrudnianie byle jakich nauczycieli, to za takich nauczycieli jak Pańśtwo: Stormowski, Ratkowski, Mizak I lo święciło sukcesy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    absolwent I lo(2011-01-15)
  • A dla mnie te wszystkie rankingi szkół średnich, wyższych i niższych są do bani, niepotrzebnie stresują gimnazjalistów i czsto przyprawiają o migreny jeszcze bardziej zestresowanych rodziców. Jeżeli ktoś jest zdolny i ma talent do zdobywania wiedzy to osiągnie sukces nawet jeżeli ukończy LO im. Piegłasiewicza w Psiej Wólce, którego nawet nie ma w powyższym rankingu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Antyranking(2011-01-15)
  • antyranking: masz na myśli Lecha Wałęsę? Mało takich, no chyba ze jeszcze ty>>>
  • czas najwyższy wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy dla belfrów. /.
  • W I LO rzeczywiście jest wielki problem z nauczycielami. Uczniów dostają najlepszych, z potencjałem, ambicjami i zainteresowaniami, ale gaszą ich zapał dosyć skutecznie. Sama jestem w ostatniej klasie 'ósemki', może nie mam nic do powiedzenia, jednak stoję przed wyborem szkoły i raczej tu nie zostanę. Jak już ktoś powiedział, prawie każdy 'goni z materiałem', zamiast uczyć i to boli. Ostatnio zaczęto organizować (WRESZCIE) dodatkowe kółka, właściwie robić cokolwiek. Przez to opinia uczniów o ILO minimalnie chociaż się poprawiła, jednak sprawa bardziej opiera się na niekompetencji nauczycieli, taka jest prawda. Nie pytajcie się więc, kadro jedynki, dlaczego się tu nie wybieramy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ósemkowiczka(2011-01-16)
  • Z sentymentem, sympatią i wdzięcznością wspominam tych Profesorów z I LO, którzy - w I połowie lat 60.ub. wieku - potrafili zainteresować uczniów swoimi przedmiotami. Dzięki temu, nie miałem żadnych problemów z dostaniem się i ukończeniem studiów (UŁ). Jak pamiętam, w tamtych latach I LO "stało" kadrą nauczycielską i uczniowską.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Krzysztof 44(2011-01-16)
  • A ja myślę moi drodzy naprawiacze szkół że prawda leży jak zwykle po środku. Mamy problem z kadra nauczycielska i owszem, ale ta kadra nie ma stabilizacji bo ciągłe zmiany dyrektorów do tego nie prowadzą. Poziom dydaktyki jest też zależny od poziomu wyposażenia szkoły a z tym jak wiadomo kiepsko. Następnym ważnym tematem jest poziom praw i obowiązków ucznia. Przy dzisiejszych patologiach społecznych wszyscy sobie wyobrażają że szkoła ma kształcić i wychowywać. A gdzie są rodzice którzy winni poświęcać czas dzieciom, dawać im dobry przykład i zachęcać do nauki. Wszak trzy czwarte każdej doby plus sobota z niedzielą dzieci spędzają z rodzicami. Szkoła nie każe w wieku piętnastu lat kleić tipsów, farbować włosów, palić papierosów albo maryśki. To my rodzice mamy wiedzieć wszystko o swoich dzieciach i wspólnie ze szkołą kształtować ich charaktery i światopogląd. To my rodzice mamy wiedzieć gdzie nasze dziecko przebywa, czym się zajmuje po szkole. To my rodzice powinniśmy interesować się wynikami nauki własnych dzieci. Zadaniem szkoły bezsprzecznie jest kształcenie. Ale kształcenie własnego dziecka może odbywać się tylko na zasadzie wzajemnej pomocy a nie jednostronnego żądania. Wykształcenie dzieci jest obowiązkiem społecznym. Ale jego poziom to już sprawa rodziców.
  • "niekompetencji nauczycieli", bo teraz byle mieścina ma ośrodek studencki i produkowane są co roku, tysiące, jak nie lepiej, tabuny pseudo nauczycieli.
  • Nie polecam II LO. To najnudniejsze LO w Elblągu. Wyścig szczurów i wszechobecna wyższość nauczycieli nad uczniami. Jeżeli ktoś nastawia się wyłącznie na naukę i rezygnuje z życia towarzyskiego, to II LO jest właśnie dla niego. W innym przypadku realizacja własnych marzeń odbije się negatywnie na ocenach. Tu nie ma litości dla ludzi z pasją inną niż nauka. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uczeńIILO(2011-01-16)
  • 217 miejsce dla II LO. Czy się cieszyć?. .. Oczywiście, że się cieszyć, jeśli w rankingu nie brało udziału 217 szkół. :-))).
  • Cieszcie sie teraz tak bardzo jak to mozliwe z tego 217 miejsca, bo kazdy nastepny rok bedzie gorszy i powody do dumy z elblaskiej edukacji znikna. 217 miejsce powodem do dumy nie jest ale dobrze jest widziec dobre strony w nawet katastrofie. Elblaska edukycja juz dawno temu osiagnela poziom na ktorym znajduje sie elblag to jest poziom depresji, sam Elblag rowniez.
Reklama