UWAGA!

----

Igrzyska też są ważne (polemika)

 Elbląg, Igrzyska też są ważne (polemika)
fot. Anna Dembińska

Zgadzam się, budowa stadionu jest zasadniczo łatwiejsza niż zmniejszanie bezrobocia czy zahamowanie odpływu młodych z miasta, choć, co ciekawe, obecnej władzy ani jednego, ani drugiego nie udało się dokonać.

Pan Kamil Traks dość celnie porównał dziś zabiegi polityczne pretendenta do urzędu prezydenta Elbląga do starej rzymskiej metody sprawowania władzy. Chleba i igrzysk chcą obywatele, a władzy łatwiej jest zapewnić igrzyska niż chleb, stąd spory o baseny i boiska, a sporów o bezrobocie, poziom płacy i inwestycje w mieście – brak.
       Natomiast nie mogę się zgodzić w kwestii wagi i kolejności. Owszem, „w mieście, w którym nie ma jak zarabiać, średnio sprawdzają się miejsca, gdzie można wydawać” („Teraz ja – Lud chce igrzysk!”), ale z drugiej strony, jaki jest sens zarabiać w miejscu, które po godzinie 18 zamienia się w pustynię?
       Moim zdaniem, chleb i igrzyska są parą nierozerwalną. Infrastruktura miejska, poziom bezrobocia, wysokość pensji, możliwości edukacyjne, miejsca spędzania wolnego czasu składają się na szeroko pojętą jakość życia. To nie jest tak, że ludzie stąd wyjeżdżają tylko dlatego, że nie ma pracy. Wyjeżdżają także dlatego, że „nie ma co robić”. Potencjalni inwestorzy też to wiedzą i wolą lokować swoje biznesy w miastach atrakcyjnych, dzięki czemu nie będą mieli problemów z utrzymaniem dobrze wykwalifikowanych pracowników, w miastach, gdzie działają prężne uczelnie wyższe dostarczające kadr, w miastach, które współpracują z otoczeniem. Elbląg nie jest żadnym z nich.
       Twierdzę, że obecny stan zawdzięczamy w dużej mierze przestarzałemu sposobowi myślenia administracji. Co z tego, że mamy obwodnicę, ekspresówkę do Królewca, niby-port czy Modrzewinę? Jedyny efekt tych wszystkich wielkich inwestycji jest taki, że kierowcy jadący z Warszawy do Gdańska nie stoją już w korkach pod Elblągiem. Czasem mam wrażenie, że władze cały czas się łudziły, że dzięki inwestycjom infrastrukturalnym do miasta przyjdzie jakiś wielki przemysł, olbrzymia fabryka, która zapewni nam kilka tysięcy miejsc pracy i rozwiąże wszystkie problemy. Nie przyszła. Może czas przestawić się na małe i średnie przedsiębiorstwa, branże usługowe i turystyczne?
       Niezależnie od tego, koncepcja rządzenia miastem, jakiej powinniśmy żądać od przyszłego prezydenta, powinna obejmować wszystkie ważne obszary wpływające na jakość życia. Owszem, nie możemy się zadowolić sporem o stadion, ale nie możemy też lekceważyć tego sporu (inną sprawą jest jego jakość, o czym tutaj: „Nie takiej kampanii oczekujemy”).
       Ostatecznie zarówno igrzyska bez chleba, jak i chleb bez igrzysk kończyły się zamieszkami i mogły doprowadzić do upadku cezara.
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Keeeee?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pilott(2010-08-18)
  • Kto pozwala na publikacje takich gniotów? Wiem, że to jest portal proPO, ale trochę obiektywizmu. Nie chcę wskazywać 100% winy, ale to Olsztyn zrobił z Nas regionem nieatrakcyjnym gospodarczo. Brak dofinansowania i przedstawianie Nas jako obszar niskoinwestycyjny to zasługa Naszych przedstawicieli w sejmiku województwa. Mam nadzieję, że to się zmieni. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mieszkaniec 83(2010-08-18)
  • a moim zdaniem: nie macie się co silić na takie dysputy. .. I tak na zawsze (zgodnie z resztą z założeniami) zostaniecie portalem nastawionym na trzepanie kasy (patrz ceny ogłoszeń), mocno prowincjonalnym i przeznaczonym dla Felka ( co szuka pracy) i przede wszystkim Rafała (przyciągnął furę z Niemiec i nijak nie może jej opylić w Pruszczu, to musi w Portelu beknąć za ogłoszenie, jak za zboże). Zajmijcie się lepiej waszymi banerami itd, itp.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    O.Rydzyk(2010-08-18)
  • Tekst (któryś już z rzędu) stronniczy. Nie trzeba być bardzo spostrzegawczym, żeby dostrzec, że portel wspiera PO i Nowaczyka. Tak samo w ostatnim artykule o Burkhardzie. Z jakiej racji dziennikarz bierze któregokolwiek polityka w obronę (Nowaczyk). A co on, nie ma języka, żeby sam prowadzić polemikę? Co, potrzebuje adwokata w osobie naczelnego portelu? To jest żenujące. Nie macie pojęcia o dziennikarstwie. Dziennikarz powinien informować o tym co się dzieje i jak najmniej oceniać lub sugerować. Wy robicie to w odwrotnych proporcjach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    obserwator mediów przed wybora(2010-08-18)
  • Panie redaktorze, twierdzi Pan, że chleb i igrzyska to dobrana para. Ja się z tym przemyśleniem nie zgadzam, bo rozumiem "igrzyska" jako zapotrzebowanie na rozrywkę, dobrą książkę, udział w życiu kulturalnym, a nie "igrzyska" w stylu starożytnym. A właśnie te ostatnie są nam (wyborcom) prezentowane za pośrednictwem Portali, przybierając formę koncertu życzeń. Zgadzam się natomiast, że poważne traktowanie elektoratu polega na prezentacji swoistego biznesplanu dla miasta i na to, przynajmniej ja - czekam.
  • A ja pchnąłem swoją furę za parę złotych na portelu i jestem zadowolony. W Pruszczu musiałbym parę niedziel za grubą kasę postać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    -Rafał(2010-08-19)
  • Wszystko pieknie, edukacja jest wazna i wszyscy w urzedzie, tylko zeby robili tak, zeby te szkoly dawaly prace, albo urzednicy pozwolili pracowac. Ci co chca stadionu to przynajmniej nie chca, zeby ciagle sie na niego placilo i zeby starczalo na chleby
  • he, własnie igrzyska to my juz mamy bez funkcjonalnego stadionu w UMie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    prezydentowa(2010-08-19)
  • Roznica polega na tym, ze na zapyzialym obiekcie, moze i sa igrzyska zamiast zdrowego wychowania w sporcie, ale eudukowanie o porzadnym stadionie to juz jest kultura fizyczna. Trzeba wiecej pisac o temacie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    inteligiętki(2010-08-19)
  • Gadanie, iz sluchanie muzyki to jest higiena umyslu, a patriotyzm to jest rozrywka jest malo oswiecajace. Jesli ktos traktuje mecz jako kopanine futbolowki to dla niego skuteczna terapia beda wylacznie elektrowstrzasy zamiast relaksacyjne drapanie sie po głowie. Nowoczesna instrastruktura pilkarska nie jest potrzebna do biegania dzieciakom i robienia szoł kibicom, ale ekonomii miejskiej - zwalczania bezrobocia poprzez samozatrudnianie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    polemik 08(2010-08-19)
  • Problem polegal na tym, ze u nas takiego poradnika jak zbudowac taki stadion nie bylo. Mozna bylo nauczyc sie nie tyle plywac co jak przetrwac na samej wodzie naprzyklad
  • komercjalizacja boiska to nie to samo co zrobic miejsce na reklame dla sponsora jak w pilce recznej. Przede wszystkim trudnosc zorganizowania dbalosci o frekwencje i wykreowanie roznych podmiotow satelickich wspolpracujacych z klubem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    center group(2010-08-19)
Reklama