UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"No woman, no kraj". Kolejne protesty w Elblągu

Dziś (2 listopada) w Elblągu odbyły się kolejne protesty, które zapoczątkowało ostatnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące aborcji. - „To był wyrok nielegalny” - skandowali uczestnicy strajku przemierzający ulice Elbląga. Zobacz zdjęcia.

- Staramy się cały czas trzymać rękę na pulsie, tak, aby nasze postulaty zostały wysłuchane - mówi pani Katarzyna z Elbląskiego Strajku Kobiet, zaangażowana w organizację dzisiejszej „Blokady”. - Żeby nasz kraj, nasza Polska, była wolnym krajem – dodaje. Zaznacza, że wśród postulatów strajkujących znajdują się „świeckie państwo, legalna aborcja, szacunek i wolność każdego człowieka”. - Tak, żeby każdy człowiek w Polsce był wolny i mógł żyć po swojemu – mówi elblążanka.

Pani Katarzyna, odnosząc się do kwestii kontrmanifestantów, których obecność dała się ostatnio zaznaczyć także w Elblągu, stwierdza:

- My nie występujemy przeciwko nikomu, przeciwko żadnym grupom społecznym – mówi. - Chcemy żeby w Polsce było miejsce dla wszystkich ludzi. Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się twoja. Dlatego jeśli komuś jest z nami po drodze, zapraszamy, to jest ruch otwarty, otwartych umysłów i serc. Nie zgadzamy się na pobicia, wykluczenie, jakiekolwiek niszczenie mienia, śmiecenie. Staramy się być jak najbardziej pozytywni – stwierdza.

Należy zaznaczyć, że dzisiejsze wydarzenie, zorganizowane przez Elbląski Strajk Kobiet i grupę PiS OFF Elbląg, przebiegło bez większych incydentów. Protestujący rozpoczęli „Blokadę” na al. Grunwaldzkiej. „Wolność wyboru zamiast terroru”, „No woman, no kraj”, „Jak wyjść z tej (cenzura) symulacji” czy „***** ***”, to niektóre z haseł-transparentów, które zabrali ze sobą uczestnicy protestu.

- Oczekujemy od naszego państwa, od Polski, pełnych praw reprodukcyjnych, dostępu do nowoczesnej i bezpłatnej antykoncepcji, dostępu do bezpiecznego przerywania ciąży, dofinansowania in vitro, badań prenatalnych najnowszej generacji, utrzymania standardów opieki porodowej – dało się słyszeć w głośnikach przed rozpoczęciem przemarszu. - Oczekujemy państwa wolnego od zabobonów, oczekujemy wdrożenia i stosowania konwencji antyprzemocowej. Oczekujemy poprawy sytuacji ekonomicznej kobiet, w tym realnego zabezpieczenia społecznego rodzin osób z niepełnosprawnościami. Oczekujemy skutecznego ściągania alimentów przez państwo i karania dłużników alimentacyjnych. Oczekujemy Polski dla wszystkich: Polski będącej państwem prawa, w którym są wolne sądy, wolne wybory i wolne media.

  Elbląg, "No woman, no kraj". Kolejne protesty w Elblągu
Fot. Anna Dembińska

Przemarszowi towarzyszyły okrzyki takie jak „To jest wojna”, „Myślę, czuję, decyduję”, „To był wyrok nielegalny”, „Z kobietami nie wygracie”. Bardzo często powtarzało się też zawołanie „Kto nie skacze ten za PiS-em” i inne hasła skierowane w stronę partii rządzącej i jej przedstawicieli, których jednak nie będziemy cytować.

Nie da się ukryć, że znaczną część protestujących stanowili stosunkowo młodzi ludzie. Co mówili o swoim uczestnictwie w wydarzeniu?

- Jestem tu, żeby walczyć o prawa kobiet. Uważam, że taki kompromis, jaki obowiązywał wcześniej, był odpowiedni – mówi Aleksander.

- Też jestem za tym, żeby wrócił ten kompromis, bo to jakby nikomu nie przeszkadzało. Ważne są też prawa kobiet, mężczyźni nie będą za nas decydować – stwierdza Klaudia.

- Uważam, że jesteśmy przyszłością narodu, a partia, która obecnie rządzi, nie jest dla naszego kraju dobra. Jeżeli oni będą rządzić dalej, to Polska nie będzie się rozwijała, tylko upadała – dodaje Natalia.

Na całej trasie protestu manifestantom towarzyszyła asysta policji. Elbląski Strajk Kobiet przeszedł al. Grunwaldzką, skręcił w Hetmańską i przeszedł ul. 12 lutego. Potem manifestanci skręcili w Nowowiejską i zawrócili na rondzie Compiegne. Cały przemarsz (lub przejazd), wbrew wcześniejszym zapowiedziom, zakończył się nie na placu Słowiańskim, a na placu Kazimierza Jagiellończyka.

Jak liczna była dzisiejsza blokada? Zdecydowanie mniej niż na poprzednich protestach było osób poruszających się pieszo, znacznie liczniej w stosunku do nich przedstawiała się reprezentacja zmotoryzowanych uczestników. Pod koniec wydarzenia auta zajmowały niemal całą ulicę Nowowiejską z obu stron. Więcej można zobaczyć na profilu facebookowym portEl.pl, na którym znajdują się relacje z dzisiejszych protestów.

Organizatorzy zapowiadają, że należy spodziewać się kolejnych protestów.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama