Leśnicy pokażą plan na dekadę. Będzie czas na uwagi mieszkańców

Kończą się prace nad nowym 10-letnim planem urządzania lasu w Nadleśnictwie Elbląg, który ma obowiązywać od 2027 roku. - Przed nami jeszcze jeden kluczowy element, jakim są konsultacje społeczne. Każdy będzie mógł wnieść do niego uwagi – mówi Piotr Włodarczyk, kierownik pracowni urządzeniowej w Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Gdyni.
We wtorek (14 października) odbyła się konferencja podsumowująca prace nad nowym planem urządzania lasu w Nadleśnictwie Elbląg. Zobacz zdjęcia. To podstawowy dokument opracowywany dla poszczególnych nadleśnictw, zawierający opis i ocenę stanu lasu oraz cele, zadania i sposoby prowadzenia gospodarki leśnej. Tworzony jest raz na 10 lat.
- Jesteśmy już po pracach terenowych i mamy wstępnie zakończony etap prac kameralnych. Dzisiaj jest spotkanie podsumowujące i przedstawiające projekt planu. Przed nami jeszcze jeden kluczowy element, jakim są konsultacje społeczne. Każdy będzie mógł wnieść do planu uwagi. Będzie on też opiniowany przez instytucje, m.in. przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska – mówi Piotr Włodarczyk, kierownik pracowni urządzeniowej w Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Gdyni.
Nowy plan nie zmieni diametralnie podejścia do gospodarki leśnej w Nadleśnictwie Elbląg, jednak po raz pierwszy przy projektowaniu planu urządzenia lasu leśnicy mieli okazję wysłuchać opinii Zespołu Lokalnej Współpracy.
- Przed nami trochę wyzwań związanych między innymi ze zmianami klimatycznymi, które są widoczne również w lasach elbląskich. Obserwujemy stopniowe zamieranie drzewostanów, w związku z czym musimy podjąć konkretne działania, żeby im przeciwdziałać. Pracę Zespołu Lokalnej Współpracy oceniam bardzo pozytywnie. Dla nas jest istotne, żebyśmy wysłuchali wszystkich głosów i oczekiwań – zaznacza Piotr Włodarczyk.
W pracach zespołu uczestniczył m.in. Artur Pytliński, prezes stowarzyszenia Nowy Elbląg. Podkreśla, że zauważa pozytywną zmianę w dialogu pomiędzy mieszkańcami a leśnikami.
- Z punktu widzenia społecznego chęć zmian dotyczących gospodarki leśnej jest na bardzo wysokim poziomie, co też jest wyzwaniem dla Lasów Państwowych. Udało nam się delikatnie zmniejszyć rębnię, pozyskanie drewna. W przypadku tak cennych lasów, jakie mamy, to cieszy. Plan urządzenia lasu - brzmi dosyć skomplikowanie, ale jest to bardzo ważny dokument. On zdecyduje, jak przez 10 lat będzie wyglądać gospodarka leśna na terenie naszego nadleśnictwa: w okolicach Elbląga, Kadyn czy Stegny. Mam więc nadzieję, że uwagi strony społecznej znajdą zrozumienie – mówi Artur Pytliński.
Przypomnijmy, że jedną z podstawowych uwag wniesionych od mieszkańców było utworzenie na terenie Nadleśnictwa Elbląg tzw. lasów społecznych, w których wycinka będzie ograniczona.
- W nowym planie urządzenia lasu, który będzie obowiązywał od 2027 roku do 2036, będą ujęte lasy o zwiększonej funkcji społecznej. Prowadziliśmy konsultacje z mieszkańcami i rozmawialiśmy o tym, gdzie mają takie lasy być i jak mają wyglądać. Większość tych uwag jest uwzględniona w planie urządzenia lasu i one będą wdrażane – zapowiada Jan Piotrowski, rzecznik prasowy nadleśnictwa Elbląg.
Projekt nowego Plan Urządzania Lasu zostanie niebawem opublikowany na stronach Regionalnej Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku. Uwagi do niego będzie można wnosić na piśmie lub mailowo. Wnioski nie oznaczają automatycznej zmiany planu. Są analizowane przez właściwe jednostki Lasów Państwowych, a część postulatów może zostać uwzględniona, część zmodyfikowana, a część odrzucona. Warto sprawdzić później opublikowane odpowiedzi i uzasadnienia.