UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Murami zajmie się prokurator

 
Elbląg, arch. UM w Pasłęku
arch. UM w Pasłęku

Sprawa remontu jednego z najważniejszych zabytków Pasłęka trafiła do prokuratury. Co będzie dalej z tą inwestycją wartą ponad 13 milionów złotych, na którą samorząd pozyskał 8,5 miliona dotacji ze środków unijnych?

Remont średniowiecznej fortyfikacji miejskiej to efekt wieloletnich starań władz Pasłęka o pieniądze na ten cel. Ostatecznie ratunkiem dla niszczejącego zabytku okazała się 8,5-milionowa dotacja, którą Pasłęk otrzymał w lutym 2019 roku od Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Prawie 4,4 mln zł do remontu dołożyła także gmina Pasłęk. Długo wyczekiwane prace mogły się wreszcie rozpocząć. Niestety po roku władze Pasłęka zmuszone były odstąpić od umowy z konsorcjum, które było wykonawcą inwestycji, a sprawą zajmuje się obecnie Prokuratura Rejonowa w Elblągu.

W październiku ubiegłego roku stan zaawansowania prac rozbiórkowych wynosił 90 procent, zaś odtworzenia nowej cegły 2 procent. Zrodziło to obawy dotyczące dotrzymania terminu zakończenia prac (koniec trzeciego etapu remontu zaplanowano na grudzień 2019).

- Okazało się, że konsorcjum, które odpowiedzialne było za remont murów, nie posiada potencjału ludzkiego ani finansowego do jego prawidłowego wykonania - mówi Henryk Żukowski, kierownik Referatu Budownictwa i Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim w Pasłęku.

2 stycznia 2020 roku zostało wszczęte dochodzenie w sprawie nieumyślnego spowodowania uszkodzenia murów obronnych wpisanych do rejestru zabytków i objętych ochroną konserwatorską.

- Prowadzimy postępowanie w tej sprawie, jednak więcej informacji będziemy mogli podać po zapoznaniu się z opinią biegłych z zakresu budownictwa, która właśnie do nas wpłynęła. Jest to obszerny dokument, potrzebujemy więc na to trochę czasu - mówi Grażyna Jewusiak, pełniąca obowiązki prokuratora rejonowego w Elblągu.

Pasłęk nie zamierza rezygnować z remontu jednego z najważniejszych miejskich zabytków. - Mury zostały zabezpieczone, oczywiście, że nie rezygnujemy z ich remontu. Poczynimy wszelkie starania, aby uruchomić nową procedurę przetargową - mówi Henryk Żukowski.

W poniedziałek (9 marca) odbędzie się w Pasłęku nadzwyczajna sesja poświęcona remontowi zabytkowych murów.

Przypomnijmy: mury obronne Pasłęka wybudowano w pierwszej połowie XIV wieku. Niewiele miast może pochwalić się takim zabytkiem. Do dzisiaj fortyfikacje zachowały się na znacznej długości obwodu, liczą około 1200 metrów.

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama