UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • To bezsporne, że nauczyciele zarabiają za mało, lekarze też zarabiają za mało itp., itd. Można śmiało powiedzieć, że tylko niewielki procent Polaków zarabia w kraju przyzwoicie. Dlatego nie dziwi, że ci, którzy mogą coś ugrać - próbują to zrobić. Co z kolei - jak widać choćby na tym forum - budzi sprzeciw tych, za którymi nikt się nie wstawi, a sami nie mają siły przebicia. Bo gdy kołdra jest za krótka, to osłania tego kto mocniej pociągnie. A rząd musi czuwać, żeby jej nie rozszarpać, bo wtedy wszystkim tyłki zmarzną. Dlatego myślę, że podwyżki płac są konieczne, ale przywileje zredukowałabym do absolutnie niezbędnego minimum. Wszelkie karty nauczyciela, górnika itp., wysłałabym, jak najszybciej, w kosmos. Aha, jeszcze jedno.. Moim skromnym zdaniem, wyrażanie się bez szacunku o całych grupach zawodowych, to ani mądre, a eleganckie.
  • Po prostu aż żal mi to czytać, o co Wam ludzie chodzi, dlaczego żałujecie nauczycielom godnych zarobków za ciężką pracę. Mam świadomość, że część nauczycieli to ludzie przypadkowi, bez powołania,a to z powodu niskiego prestiżu zawodu nauczyciela. Kto teraz chciałby nim być....zawód bez szacunku i godności od jakiegoś czasu. Pamiętajcie, że są to ludzie wykształceni i jaką ważną pełnią rolę. Szkoda, że nie są szanowani przez uczniów, ich rodziców i Was drodzy internauci. Co za czasy...
  • moim zdaniem nauczyciele nie zarabjaja malo i wiem co pisze bo przeliczam ich pensje, zarabjaja za cztery godziny dziennie wiecej niz ja za osiem popnadto za nadgodziny maja czesto jeszcze co najmniej 1/4 pensji i spokojnie sa w stanie zarobic ponad 2 tys na reke, 2 m-ce wakacji i ferie plus kasa na wakacje tak zwana 14 pensja, ja nikomu nie zaluje ale uwazam ze nie powinni nazekac az tak bardzo, ja tez konczylam studia i tyle co nauczyciel bede zarabiac za 20lat, a co do wpisu 1 czy 2 czyli do "nauczyciela" na studia nauczycielskie mozna dostac dofinansowanie i czasem szkola pokrywa prawie 80% czesnego wiec niech mi nikt nie pisze ze n-le sami musza sie ksztalcic
  • Dofinansowanie dostają nieliczni i tylko, jeśli jest zapotrzebowanie na dany przedmiot. Wiem, co mówię, mi nikt nie dopłacił złotówki na podyplomówkę. A 2 tysiące z dodatkami to chyba dyplomowani zarabiają czasem. 4 godziny dziennie pracy? Zapraszam panią przeliczającą pensje, by sama się przekonała, ile godzin pracy trzeba poświęcić w domu. Jak wam źle za biurkiem, jak nauczyciele mają tak dobrze, poproście dyrektorów o dofinansowanie studiów pedagogicznych i heja z dziennikiem do klas! Powodzenia! :)
  • Oj ludzie, ludzie! Wścieklość mnie ogarnia, gdy czytam opinie ludzi nie mających pojęcia o nauczaniu. Rodzice mają wielkie oczekiwania od nauczycieli (odpowiednie wyksztalcenie, indywidualne traktowanie poszczególnego dziecka, powolanie etc). Czytam, że można dostać pieniądze na doksztalcanie - ale MOŻNA wcale nie ocnacza, że się je dostaje. Czytam, że nauczyciel pracuje 18 godzin tygodniowo i zarabia bardzo dużo w stosunku do innych profesji - ale 18 godzin to on jest w szkole (zapraszam ludzi chętnych do odwiedzenia jakiejkolwiek szkoly na dyżur podczas dlugiej przerwy i popilnowania swoich pociech - to też jest w zakresie nauczycielskich obowiązków). Poziom nauczania też budzi wiele wapliwości u piszących internautów - a na jakiej podstawie tak sądzicie? Każdu nauczyciel ma program nauczania, którego musi się trzymać i go realizować. I to robi! A wyniki Państwa pociech nie zawsze oczywiście odzwierciedlają Wasze oczekiwania - więc to nauczyciel jest winny, a nie zdolnoości i w wielu przypadkach charakter ucznia. Nauczyciele zapewne wiedzą co mam na myśli - rodzice nie zawsze, bo nie znają swoich pociech. Chociaż już nie pracuję w szkole (robię to samo, ale placa jest dziesięciokrotnie wyższa - zwolnilem się ze szkoly ze względu na male zarobki - w domu czworo dzieci, jeden syn na studiach - nie starczalo NA NIC. I gratuluję nauczycielom decyzji, popieram w zupelności, życzę sukcesów w praci i satysfakcji zawodowej i finansowej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    exnauczyciel(2007-05-30)
  • Skoro nauczycielom tak bardzo źle na ich stanowiskach, to czemu wybrali właśnie tę drogę na przyszłość?? Przecież mniej więcej orientowali się jakie są zarobki nauczyciela.... Może niech zacznął strajkować sprzedawcy sklepów spożywczych.. napewno też znajdą jakieś wytłumaczenie, dlczego mają za mało.... Ludzie uczmy się oszczędności.. to i nauczyciele narzekać nie będą....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Yoostynka(2007-05-30)
  • Zgadzam się z kimś bez podpisu. Nauczyciele pracują tylko 4 godziny i zarabiają dużo w stosunku do przepracowanego czasu. W ogóle to skandal z takimi wysokimi płacami. Innym grupom zawodowym powinno się zabrać troszkę kasy. Adwokaci – napiszą jakieś 2 kartki papieru i kasują w tysiącach złotych. Szalę goryczy dopełniają informatycy. Siedzi taki rozpostarty w fotelu obrotowym i co on robi –klika myszą i czasami coś napisze z klawiatury. Skandal, oni powinni dopłacać pracodawcy za niezłą zabawę. W zasadzie łatwo wyznaczyć współczynnik wynagrodzenia dla poszczególnych grup zawodowych - np. ilość machnięć łopatą na godzinę i określić w drodze Ustawy. Po kłopocie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Socjaldemokrata(2007-05-30)
  • Przepraszam, ale ja jako osoba niepełnosprawna tez jestem wykształcona ale z moja niepełnosprawnością nie znajdę lepiej płatnej pracy niz 650 zł. na rękę. Taka jest gorzka prawda.Więc się tak nie przechwalajcie nauczyciele że jesteście aż tak wykształceni !
  • Facet nie zawracaj gitary - to już było i mam nadzieję, że nie wróci wiecej. Ale jak patrze wokół i czytam to to - to przeraza mnie jedna sprawa - kompletny brak wniosków z dotychczasowej dzialalności egzystencjalnej. Jak dzieci, jak dzieci.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-05-30)
  • do exnauczyciel-nauczyciele sa dobrzy ,dobrze wyklładaja tylko pociechy złe,jeszcze powiedz głaby. Pociechy chodza do szkoly zeby zdobyc wiedze,moze pare osob miec problem ze zrozumieniem tematu ale jesli go ma cała klasa (europejska) to juz nie leży wina po stronie pociech lecz po stronie nauczyciela!A może nie!?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    JEDNA z MAM(2007-05-30)
  • Są nauczyciele, którzy porafią przekazywać wiedzę i wkładają w to dużo wysiłku, są i tacy, którzy karzą przepisywać ksiązki i zakuwać na pamięć bez zrozumienia, itd. Jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi, wszytko zależy od tego jakim jest się człowiekiem. A przedprzedprzedmówczyni chodziło o to, że dzieci nie szanują nauczycieli, bo rodzice zwykle niepochlebnie wyrażają się o nich w towarzystwie dzieci, jak dziecko ma szanować nauczyciela jak rodzic ma go za najgorszego. Rodzice często zapatrzeni w swoje pociechy, nie widzą problemu w lenistwie, złym zachowaniu czy po prostu w przypadkowym niepowodzeniu na sprawdzanie i od razu lecą na skargę do nauczyciela, winiąc go za prześladowanie i narażanie na stres ich pociech...
  • Ludzie! 4 godziny pracy nauczyciela to MIT!!! Nie macie pojęcia o istnieniu kilkunastu funkcji, które pełnią nauczyciele, a które wymagają wielu godzin pracy codziennie i niech nikt mi nie mówi, że ja pracuję 4 godziny. Apropos rodziców: większość z nich nie potrafi dać sobie rady z jednym dzieckiem, weźcie sobie na kilka minut 30 (kilku godzin nie proponuję) a zrozumiecie specyfikę tego zawodu.
Reklama